Twarogowe placuszki syrniki mogę jeść o każdej porze, ale najczęściej robię je na kolację. Są pożywne i sycące, ale dość lekkie. Choć zwykle dodaje się do nich pszenicę – mąkę tortową, krupczatkę czy kaszę mannę, w tej wersji są jeszcze lepsze, a przy tym bezglutenowe. Serwuję je z konfiturą lub jogurtem naturalnym i zachwycają smakiem.
Co daje mąka kukurydziana do syrników?
Ten dodatek zapewnia apetyczny żółty kolor i całkiem zmienia ich strukturę. Ponieważ nie zawiera glutenu, placuszki nie robią się twarde ani zbite. Dobrze wiąże wilgoć z twarogu, więc wychodzą zwarte, ale w środku są kremowe i kruche jednocześnie.
Mąka kukurydziana daje też słodkawy posmak, który świetnie łączy się z białym serem. Jest także bogatsza ożywczo od pszennej. Ma nieco więcej błonnika, a jej barwa podchodzi od karotenów, czyli prowitaminy A.
Przy robieniu syrników kukurydzianych trzeba jednak uwzględnić piętnastominutowy odpoczynek masy. Jest konieczny, by kukurydza napęczniała. Dzięki temu nie wyjdą piaszczyste i nie rozsypią się już przy próbie formowania.
Jak zrobić placuszki z twarogu i mąki kukurydzianej?
Na te placuszki twaróg blenduję zamiast przeciskać przez praskę czy gnieść widelcem. To sprawia, ciasto jest spójne i na swój sposób kremowe. Brak glutenu rekompensuję dodatkowym jajkiem. Dokładam łyżkę cukru, bo z większa ilością masa może się rozpływać i przypalać na patelni. Aromat podbijam ekstraktem waniliowym, a często też skórką cytryny, choć można wymienić je na cynamon.
Do tej mieszanki wsypuję mąkę kukurydzianą i mieszam na ciasto o konsystencji plasteliny. Po niezbędnym odpoczynku jest jeszcze gęściejsze i łatwiejsze do formowania krążków. Robię je z kulek, a przed samym smażeniem obtaczam w tej samej mące. Nie czekam, by nasiąkła, bo wtedy na wierzchu nie powstanie chrupiącą skorupka. Taka warstwa zamyka także wilgotny środek i zapobiega wyciekaniu wody z sera.
Syrniki smażę dłużej ma małym ogniu, bo kukurydza łatwo się przypala, a środek musi zdążyć się ugotować. Obracam dopiero wtedy, gdy od spodu są już sztywne i mają jednolity, ciemnozłoty kolor. Nie jem ich od razu, tylko czekam kilka minut, by stężały i nie rozpadły się przy pierwszym kęsie.
Przepis: Placuszki z twarogu i mąki kukurydzianej
Słodkie bezglutenowe placuszki na bazie białego sera.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Rosyjska
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Czas gotowania
- 20 min.
- Liczba porcji
- 8
- Liczba kalorii
- 150 w każdej porcji
Składniki
- 200 g półtłustego twarogu
- 150 g mąki kukurydzianej
- 2 jajka
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny (opcjonalnie)
- olej do smażenia
Sposób przygotowania
- Mieszanie masyTwaróg zblenduj na gładką masę, dodając jajka, cukier, wanilię i skórkę cytryny, jeśli jej używasz. Odsyp 2 łyżki mąki, a resztę dodaj do twarogu. Wymieszaj gęstą masę i odstaw na 15 minut.
- Formowanie krążkówFormuj z masy kulki, a następnie spłaszczaj je, wyrównując brzegi.
- Smażenie placuszkówObtaczaj każdy krążek w odłożonej mące, strzepuj nadmiar i kładź na niewielką ilość rozgrzanego oleju. Smaż placuszki na małym ogniu po 4-5 minut z jednej stronę, a następnie około 4 minut z drugiej. Rumiane zdejmuj na papierowe ręczniki. Przed podaniem odczekaj około 2 minuty, by stężały.
Czytaj też:
Odkryłem przepis na syrniki: te słodkie placuszki serowe rozpływają się w ustach!Czytaj też:
Zamiast sera biorę gęsty skyr i smażę lekkie placuszki. Znikają szybciej niż syrniki
