Schabowych nie moczę już w mleku. Po 2 godzinach mięso jest wyraźnie delikatniejsze

Schabowych nie moczę już w mleku. Po 2 godzinach mięso jest wyraźnie delikatniejsze

Dodano: 
Kotlet schabowy
Kotlet schabowy Źródło: Shutterstock / Cesarz
Schabowe w wielu domach przed smażeniem trafiają do mleka z cebulą. Ja od dawna robię to trochę inaczej. Wystarczy zamienić mleko na inny nabiał. Po usmażeniu schab jest wyraźnie bardziej kruchy i soczysty.

Zamiast zalewać mięso mlekiem, wkładam je do kefiru z cebulą i majerankiem. Po dwóch godzinach można już smażyć kotlety, choć często przygotowuję je wieczorem i zostawiam w lodówce do następnego dnia. Efekt jest jeszcze lepszy.

Dlaczego kefir sprawdza się lepiej niż mleko

Wiele osób marynuje schab w mleku z cebulą. Taka marynata nadaje schabowi smak, ale kefir robi z mięsem coś więcej. Jest kwaśny, dlatego podczas marynowania schab stopniowo kruszeje. Po usmażeniu kotlety nie wychodzą suche, nawet jeśli plastry mięsa są dość grube.

Jak przygotować schabowe marynowane w kefirze

Po rozbiciu mięsa nie wrzucam go od razu do kefiru. Najpierw lekko oprószam każdy plaster majerankiem, a potem przekładam plastrami cebuli. Dopiero wtedy zalewam wszystko kefirem. Majeranek świetnie pasuje do wieprzowiny, a cebula podczas marynowania oddaje sok i aromat. Dzięki temu schab po usmażeniu jest wyraźnie smaczniejszy nawet wtedy, gdy używam tylko soli, pieprzu i klasycznej panierki.

Po wyjęciu zamarynowanego mięsa z lodówki nie wycieram go dokładnie. Zdejmuję cebulę i lekko usuwam nadmiar kefiru, żeby panierka dobrze się trzymała. Obtaczam schab kolejno w mące, jajku i bułce tartej. Kotlety smażę na średnim ogniu. Tłuszcz powinien być gorący, ale nie może dymić, bo panierka przypali się szybciej, niż mięso zdąży się usmażyć.

Przepis: Schabowe marynowane w kefirze

Delikatne, soczyste kotlety z chrupiącą panierką. Prosta marynata sprawia, że schab nie wychodzi twardy ani suchy.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
2 godz. 20 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
450 w każdej porcji

Składniki

  • 4 plastry schabu po około 180 g
  • 400 ml kefiru naturalnego
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • 2 jajka
  • mąka pszenna
  • bułka tarta
  • smalec lub olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie mięsaRozbij plastry schabu na grubość około 5-7 mm. Oprósz je majerankiem z obu stron. Dzięki rozbiciu i przyprawieniu marynata łatwiej wnika w mięso.
  2. MarynowanieCebulę pokrój w cienkie plastry. Układaj schab w naczyniu, przekładając go cebulą, a następnie zalej kefirem. Wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny. Jeśli masz czas, zostaw mięso na całą noc. Dłuższe marynowanie sprawi, że schab będzie jeszcze delikatniejszy.
  3. PanierowanieWyjmij mięso z marynaty i delikatnie strząśnij jej nadmiar. Oprósz kotlety solą i pieprzem, obtocz w mące, następnie w roztrzepanych jajkach i na końcu w bułce tartej. Dzięki temu panierka będzie dobrze przylegać.
  4. SmażenieRozgrzej tłuszcz i smaż kotlety po 3-4 minuty z każdej strony na średnim ogniu. Zbyt wysoka temperatura szybko przypali panierkę, a środek mięsa nie zdąży się równomiernie usmażyć.

Z czym podać takie schabowe

Do takich kotletów pasują ziemniaki z koperkiem, puree albo frytki z piekarnika. Jako dodatek podaję zwykle mizerię, zasmażane buraczki lub surówkę z młodej kapusty. Kwaśny akcent dobrze równoważy smażoną panierkę, dlatego sprawdzą się również ogórki kiszone albo prosta sałata z sosem winegret.

Jeśli lubisz bardziej wyrazisty smak, do marynaty możesz dodać ząbek przeciśniętego czosnku albo pół łyżeczki musztardy. Nie warto jednak przesadzać z dodatkami. Kefir, cebula i majeranek w zupełności wystarczą, żeby zwykły schabowy smakował zdecydowanie lepiej niż ten przygotowany bez wcześniejszego marynowania.

Czytaj też:
Pożegnałam już panierowane kotlety. Teraz schabowe robię w kremowym sosie
Czytaj też:
Zamiast schabowych robię te kotleciki. Są delikatniejsze i smażą się w kilka minut