Na Kurpiach ścierają 2 kg ziemniaków i dodają boczek. Z pieca wychodzi przysmak z chrupiącą skórką

Na Kurpiach ścierają 2 kg ziemniaków i dodają boczek. Z pieca wychodzi przysmak z chrupiącą skórką

Dodano: 
Rejbak kurpiowski z ziemniaków i boczku
Rejbak kurpiowski z ziemniaków i boczku Źródło: Shutterstock / across
Ta tradycyjna potrawa to sprawdzony pomysł na pożywny i rozgrzewający obiad dla całej rodziny. Szykuję ją ze startych kartofli, boczku i cebulki. Kusi chrupiącą skórką i mięciutkim środkiem.

Rejbak kurpiowski sprawdza się na ciepło, ale też jako zimna przekąska. Oprócz boczku można do niego dodać kiełbasę i słoninę. Ta wyjątkowa babka z ziemniaków wychodzi wilgotna, bardzo pożywna i cieszy się uznaniem od pokoleń. Ten prosty, regionalny przepis warto wykorzystać w kuchni.

Czym się charakteryzuje to tradycyjne danie

Rejbak to zapiekanka ziemniaczana z podsmażonym boczkiem, kiełbasą, słoniną i cebulą, która wywodzi się z tradycyjnej kuchni Kurpiów. Region leży w północno-wschodniej części Mazowsza, a sama nazwa potrawy pochodzi od słowa „rejbowanie”, co w gwarze kurpiowskiej oznacza po prostu tarcie ziemniaków.

Zanim jednak wykształciła się wersja zapiekana w piecu, pierwowzorem rejbaka były gotowane kluski rejbaki. Wyrabiano je z surowych, startych ziemniaków i okraszano skwarkami. Z czasem jednak gospodynie zauważyły, że upieczenie całej masy w formie blachy jest znacznie wygodniejsze.

W ten sposób powstał rejbak o chrupiącej, złocistej skórce i miękkim wnętrzu. Rejbak doskonale smakuje podawany na gorąco z orzeźwiającą surówką z kiszonej kapusty, sosem żurawinowym lub grzybowym, ale równie dobrze sprawdza się na zimno jako samodzielna przekąska.

Tak przygotujesz rejbak kurpiowski

W tradycyjnym przepisie oprócz boczku sięgano po kiełbasę i słoninę. Jednak ja zwykle do tego dania daję tylko wędzony boczek. Szykowanie potrawy zaczynam od jego pokrojenia, siekam też cebulę i smażę z boczkiem na patelni do momentu, aż tłuszcz się wytopi, a cebulka stanie się złocista. Pod koniec wsypuję roztarty w dłoniach majeranek, a całą zawartość patelni odstawiam do przestudzenia.

W tym czasie obieram ziemniaki, ścieram je na drobnych oczkach tarki i delikatnie odciskam z nadmiaru wody. Następnie do masy ziemniaczanej dodaję jajka, mąkę pszenną, przestudzony boczek z cebulką i majerankiem oraz sól i pieprz. Starannie wszystko mieszam, a jeśli masa wychodzi zbyt rzadka, wsypuję trochę mąki.

Następnie przelewam ją do blachy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piekę przez 60 minut, aż wierzch będzie rumiany, a środek mięciutki. Rejbak kurpiowski podaję z surówką z kiszonej kapusty i żurawiny, sałatką z pora lub z ćwikłą z imbirem i miodem.

Przepis: Rejbak kurpiowski

Regionalna potrawa z ziemniaków, boczku i cebuli na obiad lub zimną przekąskę.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Tradycyjna
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
1 godz.
Liczba porcji
8
Liczba kalorii
630 w każdej porcji

Składniki

  • 2 kg ziemniaków
  • 600 g wędzonego boczku
  • 1 duża cebula
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • majeranek
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Smażenie składnikówWędzony boczek pokrój w kostkę i smaż na średnim ogniu, aż tłuszcz się wytopi. Dodaj pokrojoną w kostkę cebulę. Na koniec dodaj na patelnię majeranek roztarty w dłoniach, wymieszaj i zdejmij z ognia do przestudzenia.
  2. Robienie masy ziemniaczanejZiemniaki obierz i zetrzyj na drobnych oczkach tarki. Delikatnie odciśnij je z nadmiaru wody. Dodaj jajka, mąkę pszenną i przestudzony boczek z cebulką i majerankiem wraz z tłuszczem z patelni. Dopraw solą, pieprzem i starannie wymieszaj. Jeśli masa wyjdzie zbyt rzadka, dodaj mąkę.
  3. PieczenieGotową masę ziemniaczaną przełóż do blachy wyłożonej papierem do pieczenia i piecz w 180 stopniach Celsjusza przez 60 minut. Wierzch powinien być rumiany, a środek miękki.

Czytaj też:
Bambrzok szykuję częściej niż placki ziemniaczane. Jeden składnik mistrzowsko podkręca smak
Czytaj też:
Ziemniaki ścieram jak na zwykłe placki. Na patelni zamykam w nich grubą warstwę twarożku