Moja babcia była prawdziwą mistrzynią gołąbków i przykładała szczególną wagę do odpowiedniego wyboru mięsa. Łączyła tłuste kąski z tymi chudszymi, a najczęściej sięgała po szynkę oraz boczek. Dzięki temu każda sztuka była soczysta, mięciutka i pełna wyrazistego smaku. Oprócz tego parzyła kapustę z dwoma dodatkami, a liście były elastyczne i nigdy się nie rwały.
Jakie mięso wybrać na gołąbki i jak uszykować kapustę
Wybór odpowiedniego mięsa to podstawa tych smacznych gołąbków, ale równie ważne jest właściwe przygotowanie samej kapusty. Kluczem do farszu, który zawsze wyróżniał się soczystością i nigdy nie wysychał, jest połączenie chudego kawałka z tym bardziej tłustym.
U nas od lat była to szynka z boczkiem, ale równie dobrze sprawdzi się też schab ze słoniną czy szynka z karkówką. Z kolei babcinym sekretem na przygotowanie kapusty było dodanie do wody przed jej parzeniem odrobiny smalcu i kilku liści laurowych.
Taki prosty zabieg sprawia, że liście stają się bardziej delikatne, elastyczne i nie rwą się przy zawijaniu. Przy okazji powstaje też aromatyczny wywar, którym później warto zalać gołąbki i dusić je w nim dla miękkości oraz smaku.
Jak zrobić gołąbki z szynki i boczku
Przygotowanie dania z tego rodzinnego przepisu wymaga trochę cierpliwości, ale jednocześnie nie jest zbyt trudne. Zawsze zaczynam od ugotowania ryżu na półsypko i jego ostudzenia. W międzyczasie parzę kapustę pozbawioną głąba w garnku z wodą, łyżką smalcu i liśćmi laurowymi. Robię to przez ok. 5 minut z każdej strony, a potem ostrożnie wyjmuję warzywo, odrywam liście, a porwane skrawki odkładam na później.
Do ostudzonego ryżu dodaję zmieloną szynkę i boczek, zeszkloną na patelni cebulkę, czosnek, przyprawy i jajka, a następnie wyrabiam farsz tak, jak na kotlety mielone. Następnie porcje mięsa nakładam na liście i zwijam niczym krokiety. Na dno garnka kładę skrawki słoniny i liście, które odłożyłam, a ten prosty patent skutecznie chroni danie przed przypaleniem.
Potem ciasno układam gołąbki łączeniem do dołu, posypuję przyprawami i przykrywam z wierzchu pozostałą kapustą. Zalewam jeszcze wywarem, który został z parzenia, i gotuję na wolnym ogniu przez około 1,5 godziny. Potem obiad podaję z chlebem na zakwasie albo z ziemniakami i koperkiem.
Przepis: Gołąbki z szynki i boczku
Soczyste i wyraziste danie z dwóch rodzajów mięsa w kapuście.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Czas gotowania
- 1 godz. 30 min.
- Liczba porcji
- 8
- Liczba kalorii
- 450 w każdej porcji
Składniki
- 1 duża główka kapusty
- 200 g ryżu
- 700 g mielonej szynki
- 300 g mielonego boczku
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 2 jajka
- sól i pieprz
- majeranek
- 1 łyżka smalcu do wody na kapustę
- 2-3 liście laurowe
- skrawki słoniny do garnka + liście kapusty
- olej do smażenia
Sposób przygotowania
- Gotowanie ryżu i parzenie kapustyRyż ugotuj na półsypko w lekko osolonej wodzie, a następnie przełóż do miski do ostudzenia. W tym czasie z kapusty wytnij głąb. W dużym garnku zagotuj wodę z łyżką smalcu i kilkoma liśćmi laurowymi. Włóż kapustę i parz po 5 minut z każdej strony. Gdy liście zaczną mięknąć i odchodzić, ostrożnie wyjmij warzywo. Odrywaj liście, a nieuszkodzone rozłóż na blacie do przestudzenia. Porwane zostaw do wyścielenia garnka.
- Robienie farszu i zwijanie gołąbkówDo miski z ostudzonym ryżem dodaj mieloną szynkę i boczek. Cebulę posiekaj w drobną kostkę, zeszklij na tłuszczu i przełóż do mięsa. Dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę, jajka, sól, pieprz i majeranek. Całość wyrób dłonią na jednolitą masę. Na liście kapusty nakładaj porcję farszu i zwijaj jak krokiety.
- Układanie w garnku i gotowanieDno dużego garnka wyłóż skrawkami słoniny i porwanymi liśćmi kapusty. Ciasno układaj gołąbki złączeniem do dołu, tworząc warstwy. Każdą warstwę dopraw solą i pieprzem. Wierzch przykryj pozostałymi liśćmi, zalej całość wywarem z parzenia kapusty i gotuj na średnim ogniu pod przykryciem przez około 1,5 godziny.
Czytaj też:
Moja mama nazywała je gołąbkami dla leniwych. Wystarczą dwa składniki i patelnia Czytaj też:
Nie robię już gołąbków z mięsem i ryżem. Wymyśliłam lepszy, pożywny farsz
