Ta roślina jest niemal wszędzie. Podagrycznik pospolity (Aegopodium podagraria) to jeden z bardziej uporczywych chwastów. Trudno go wyplenić, bo odrasta nawet z małych kawałków kłącza. W średniowieczu sprzedawano go jako warzywo, a młode liście i pędy do dziś zastępują szpinak czy botwinę nie tylko w jarzynkach. Jest smaczny, ale też bardzo zdrowy.
Jak zbierać ziele podagrycznika?
Zbiera się je od kwietnia do września w miejscach oddalonych od dróg i zanieczyszczeń. Podagrycznik można rozpoznać po nagiej, pustej w środku łodydze i liściach o trójlistkowej budowie. Z powodu ich rozwidlenia roślinę nazywano kozią stopką. Warto zrywać je, zanim na szczycie łodygi wyrosną białe baldaszkowate kwiaty.
Ziele jest aromatyczne i delikatne z posmakiem marchewkowym oraz lekką goryczką. Podkręca nie tylko sałatki i surówki, ale także zupy i sosy. Jest pyszny zwłaszcza w postaci pesto, gdy dokładam drugie tyle natki pietruszki. Sprawdzi się również w zielonym koktajlu zamiast lub obok szpinaku lub pokrzywy.
Na co pomaga podagrycznik?
Stosowano go od wieków. Pierwsze wzmianki pochodzą ze starożytności, a w średniowieczu był już używany przez klasztornych mnichów do leczenia chorób zapalnych. Pomagał przy dnie moczanowej (czyli podagrze), rwie kulszowej i schorzeniach reumatycznych. Wyciągi i napary stosowano przy zapaleniach nerek i pęcherza czy hemoroidach. Okłady ze świeżych liści koiły ból stawów, łagodziły ukąszenia owadów i przyspieszały gojenie ran.
Współczesna medycyna już potwierdziła część tych właściwości, a zwłaszcza działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe na stawy. Podagrycznik jest też moczopędny i ułatwia trawienie szczególnie tłustych dań. Uważa się ponadto, że ma potencjał przeciwnowotworowy w układzie pokarmowym. Co więcej, zawarte w nim związki zwalczają chorobotwórcze bakterie, drożdże i grzyby.
Ziele jest przy tym niezwykle odżywcze. Wzbogaca dietę w witaminy C, E, luteinę oraz inne antyoksydanty, a także składniki mineralne, w tym wapń, potas, magnez, żelazo, miedź i mangan.
Kto nie powinien stosować podagrycznika?
Jedzenie go uważa się za bezpieczne, ale przeciwwskazaniem jest uczulenie na rośliny z rodziny selerowatych, do której należy. Ponieważ działa moczopędnie, większe ilości nie są odpowiednie przy chorobach nerek. Ograniczenie jest zalecane także w przypadku kobiet w ciąży i karmiących piersią, co wynika z braku odpowiednich badań.
Podagrycznika nie należy łączyć z lekami moczopędnymi i przeciw nadciśnieniu, bo może zaburzać gospodarkę elektrolitową i wodną. Uważać powinni ponadto alergicy i osoby z wrażliwą skórą. Kontakt z nim może wywołać podrażnienie albo wyprysk kontaktowy.
FAQ – najczęstsze pytania o podagrycznik pospolity
Na co pomaga podagrycznik pospolity i jakie ma właściwości?
Podagrycznik jest ceniony przede wszystkim za działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe, co czyni go pomocnym w łagodzeniu objawów dny moczanowej (podagry) i chorób reumatycznych. Roślina ta działa również moczopędnie, wspomaga trawienie tłustych dań oraz wykazuje właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze.
Czy podagrycznik jest jadalny i jak smakuje?
Tak, podagrycznik jest rośliną jadalną o delikatnym smaku z nutą marchwi i lekką goryczką. Młode liście i pędy mogą zastępować szpinak w zupach i jarzynkach. Świetnie nadaje się również jako dodatek do sałatek, surówek, koktajli oraz sosów, między innymi pesto.
Jak rozpoznać podagrycznik i kiedy najlepiej go zbierać?
Roślinę można rozpoznać po nagiej, pustej w środku łodydze oraz charakterystycznych liściach o trójlistkowej budowie, od których był nazywany „kozią stopką”. Zbiory najlepiej przeprowadzać od kwietnia do września, wybierając miejsca czyste i oddalone od dróg. Najlepiej zrywać liście, zanim pojawią się białe, baldachowate kwiaty.
Jakie są przeciwwskazania do stosowania podagrycznika?
Powinny unikać go osoby uczulone na rośliny selerowate. Większe ilości nie są polecane pacjentom z chorobami nerek (ze względu na działanie moczopędne). Z powodu braku badań ograniczenia dotyczą też kobiet ciężarnych i karmiących piersią. Podagrycznika nie powinno się łączyć z lekami na nadciśnienie i moczopędnymi, ponieważ może to zaburzać gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu.
Czytaj też:
Rośnie wszędzie, a ma więcej witaminy C niż cytryna. Polacy mijają go, choć można zbierać za darmoCzytaj też:
Zamiast majeranku dodaj to dzikie zioło. Rośnie wszędzie, a wątroba w końcu odpoczywa
