O tym, że ryby są bardzo zdrowe, słyszeli już chyba wszyscy. Mało kto jednak jada je na tyle często, jakby należało. Zazwyczaj kupujemy dorsza, mirunę, a nawet drogiego łososia. Mało kto zwraca uwagę na niezwykle wartościową rybę, jaką jest karmazyn pacyficzny. Ryba ta wygrała rankign BBC, który uwzględniał wartość odżywczą ryb. Warto więc poznać walory odżywcze tej ryby i nie omijać jej w sklepie.
Kilka słów o karmazynie
Karmazyn to ryba z rodziny skalowcowatych (Sebastes), żyjąca głównie w zimnych wodach północnych mórz i Oceanu Atlantyckiego. Jest to ryba drapieżna o charakterystycznej czerwonej skórze i białym mięsie, ceniona w wielu kuchniach świata, np. azjatyckiej. U nas można spotkać ją nawet w dyskontach – schłodzoną w postaci tuszek lub filetów albo wędzoną.
Dlaczego warto jeść karmazyna?
Karmazyn to ryba chuda i niskokaloryczna. 100 g dostarcza ok. 90 kcal. Jest bogata w pełnowartościowe, łatwo przyswajalne białko. Zawiera też niewiele tłuszczu i są to głównie wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które korzystnie wpływają na pracę serca i mózgu. Poza tym ryba ta dostarcza dużo witaminy D, witaminy B6 i B12, a także fosforu i selenu.
Jak przyrządzić karmazyna?
Karmazyn to ryba o delikatnym, lekko słodkawym smaku. Ma zwarte, aromatyczne mięso i co jest bardzo ważne – zawiera niewiele ości. Doskonale nadaje się do gotowania na parze, duszenia z warzywami, a także do grillowania i pieczenia w piekarniku. By nie stłumić smaku tej ryby, najlepiej podawać ją z ryżem lub kaszą i lekkimi dodatkami warzywnymi. Smak tej ryby doskonale podkreślą zioła, cytryna i żurawina. Ryba ta nie najlepiej nadaje się do smażenia, zwłaszcza w głębokim tłuszczu, bo w wysokiej temperaturze dość szybko wysycha.
Czytaj też:
W Święta tylko tak odgrzewam smażonego karpia i dorsza. Smakują jak prosto z patelniCzytaj też:
Myślałem, że ryba po świętach się zmarnuje. Moja mama robi z niej hit na kanapki
