Schabowe smażę tylko na tym tłuszczu. Panierka wychodzi złocista i chrupiąca jak dawniej

Schabowe smażę tylko na tym tłuszczu. Panierka wychodzi złocista i chrupiąca jak dawniej

Dodano: 
Kotlet schabowy w panierce
Kotlet schabowy w panierce Źródło: Shutterstock / MgPL
Przez lata smażyłem schabowe tak, jak większość – na zwykłym oleju. Były dobre, ale czegoś im brakowało. Dopiero gdy zmieniłem tłuszcz do smażenia, panierka zaczęła wychodzić naprawdę złocista i chrupiąca, a smak przypomniał mi schabowe z rodzinnych obiadów.

Większość z nas ma swój sprawdzony sposób na schabowe. Sprawdzony nie zawsze jednak oznacza idealny. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu, na czym najlepiej smażyć kotlety schabowe, by smakowały jak u mamy albo babci.

Co wpływa na smak kotletów schabowych?

Na smak schabowych największy wpływ ma jakość i świeżość mięsa. Równie ważne są przyprawy, grubość kotleta oraz uwielbiana przez wielu panierka. Nie bez znaczenia pozostaje też sam proces smażenia – temperatura i ilość tłuszczu oraz moment, w którym kładziemy mięso na patelnię. Właśnie na tym etapie wiele osób popełnia błędy. Zbyt chłodny tłuszcz lub źle dobrany jego rodzaj potrafią zepsuć nawet najlepszego schabowego.

Na jakim tłuszczu smażyć kotlety schabowe?

Przy smażeniu schabowych warto kierować się prostą zasadą kulinarną: najlepiej smażyć je na tłuszczu, który dobrze znosi wysoką temperaturę i pasuje smakowo do wieprzowiny. W praktyce często oznacza to smalec. Choć nie jest to jedyny tłuszcz, na którym smażymy te kotlety. Przyjrzyjmy się efektom.

Smalec – klasyka, która się sprawdza

To właśnie smalec okazał się tym tłuszczem, który zrobił największą różnicę w moich schabowych. Ten tłuszcz wieprzowy od dawna króluje w polskich kuchniach i nie bez powodu. Jest pochodzenia zwierzęcego, dzięki czemu świetnie pasuje do schabu. Dobrze znosi wysoką temperaturę i pozwala uzyskać chrupiącą, rumianą panierkę.

Schabowe smażone na smalcu mają wyrazisty, tradycyjny smak i często są bardziej soczyste niż te przygotowane na oleju. To najlepszy wybór dla osób, które cenią klasyczne, niedzielne obiady.

Masło klarowane – kompromis między smakiem a delikatnością

Jeśli nie przepadacie za smalcem, dobrym rozwiązaniem będzie masło klarowane. Ważne, by nie mylić go ze zwykłym masłem, które szybko się przypala i nie nadaje się do smażenia kotletów. Masło klarowane ma wyższą temperaturę dymienia i delikatny, lekko maślany aromat. Dzięki niemu panierka ładnie się rumieni, a schabowe zyskują subtelniejszy smak niż te smażone na smalcu.

Olej do smażenia schabowych – kiedy warto po niego sięgnąć?

Większość osób na co dzień smaży schabowe na oleju rzepakowym lub słonecznikowym. Choć nie jest to najlepszy wybór pod względem smaku mięsa, w niektórych sytuacjach olej może być rozsądną alternatywą. Dotyczy to przede wszystkim osób zwracających uwagę na rodzaj spożywanych tłuszczów, na przykład ze względu na podwyższony cholesterol lub problemy z trójglicerydami. W takim przypadku warto sięgnąć po rafinowany olej rzepakowy, który ma dość wysoką temperaturę dymienia i neutralny smak.

Schabowe smażone na oleju są lżejsze, choć mniej aromatyczne. Dobrym trikiem jest dodanie odrobiny masła klarowanego pod koniec smażenia, by poprawić smak bez znacznego obciążania potrawy.

Kilka prostych zasad smażenia schabowych

Jeśli chcesz, by kotlety wyszły idealnie, stosuj się do tych reguł:

  • Mięso wyjmij wcześniej z lodówki – zimny schab obniża temperaturę tłuszczu i pogarsza efekt smażenia.
  • Patelnia musi być dobrze rozgrzana – zbyt chłodny tłuszcz sprawi, że panierka wchłonie go jak gąbka.
  • Nie oszczędzaj na tłuszczu – kotlety powinny swobodnie się smażyć, a nie przypalać punktowo.
  • Po smażeniu odsącz kotlety na ręczniku papierowym, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Na jakim tłuszczu najlepiej smażyć kotlety schabowe?

Po wielu próbach wiem jedno – jeśli chcę, żeby schabowe naprawdę smakowały jak dawniej, sięgam po smalec albo masło klarowane. To drobna zmiana, ale efekt na talerzu widać i czuć od razu. To tłuszcze, które najlepiej sprawdzają się przy smażeniu schabowych i pozwalają uzyskać chrupiącą panierkę. Olej rzepakowy warto traktować jako rozwiązanie kompromisowe, szczególnie wtedy, gdy kwestie zdrowotne są ważniejsze niż tradycyjny smak dania.

Czytaj też:
Kotlet schabowy po kaszubsku uda się, gdy zrobisz te 3 rzeczy. Mięso, że palce lizać
Czytaj też:
Siekam kurczaka i robię kotlety, że palce lizać. 3 składniki, w tym 2 pełne białka