Dodaję 2 łyżki do rybnych mielonych. Rodzina myśli, że to kotlety z mięsa

Dodaję 2 łyżki do rybnych mielonych. Rodzina myśli, że to kotlety z mięsa

Dodano: 
Soczyste kotlety rybne
Soczyste kotlety rybne Źródło: Shutterstock / Peredniankina
Sekret tych kotletów tkwi w dwóch dodatkach, które całkowicie zmieniają ich strukturę. Na zewnątrz wychodzą chrupiące, a w środku są miękkie, wilgotne i pełne smaku.

Ryba na obiad to nie zawsze filet czy kostka. Gdy zmieniam ją w kotlety, nigdy nie jest sucha, a smakuje tak, że rodzina chce jeść je częściej. Są dla nich tak pyszne jak mięsne. To zasługa dwóch nietypowych składników, bez których nie robię już tych mielonych inaczej.

Jak zrobić soczyste kotlety rybne?

Biorę na nie świeże filety, bo mrożone sprawiają mi wiele problemów. Puszczają sporo wody i stają się suche, przez co kotlety słabo się kleją, a nawet nie trzymają panierki. Poza tym częściej wydzielają zapach, którego nie chciałabym czuć w całym domu. Z tego powodu wybieram też bardziej neutralne gatunki, najchętniej halibuta lub mirunę, choć sprawdza się także morszczuk. Przepuszczam je przez maszynkę do mielenia razem z cebulą, dodaję jajko i tartą bułkę.

Ponieważ białe mięso ryby jest chude, dokładam produkt do zadań specjalnych. Z małą porcją majonezu (wystarczą dosłownie 2 łyżki) kotlety wychodzą w środku wilgotne, maślane i niemal kremowe. By stworzyć przyjemny kontrast, smażę je na chrupko. To zasługa mąki kukurydzianej. Nadaje panierce ładny kolor, a przy tym nie chłonie tłuszczu tak, jak tarta bułka, i nie mięknie nawet po wystygnięciu.

Z podanych w przepisie składników mam 10 kotlecików po około 150 kcal każdy. Dostaję w nim 13,5 g białka i tylko 8 g tłuszczu. Sprawdzą się więc na lekki obiad, sycąc i wspomagając metabolizm.

Przepis: Soczyste kotlety rybne

Pyszne mielone z białej ryby w chrupiącej panierce.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Europejska
Czas przygotowania
19 min.
Czas gotowania
16 min.
Liczba porcji
10
Liczba kalorii
151 w każdej porcji

Składniki

  • 0,6 kg filetów z białej ryby, najlepiej halibuta, miruny, ew. morszczuka
  • 1/2 małej cebuli
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki majonezu
  • 2-3 łyżki tartej bułki
  • sól i biały pieprz
  • 4-5 łyżek mąki kukurydzianej
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie rybyOsusz filety papierowymi ręcznikami, a jeśli używasz miruny, dobrze ją odciśnij. Zmiel rybę razem z cebulą w maszynce do mięsa z sitkiem o grubych oczkach. Opcjonalnie posiekaj je bardzo drobno nożem. Dodaj jajko, majonez i 2 łyżki tartej bułki. Dopraw solą i pieprzem, po czym wyrób dokładnie dłonią. W razie potrzeby dosyp jeszcze łyżkę bułki. Odstaw masę na 5-10 minut do lodówki, by zgęstniała.
  2. Smażenie kotletówZwilż dłonie wodą i formuj okrągłe kotleciki. Każdy z nich obtocz dokładnie w mące kukurydzianej. Kładź je na rozgrzanym oleju i smaż na średnim ogniu po około 4 minuty na stronę, aż na wierzchu powstanie złocista skorupka. Zdejmuj na papierowe ręczniki, by odsączyć olej.

Jak podkręcić kotlety mielone z ryby?

Gdy chcę podbić smak moich kotlecików, dorzucam do środka garść posiekanego koperku lub natki pietruszki. Świetnie robi też szczypta skórki otartej z cytryny, która nadaje mięsu świeży aromat bez kwasu typowego dla soku. Oprócz majonezu często dorzucam do masy łyżeczkę musztardy, najlepiej ostrej Dijon. Jej smak doskonale ożywia chudą rybę. Jeśli natomiast chcę, by struktura mielonych była bardziej delikatna, używam podsmażonej cebuli zamiast surowej i zmniejszam o łyżkę ilość tartej bułki. Wiele osób dosypuje do masy także kurkumę, która nadaje jej lekko żółty kolor. Jeśli już, to wolę mieszankę curry, która kompleksowo wzbogaca smak dania.

Czytaj też:
Tanie i zdrowe kotleciki zrobisz z wędzonej ryby. Sekret to jeden składnik
Czytaj też:
Nie smażę już ryby w klasycznej panierce. Odkryłam jej zdrowszą i smaczniejszą alternatywę