Maca czy też maka (Lepidium meyenii) to pieprzyca peruwiańska – niepozorna roślina spokrewniona z kapustą i chrzanem. Rośnie wysoko w Andach i ma niezwykle odporny i bogaty odżywczo korzeń. Zmielony „peruwiański żeń-szeń” to cenny superfood, który skutecznie wspiera organizm.
Jak smakuje maca?
Najpopularniejsza maca żółta ma łagodny, lekko orzechowy i karmelowy smak, choć w wersji surowej może zachować ostrość. Kosztuje najmniej i zapewnia wszechstronne działanie. Czarną macę wyróżnia najbardziej intensywny, ziemisty i często najbardziej pikantny smak. Jest polecana zwłaszcza mężczyznom dla poprawy libido, płodności i wytrzymałości. Natomiast słodsza maca czerwona jest często wybierana przez kobiety dla wsparcia gospodarki hormonalnej, nastroju i układu kostnego.
W sklepach można znaleźć dwa rodzaje proszku. Ten surowy jest najmniej przetworzony i najbogatszy w witaminę C, ale trudniej strawny. Natomiast maka żelatynizowana jest podgrzewana, by zwiększyć jej tolerancję i przyswajalność podstawowych związków.
Na co pomaga korzeń maca?
Proszek jest niezwykle bogaty w miedź, żelazo i potas, a przy tym stanowi źródło wapnia, magnezu, cynku oraz witamin C, z grupy B i K. Obfituje w antyoksydanty i inne aktywne związki. Dzięki nim w organizmie działa jako adaptogen, zwiększając odporność na stres fizyczny, środowiskowy i psychiczny poprzez wpływ na mózg. W ten sposób pomaga zmniejszać reakcję na niekorzystne warunki i pobudzać organizm do regulowania poziomu hormonów. Potrafi dodawać energii osobom wyczerpanym, ale również wyciszać układ nerwowy w stanach napięcia.
Maca wspiera wydajność umysłową i fizyczną oraz podnosi próg zmęczenia inaczej niż kawa. Sprawia, że organizm lepiej zarządza zasobami energii, nie powodując skutków obocznych w postaci jej spadków i rozdrażnienia. To przekłada się też na większą ostrość myślenia, lepszą wydolność i sprawniejszą regenerację mięśni po wysiłku.
Dodatkowo pieprzyca peruwiańska odżywia mikroflorę jelita i pobudza organizm do produkcji własnych, najsilniejszych przeciwutleniaczy, które chronią komórki przed wolnymi rodnikami i zmniejszają stany zapalne. Może również obniżać ciśnienie, chronić przed promieniami UV, wspomagać wątrobę i łagodzić reakcje alergiczne.
Wpływ korzenia dotyczy także libido u kobiet i mężczyzn, a ponadto wsparcia organizmu w okresie przekwitania. Pokazano to w piśmie „Menopause”, gdzie dawkę 3,5 grama sproszkowanej maki dziennie przez 6 tygodni przyjmowały panie po menopauzie. Choć nie zmieniła poziomu estrogenów, zmniejszyła związane z nią stany lękowe i depresyjne oraz problemy seksualne.
Czy korzeń maca jest dobry na cukrzycę?
To produkt bezpieczny dla osób z zaburzeniami glikemii i cukrzycą. Choć zawiera sporo węglowodanów i cukrów, obfituje też w błonnik. W surowym występuje również skrobia oporna na trawienie, dzięki czemu ma niski indeks glikemiczny (IG 40-45). Natomiast przetworzony proszek ma średnie IG (55-65). Dzięki temu dodanie maki do posiłku nie powoduje gwałtownych skoków glukozy i wyrzutów insuliny. Mało tego, antyoksydanty z korzenia mogą ułatwiać ochronę przed rozwojem insulinooporności.
Jak stosować korzeń maca w proszku?
Najlepsza dzienna porcja to 1,5-3,5 g, co odpowiada mniej więcej od 1/2 do 1 płaskiej łyżeczki proszku i zapewnia 5-12 kcal. Zbyt duże dawki nie potęgują efektu, a mogą prowadzić do wzdęć, przy czym najlepiej tolerowana jest maca żelatynizowana.
Korzeń najlepiej dodawać do napojów takich jak kakao, kawa i koktajle owocowe, a także do owsianek z masłem orzechowym. Ich składniki pomagają zharmonizować smak proszku. Jeśli jest słodki i łagodny, można rozpuszczać go też w soku, a nawet w wodzie z sokiem z cytryny lub cynamonem.
Kto nie powinien spożywać korzenia maca?
Choć to bezpieczny produkt, niektóry powinni go unikać. Ponieważ zawiera substancje wolotwórcze (goitrogeny), wersja surowa nie jest odpowiednia dla osób z niedoczynnością tarczycy i chorobą Hashimoto. Poza tym jako źródło witaminy K, maka wpływa na krzepnięcie krwi i w dużych dawkach może osłabiać działanie leków przeciwzakrzepowych.
Mimo, że maca nie dostarcza hormonów, stymuluje układ hormonalny poprzez przysadkę. Po korzeń nie powinni sięgać pacjenci po przebytych nowotworach piersi, macicy, jajników, a także kobiety cierpiące na zaawansowaną endometriozę lub mięśniaki macicy. Ze względu na brak wystarczających badań, kuracja maką jest odradzana kobietom w ciąży i karmiącym piersią.
FAQ – najczęstsze pytania dotyczące korzenia maca
Na co pomaga korzeń maca i jakie ma właściwości?
Korzeń maca to cenny adaptogen, który zwiększa odporność organizmu na stres fizyczny, środowiskowy i psychiczny. Pobudzając go do regulowania poziomu hormonów, pomaga podnieść poziom energii w przypadku wyczerpania, jak i wyciszyć układ nerwowy w stanach napięcia. Maca wspiera wydajność umysłową i fizyczną, poprawia ostrość myślenia i przyspiesza regenerację mięśni po wysiłku. Dodatkowo pomaga w poprawie libido u obu płci oraz łagodzi stany lękowe i depresyjne u kobiet po menopauzie.
Kto nie powinien spożywać korzenia maca?
Choć produkt jest uznawany za bezpieczny, surowej maki powinny unikać osoby z niedoczynnością tarczycy i chorobą Hashimoto, bo zawiera goitrogeny. Korzeń jest niewskazany dla osób z chorobami hormonozależnymi, takimi jak nowotwory piersi, macicy, jajników, zaawansowana endometrioza czy mięśniaki macicy. Ze względu na brak badań odradza się ją również kobietom w ciąży i karmiącym piersią. Ponadto, jako źródło witaminy K, maca może osłabiać działanie leków przeciwzakrzepowych.
Jak stosować korzeń maca i jaka jest zalecana dawka?
Najlepsza dzienna porcja to od 1,5 do 3,5 g proszku, co odpowiada około połowie lub jednej płaskiej łyżeczce. Przekraczanie tych dawek nie zwiększa efektu, a może powodować wzdęcia. Macę w proszku najlepiej dodawać do kakao, kawy, koktajli owocowych lub owsianek z masłem orzechowym, by zharmonizować jej smak. Dla osób o wrażliwym układzie pokarmowym polecana jest maca żelatynizowana, która jest łatwiej strawna i dostacza lepiej przyswajalne składniki.
Czy korzeń maca jest bezpieczny dla osób z cukrzycą?
Tak, bo choć zawiera węglowodany, obfituje również w błonnik i ma niski lub średni indeks glikemiczny. Dzięki temu spożycie proszku maca nie powoduje gwałtownych skoków glukozy. Zawarte w nim antyoksydanty mogą nawet wspomagać ochronę przed rozwojem insulinooporności i cukrzycy typu 2.
Czytaj też:
Zimą nie kupuję szpinaku do zielonego smoothie. Jedna łyżeczka robi całą robotęCzytaj też:
Nie biorę kapsułek. Ten proszek dodaję do koktajlu, gdy chcę wesprzeć mózg i obniżyć cholesterol
