Wkładam wszystko do jednego naczynia i zapominam o gotowaniu. Ten trik zawsze działa

Wkładam wszystko do jednego naczynia i zapominam o gotowaniu. Ten trik zawsze działa

Dodano: 
Zapiekanka makaronowa z klopsikami
Zapiekanka makaronowa z klopsikami Źródło: Shutterstock / Elena Shashkina
Wyobraź sobie obiad, który wkładasz do piekarnika i możesz o nim zapomnieć. Bez bałaganu, bez stania nad garnkami, a efekt jest naprawdę rewelacyjny.

Byłem kiedyś u znajomych na zwykłej kolacji w środku tygodnia. Podali zapiekankę, która smakowała tak, jakby spędzili nad nią pół dnia. Zaskoczyło mnie, gdy powiedzieli, że do naczynia trafił surowy makaron. Od tamtej pory to mój sprawdzony patent na szybkie, ale efektowne danie, które zawsze robi wrażenie na rodzinie.

Jak zrobić zapiekankę bez gotowania makaronu?

Cały jej urok polega na tym, że surowy makaron wrzucam prosto do naczynia z sosem i pulpecikami. To oszczędza czas, a do mycia jest o jeden garnek mniej. Istotne jest, żeby sos był rzadszy niż zwykle. Ja używam prostego sosu pomidorowego na bazie passaty i zawsze dodaję do niego dodatkową szklankę wody lub bulionu. Magia dzieje się podczas pieczenia, makaron wchłonie cały płyn, idealnie się ugotuje i zagęści sos.

A co z pulpecikami? Robię je z mięsa mielonego, z odrobiną bułki tartej i jajkiem. Można je podsmażyć chwilę na patelni lub obgotować w wodzie. Dzięki temu są zwarte i nie rozpadają się podczas pieczenia.

Przepis: Zapiekanka makaronowa z pulpecikami

Prosty i sycący obiad z jednego naczynia, który zawsze się udaje.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Włoska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
45 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
485 w każdej porcji

Składniki

Na pulpeciki:

  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko
  • 30 g bułki tartej
  • sól, pieprz, olej do smażenia

Na zapiekankę:

  • 250 g surowego makaronu (np. penne, świderki)
  • 1 litr passaty pomidorowej
  • 250 ml wody lub bulionu
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 150 g sera mozzarella

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie pulpecikówMięso mielone wymieszaj z drobno posiekaną cebulą, jajkiem i bułką tartą. Dopraw solą i pieprzem. Uformuj małe kulki i obsmaż je na patelni na złoty kolor.
  2. Składanie zapiekankiW dużym naczyniu żaroodpornym wymieszaj passatę pomidorową, wodę, przeciśnięty przez praskę czosnek, oregano, sól i pieprz. Do sosu wsyp surowy makaron, dodaj obsmażone pulpeciki i wszystko delikatnie wymieszaj.
  3. PieczenieNaczynie przykryj folią aluminiową i wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C na 30 minut. Po tym czasie zdejmij folię, posyp wierzch startą mozzarellą i piecz jeszcze 15 minut, aż ser się roztopi i zarumieni.

Co dodać do zapiekanki zamiast pulpecików?

Ta zapiekanka to świetna baza do eksperymentów. Kiedy nie mam czasu na robienie pulpecików lub mam ochotę na coś innego, sięgam po te sprawdzone zamienniki.

  • Kawałki kurczaka lub kiełbasy – to najszybsza opcja. Zamiast formować pulpeciki, wystarczy pokroić w kostkę pierś z kurczaka lub plasterki ulubionej kiełbasy. Podsmażam je chwilę na patelni i dodaję do sosu. Smak jest równie pyszny, a pracy o wiele mniej.
  • Warzywa, np. cukinia i papryka – żeby zrobić wersję wegetariańską, zamiast mięsa dodaję pokrojone w grubą kostkę warzywa. Cukinia, papryka, bakłażan czy pieczarki – wszystko pasuje. Nie trzeba ich wcześniej podsmażać, wystarczy wymieszać z sosem i makaronem.
  • Czerwona soczewica lub ciecierzyca – to kolejna świetna opcja bezmięsna, a przy tym bardzo sycąca. Wystarczy do sosu pomidorowego wsypać szklankę suchej, czerwonej soczewicy (wtedy trzeba dodać trochę więcej wody) lub puszkę ciecierzycy. Danie zyska mnóstwo białka i błonnika.
  • Tuńczyk z puszki – jeśli mam ochotę na rybną wersję, na 10 minut przed końcem pieczenia (przed posypaniem serem) dodaję do zapiekanki odsączonego tuńczyka z puszki. To prosty sposób na szybką i smaczną zapiekankę w śródziemnomorskim stylu.

Czytaj też:
Ten kurczak z ziemniakami znika do ostatniej porcji. Kremowy sos jest lekki i robi robotę
Czytaj też:
Resztki z obiadu zamieniam w tort makaronowy. Świetnie wygląda i smakuje, a nie ma przy nim wiele pracy