Gdy podałam to purée na obiad, wszyscy dziwili się zmianie. Niby te same ziemniaki i mleczne nuty, ale smakują inaczej niż zwykle i są bardziej kremowe. To dlatego, że zrezygnowałam z oklepanego masła na rzecz innego dodatku. Okazał się strzałem w dziesiątkę, więc do starej metody nie wracam.
Sposoby na kremowe purée z ziemniaków
Podstawą aksamitnej masy jest wybór skrobiowych kartofli, czyli odmian należących do typu kulinarnego C, ewentualnie BC. Najbardziej popularnym dodatkiem jest masło. Niektórzy szefowie dorzucają go tyle, ile waży połowa ziemniaków. To oczywiście przesada, bo wystarczy 50-100 g na kilogram ugotowanych bulw, przy czym powinno być zimne. Tłucze się je razem, aż tłuszcz się rozpuści, po czym wlewa się ciepłe mleko i miesza.
Zamiast mleka można użyć również słodkiej śmietanki 30% tłuszczu. Tymi składnikami lub kwaśną osiemnastką zastępuje się ponadto masło. Im mniej tłuszczu, tym jednak purée jest mniej bogate w smaku. Natomiast śródziemnomorski patent to ugniecenie bulw z odrobiną wody odlanej z gotowania oraz oliwą z oliwek. Są też oczywiście nowoczesne triki, takie jak wykorzystanie tłustej części mleczka kokosowego z puszki. Inną jest dołożenie esencjonalnego bulionu i ząbków z główki czosnku, upieczonych na miękko i rumiano. Ja jednak sięgam po coś innego i dużo prostszego.
Idealne purée ziemniaczane z serkiem
Dokładam do niego serek śmietankowy – ten kremowy, pełnotłusty produkt do smarowania chleba w podstawowej wersji, a nie puszystej. Na 1 kg ugotowanych bulw to porcja około 150 g. Zawiera 20-25% tłuszczu, więc nieźle zastępuje masło. Zapewnia bogaty, mleczny smak ziemniaków, których nie muszę też już dosalać.
Aby serek połączył się z nimi na gładką konsystencję, najpierw tłukę gorące kartofle lub przeciskam przez praskę. Następnie dodaję stopniowo produkt ogrzany do temperatury otocznia, dokładając po jednej czubatej łyżce naraz. Po każdej mieszam całość. Pod wpływem gorącej masy rozpuszcza się i równomiernie łączy z purée. Dla uzyskania odpowiedniej konsystencji można także dolać kilka łyżek gorącej wody z gotowania ziemniaków.
FAQ – najczęstsze pytania o idealne purée ziemniaczane
Czym zastąpić masło w purée ziemniaczanym?
Zamiast masła można użyć słodkiej śmietanki 30% tłuszczu, kwaśnej śmietany 18% tłuszczu czy połączenia oliwy z oliwek z wodą odlaną z gotowania. Gdy zamienniki mają niższą zawartość tłuszczu, purée bywa jednak mniej bogate w smaku.
Jak uzyskać idealnie kremową konsystencję purée?
Zaleca się wybór ziemniaków skrobiowych z typu kulinarnego C lub BC. Gorące ugotowane bulwy należy w pierwszej kolejności potłuc lub przecisnąć przez praskę, a następnie połączyć z tłuszczem, np. zimnym masłem lub serkiem śmietankowym w temperaturze pokojowej, przy czym dodaje się je stopniowo. Pomocne w uzyskaniu konsystencji musu bywa również dolanie kilku łyżek gorącej wody z gotowania ziemniaków.
Ile masła lub serka dodaje się do purée ziemniaczanego?
Przy tradycyjnej metodzie na 1 kg ugotowanych ziemniaków przeznacza się zazwyczaj 50–100 g zimnego masła. W przypadku zastąpienia masła serkiem śmietankowym zalecana porcja wynosi około 150 g na 1 kg ugotowanych bulw.
Czytaj też:
Moje purée ziemniaczane jest aksamitne i bardzo zdrowe. To zasługa tego dodatku Czytaj też:
Szef kuchni dał mi patent na idealne purée. Jest kremowe, a rodzina nie chce już innych ziemniaków
