Do jajek na panierkę dodaję 1 składnik. Sznycel jest lżejszy i bardziej puszysty niż schabowy

Do jajek na panierkę dodaję 1 składnik. Sznycel jest lżejszy i bardziej puszysty niż schabowy

Dodano: 
Sznycel w puszystej panierce
Sznycel w puszystej panierce Źródło: Shutterstock / UrbanRadim
Niby zwykły kotlet schabowy w panierce, ale zrobiony na sznycel jest delikatny i pyszny. Sekret tkwi w nietypowym dodatku i prostej austriackiej technice.

Sznycel wiedeński, czyli Wiener Schnitzel, podlega ścisłym prawom austriackiej gastronomii. Może być przygotowany tylko z cielęciny i określonych składników panierki. Klasyczny przepis jest jednak interpretowany na różne sposoby. I tak już sznycel po wiedeńsku można zrobić ze schabu bez kości, a inne zamienniki to filet z piersi kurczaka lub indyka. Również metody na panierkę do sznycla są różne. Nie zawsze musi być tak krucha i sucha, jak tradycyjnie. Gdy poznałam metodę szefów kuchni, całkiem zmieniłam zdanie o tym kotlecie. Wychodzi soczysty, delikatny i chrupiący.

Sposób na idealnie puszystą panierkę

Choć w oryginalnym sznyclu wierzchnia warstwa składa się tylko z mąki, jajek i bułki tartej, czasem dokłada się coś jeszcze. I nie jest to mleko, tylko tłusta śmietanka. W wielu przepisach to tylko łyżka kremówki na dwa jajka, ale szef kuchni Johann Lafer używa jej znacznie więcej. Śmietanę najpierw ubija osobno na półsztywno, po czym roztrzepuje z jajkami i pieprzem. Równie często stosuje też inny trik, ubijając wszystko blenderem na puszystą mieszankę.

Tak robię idealny sznycel po wiedeńsku ze schabu

Robiąc go, korzystam z rad szefa kuchni. Mięso rozbijam cienko dnem patelni. Zwykły tłuczek z wypustkami psuje jego strukturę nawet wtedy, gdy jest włożone między arkusze folii. Johann dodatkowo je natłuszcza, ale ja rezygnuję z tego kroku. Olej wpływa na przyleganie panierki i może sprawić, że będzie odpadać.

Do serca wzięłam sobie jednak wskazówkę dotyczącą soli. Nie używam jej do mieszanki jajek, bo wtedy piana może być słabsza. Blenduję je tylko ze śmietaną i pieprzem, natomiast kotlety solę po usmażeniu. Przy panierowaniu dbam o odpowiednio cienką warstwę mąki. Dlatego nie obtaczam w niej schabu, tylko oprószam przez sitko, a nadmiar strząsam. Płaty trafiają następnie do mokrego miksu i do tartej bułki. Kucharz radzi, by zrobić ją samodzielnie z samej skórki czerstwych bułek, bo wtedy panierka pije mniej tłuszczu. Ja jednak nigdy nie mam starego pieczywa ani nadmiaru czasu, dlatego korzystam z gotowej. Pamiętam przy tym, by jej nie dociskać.

Sznycle smażę pojedynczo na solidnej porcji mocno rozgrzanego klarowanego masła. Przez cały czas poruszam patelnią w przód i w tył, dzięki czemu cała panierka smaży się na złotobrązowy kolor i apetycznie faluje.

Przepis: Sznycel po wiedeńsku ze schabu

Delikatne kotlety wieprzowe w soczystej panierce.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Austriacka
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
440 w każdej porcji

Składniki

  • 4 kotlety ze schabu (ok. 500 g)
  • 200 g klarowanego masła
  • 100 g bułki tartej
  • 50 g mąki pszennej
  • 50 ml śmietanki 30% tłuszczu
  • 2 duże jajka
  • sól i pieprz

Sposób przygotowania

  1. Rozbijanie mięsaOsusz kotlety papierowym ręcznikiem, ułóż między kawałkami foliami i rozbij na cienkie płaty.
  2. Szykowanie składnikówŚmietankę zblenduj z jajkami i pieprzem na puszystą masę. Mąkę wsyp do sitka. Oprószaj nią sznycle, następnie zanurzaj w mieszance jajek i obtaczaj w bułce tartej.
  3. Panierowanie i smażenie sznycliSmaż sznycle po jednym na rozgrzanym maśle po około 1 minutę na stronę, aż uzyskają złoty kolor. Odsączaj tłuszcz na papierowym ręczniku i posypuj solą.

Czytaj też:
Mój sznycel wiedeński smakuje jak oryginał z Austrii. Sekretem jest to mięso i 1 produkt
Czytaj też:
Moje sznycle są o wiele zdrowsze od kotletów schabowych. Różnicę robi jeden składnik