Wyciągam wczorajsze ziemniaki i robię coś lepszego niż frytki. Danie z patelni idealne na mrozy

Wyciągam wczorajsze ziemniaki i robię coś lepszego niż frytki. Danie z patelni idealne na mrozy

Dodano: 
Jajka z ziemniakami, pomidorami i chili
Jajka z ziemniakami, pomidorami i chili Źródło: Shutterstock / Timolina
Podczas mrozów stawiam na sprawdzone rozwiązania w kuchni. Szykuję jajka sadzone z ziemniakami z poprzedniego dnia. Dokładam papryczkę, która rozgrzewa i pomidory. Danie smakuje na medal.

Nie lubię marnować jedzenia w kuchni, dlatego sięgam po wczorajsze ziemniaki, wbijam jajka i dodaję papryczkę chili oraz pomidory. To proste danie jest szybkie w przygotowaniu, niedrogie, znakomicie syci i daje przyjemne uczucie ciepła nawet podczas największych mrozów.

Jak zrobić jajka w pomidorach i ziemniakami z chili?

Najpierw na patelni podsmażam wczorajsze ziemniaki, dokładam pomidory i trochę pokrojonej papryczki chili. Warzywa duszę chwilę pod przykryciem. Gdy zmiękną, wbijam jajka i danie doprawiam solą, pieprzem oraz posypuję natką pietruszki.

Przepis: Jajka w pomidorach z ziemniakami z chili

Smaczna i rozgrzewająca potrawa na obiad lub ciepłą kolację w mrozy.

Rodzaj kuchni
Bliskowschodnia
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
10 min.
Liczba porcji
2
Liczba kalorii
350 w każdej porcji

Składniki

  • 2 jajka
  • 4 ziemniaki
  • 1/2 cm papryczki chili
  • 1 pomidor
  • sól i pieprz
  • natka pietruszki

Sposób przygotowania

  1. Podsmażanie warzywNajpierw na patelnię wyłóż ziemniaki, pokrojone w cząstki pomidory i drobno pokrojoną papryczkę chili. Duś chwilę pod przykryciem do miękkości.
  2. Wbijanie jajek i doprawianieWbij jajka, dopraw solą i pieprzem. Smaż, aż białko będzie ścięte, a żółtko płynne. Posyp natką pietruszki i podawaj.

Jak smakuje to danie?

Jajka w pomidorach z ziemniakami w chili podaje na szybki obiad lub ciepłą kolację. W mrozy najlepiej smakuje, a na pierwszy plan wybija się smak kremowych ziemniaczków z delikatnym jajkiem. Żółtko przyjemnie rozlewa się po warzywach i tworzy sos. Nieco papryczki chili podkręca smak i sprawia, że od razu robi się nam cieplej.

Natomiast pomidory zapewniają trochę kwasowości i słodyczy, które pasują do tej rozgrzewającej potrawy. Wystarczy dosłownie 5 mm papryczki chili, by dodać daniu ostrości. Większy kawałek może sprawić, że potrawa wyjdzie zbyt pikantna. Jednak i na to jest rada. Należy dodać solidną łyżkę jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany, by złagodzić smak.

Jakich wartości dostarcza to danie?

Papryczka chili zawiera kapsaicynę. To ona wywołuje uczucie ciepła, ponieważ pobudza krążenie i nasila proces termogenezy, czyli wytwarzania ciepła przez organizm.

Jajka sadzone dostarczają pełnowartościowego białka oraz tłuszczów obecnych w żółtku. Są też źródłem witamin A i D, które wspierają odporność, oraz witamin E i K. Ostatnie chronią komórki przed stresem oksydacyjnym i wspierają prawidłowe krzepnięcie krwi.

Ziemniaki z poprzedniego dnia zawierają więcej skrobi opornej, która działa jak prebiotyk – wspiera mikroflorę jelitową i może korzystnie wpływać na trawienie. Najprościej mówiąc, skrobia oporna ten związek w ziemniaku, który nie zachowuje się jak szybki węglowodan, tylko bardziej jak błonnik.

Pomidory są źródłem likopenu – silnego przeciwutleniacza, który wspiera serce i chroni komórki przed uszkodzeniami, oraz potasu pomagającego regulować ciśnienie krwi.

Kto powinien unikać papryczki chili?

Z jedzenia tej papryczki powinny zrezygnować osoby z chorobami układu trawiennego, wrzodami żołądka, z refluksem i z Zespołem Jelita Drażliwego. Również pacjenci z zaburzeniami krzepliwości krwi, cerą naczynkową, trądzikiem nie powinny jadać chili. Nie jest ona też polecana seniorom i dzieciom.

Czytaj też:
Najdroższa szynka nie da tego seniorom. Ta pieczeń z indyka wzmacnia mięśnie i serce
Czytaj też:
Nie smażę już krokietów. Zawijam naleśniki i piekę, wychodzą złociste i dużo lżejsze