Latem bananów nie jem prosto ze skórki. Tak smakują lepiej niż świeże

Latem bananów nie jem prosto ze skórki. Tak smakują lepiej niż świeże

Dodano: 
Plasterki banana
Plasterki banana Źródło: Shutterstock / Jmcanally
Dojrzałe banany nigdy nie kończą u mnie w koszu. Gdy robi się gorąco, przygotowuję z nich gęsty, kremowy deser, który świetnie zastępuje sklepowe lody.

Mrożenie bananów to nie tylko sposób, by przedłużyć okres ich przydatności do jedzenia. Gdy widzę, że pokrywają się plamkami i ciemnieją, nie zostawiam ich tak, tylko korzystam później. Latem jednak celowo wrzucam je do zamrażarki, bo to najlepszy zdrowy deser chłodzący. Można jeść je z innymi owocami, maczać w maśle orzechowym, oblewać czekoladą czy dodawać do orzeźwiających koktajli. Największym hitem są jednak przygotowane z nich zdrowe lody.

Łatwy sposób na lody z mrożonych bananów

Mrożenie tych owoców nie zmienia ich składu, tylko wpływa na konsystencję. Po rozmarznięciu robią się miękkie, ale ja jem na zimno. Stanowią podstawę deseru, który nazwano nice cream. Ta „grzeczna” wersja lodów nie zawiera dodanego cukru i ma nawet tylko dwa składniki. Na 2 średnie banany bierze się kilka łyżek mleka roślinnego, na przykład migdałowego. Najlepiej użyć tylko tyle, by masa dała się zblendować. Albo dołożyć zamiast niego 100 g dowolnych świeżych owoców.

Moją ulubioną recepturą jest jednak lekko słodzony deser mleczny z borówkami. W kielichu urządzenia umieszczam szklankę plasterków banana, 3/4 szklanki borówek amerykańskich, 1/2 szklanki jogurtu greckiego, 1-2 łyżki płynnego miodu i 1/4 szklanki mleka. Po zmiksowaniu na gładką masę zamrażam ją w pojemniku przez 3-4 godziny – i lody są gotowe do jedzenia.

Zasady mrożenia bananów

Są na to różne metody, ale na pewno trzeba je obrać. Zamraża się całe sztuki, kawałki lub plasterki, ale można też je rozgnieść lub zblendować. Warto wtedy dolać nieco soku z cytryny, bo inaczej miąższ szybko zrobi się ciemny.

Całe banany polecam jednak przy blenderze o mocnym silniku. W przypadku zwykłego lepiej sprawdzają się plasterki o grubości około 1,5 cm. Wiele osób rozkłada je najpierw na tacy czy blaszce wyłożonej pergaminem i pakuje, gdy już się zamrożą. Można także umieścić je w pojedynczej warstwie bezpośrednio w torebce na mrożonki – i tak najczęściej robię. Dzielę je przy tym na mniejsze porcje, by można było łatwiej je dozować. Jeśli o nich zapomnę, wytrzymają w mrozie do pół roku.


FAQ – najczęstsze pytania o mrożone banany

Do czego można wykorzystać mrożone banany?

Mrożone banany mogą służyć jako baza do tzw. „nice cream”, czyli zdrowej wersji lodów bez dodanego cukru. Wystarczy zblendować je z kilkoma łyżkami mleka roślinnego. Można również wykorzystywać je jako składnik chłodzących koktajli, a także jeść z innymi owocami, masłem orzechowym lub czekoladą.


Czy mrożenie wpływa na skład i konsystencję bananów?

Proces mrożenia nie zmienia składu owoców, ma jednak wpływ na ich strukturę. Po rozmrożeniu banany stają się miękkie, dlatego często zaleca się ich spożywanie lub przetwarzanie, gdy są jeszcze bardzo zimne.


Jak najlepiej przygotować banany do mrożenia?

Banany przed mrożeniem należy obrać. Można je zamrażać w całości, w kawałkach lub plasterkach o grubości około 1,5 cm, co jest polecane do późniejszego miksowania przy użyciu standardowych blenderów. Do torebki na mrożonki można też zapakować banany rozgniecione, ale warto dodać do nich sok z cytryny, by zahamować ich ciemnienie.


Jak długo mrożone banany mogą być przechowywane w zamrażarce?

Wskazuje się, że owoce te mogą zachować przydatność do spożycia w stanie zamrożenia przez okres do pół roku. Sugeruje się dzielenie ich na mniejsze porcje, co może ułatwić późniejsze dozowanie.


Czytaj też:
Ekspresowe lody szykuję z 2 superzdrowych składników. Bez maszynki, bez wysiłku
Czytaj też:
Na upał nie kupuję lodów. Mrożę 2 owoce, dodaję 3 łyżki i mam lody bez maszynki