Pamiętam z domu, jak mama nigdy niczego nie marnowała. Suchy makaron z niedzieli w jej rękach zamieniał się w chrupiący, sycący placek. Zaskoczyło mnie, że coś tak prostego może być tak dobre. Dziś sam wracam do tego smaku, bo to nie tylko oszczędność, ale i genialny w swojej prostocie obiad.
Jak zrobić spaghetti omlet?
Cała sztuka polega na prostocie i idealnym połączeniu składników. Resztki ugotowanego spaghetti, kilka jajek i dużo tartego sera, najlepiej parmezanu, który ma intensywny, słony smak. To on nadaje całości charakteru i sprawia, że to nie jest zwykła jajecznica z makaronem.
Kluczowe jest, by masa jajeczna była dobrze doprawiona i idealnie otoczyła każdą nitkę makaronu. Smażę go na dobrze rozgrzanej oliwie, najpierw z jednej strony, pod przykryciem. A potem, gdy spód jest złocisty, przychodzi najtrudniejszy moment – odwrócenie. Najlepiej zsunąć placek na duży talerz, przykryć go patelnią i szybkim ruchem odwrócić. To gwarancja idealnie rumianego omleta z obu stron.
Przepis: Omlet spaghetti
Smażony omlet z makaronem, jajkami i serem.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Włoska
- Czas przygotowania
- 5 min.
- Czas gotowania
- 10 min.
- Liczba porcji
- 2
- Liczba kalorii
- 442 w każdej porcji
Składniki
- 300 g ugotowanego makaronu spaghetti
- 4 jajka
- 50 g tartego parmezanu
- Pęczek natki pietruszki
- 30 ml oliwy z oliwek
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania
- Przygotowanie masyW dużej misce roztrzep jajka. Dodaj starty parmezan, posiekaną natkę pietruszki oraz solidną szczyptę soli i pieprzu. Dokładnie wymieszaj.
- Łączenie składnikówDo masy jajecznej dodaj ugotowany makaron i delikatnie wymieszaj, aby cały był pokryty jajkami.
- SmażenieNa dużej patelni rozgrzej oliwę. Wlej masę makaronową i równomiernie ją rozprowadź. Smaż na średnim ogniu pod przykryciem przez około 5-7 minut, aż spód będzie złocisty. Przewróć na drugą stronę i smaż jeszcze 3-4 minuty.
Co można dodać do takiego omleta?
Ta prosta baza to idealny punkt wyjścia do eksperymentów. Wystarczy do masy jajecznej dodać to, co akurat masz w lodówce.
- Kawałki wędliny. Kilka plasterków szynki, salami czy boczku, pokrojonych w kostkę i dodanych do jajek, zamieni prosty omlet w bardziej sycące, mięsne danie.
- Podsmażone warzywa. Resztki pieczonych warzyw z poprzedniego dnia, pokrojona w kostkę papryka czy kilka plasterków cukinii, lekko podsmażonych przed dodaniem do masy. To prosty sposób na przemycenie dodatkowej porcji warzyw.
- Ser mozzarella. Kilka kawałków mozzarelli, wrzuconych do środka masy, roztopi się podczas smażenia, tworząc pyszne, ciągnące się nitki sera.
- Świeży szpinak. Garść świeżego szpinaku, wmieszana do jajek, lekko zwiędnie podczas smażenia, ale doda całości pięknego, zielonego koloru i witamin.
Czytaj też:
Robię zamiast jajecznicy i kanapek. Ten omlet z ziemniaków z obiadu syci mnie na pół dniaCzytaj też:
Rwany omlet oprószony cukrem. Ten austriacki hit uzależnia od pierwszego kęsa
