Moje dzieci naleśniki mogłyby jeść na okrągło. I rzeczywiście jest to smaczna opcja, jeśli chodzi o śniadanie, kolację czy przekąskę. Zależy mi jednak na tym, by to, co podaję mojej rodzinie było nie tylko dobre pod względem smaku, ale też wartości odżywczej. Nie trzeba dużo, by uzdrowić klasyczne naleśniki. Ja zmieniłam tylko jeden składnik.
Wartość odżywcza białej mąki
Biała mąka to najpopularniejsza mąka, po jaką sięgamy w kuchni. Jest otrzymywana z pszenicy i przechodzi mocne oczyszczanie. W wyniku tego zyskuje biały, lekko kremowy kolor i lekkość, ale też niestety sporo traci. Przede wszystkim wraz z usuniętą okrywą nasienną obniża się w niej zawartość błonnika, soli mineralnych i niektórych witamin.
Biała mąka stanowi bardzo dobre źródło węglowodanów złożonych, a dokładniej skrobi. Ta z kolei jest przetwarzana w organizmie w cenną energię. Poza tym mąka dostarcza nam też białek roślinnych i niewielkiej ilości tłuszczu. Można w niej również znaleźć trochę witamin z grupy B, magnezu, fosforu czy cynku. Jeśli jednak zależy wam na mące o wyższej wartości odżywczej, sięgnijcie po mąkę pełnoziarnistą, czyli mniej oczyszczoną albo pochodzącą z innych zbóż.
Przygotowanie naleśników gryczanych
Myśląc o zdrowszych naleśnikach pokusiłam się już jakiś czas temu o zamianę mąki tortowej (po tę zazwyczaj sięgałam wcześniej) na gryczaną. Gryka zawsze kojarzyła mi się ze zdrowym produktem i lubiłam ją za wyrazisty smak. I rzeczywiście ta zmiana jest wyczuwalna w smaku i jest to zmiana na plus, podobnie jak wyższa wartość odżywcza tych naleśników. Mąka gryczana jest bowiem bogata w błonnik, składniki mineralne (głównie magnez, mangan, fosfor, cynk i miedź) i witaminy z grupy B. Dostarcza też rutynę, która dba o nasze naczynia krwionośne, a przy tym nie zawiera glutenu. Ten ostatni składnik jest bardzo istotny w diecie osób mających na niego uczulenie.
Jeśli zaś chodzi o przygotowanie naleśników z mąki gryczanej, to nie różni się ono mocno od przyrządzania klasycznych naleśników. W misce trzeba połączyć najpierw mleko, jajka i olej, a potem dodać do nich odpowiednią ilość mąki gryczanej. Można też dodać trochę miodu, ewentualnie cukru, a potem całość wymieszać na gładką masę. Ciasto można odstawić na 10 minut, dla lepszej konsystencji, a potem usmażyć cienkie naleśniki.
Naleśniki z mąki gryczanej nie są tak elastyczne, jak te z mąki pszennej, ale gdy nie są zbyt grube spokojnie daje się je zwijać i składać. Doskonale smakują z wytrawnymi dodatkami, ale u mnie wszyscy najlepiej je lubią z prażonymi jabłkami i cynamonem.
Przepis: Naleśniki gryczane
Wartościowe naleśniki bezglutenowe z mąki gryczanej.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- europejska
- Czas przygotowania
- 5 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 295 w każdej porcji
Składniki
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 2 duże jajka lub 3 mniejsze
- 1 szklanka mleka
- 1/2 szklanki wody
- 3 łyżki oleju
- 2 łyżeczki miodu, syropu klonowego lub cukru
- szczypta soli
Sposób przygotowania
- Łączenie składnikówJajka wybij do miski, wymieszaj je z mlekiem, wodą, miodem i olejem. Do płynu wsyp mąkę oraz sól, dokładnie wymieszaj. Ciasto odstaw na 10 minut. Powinno być nieco rzadsze od klasycznego ciasta naleśnikowego.
- SmażeniePatelnię dobrze rozgrzej, posmaruj olejem. Wylewaj na nią porcje ciasta i cienko rozprowadzaj je po powierzchni patelni. Naleśniki smaż, aż będą lekko zrumienione z dwóch stron.
Czytaj też:
Naleśników nie robię tylko z mąki. Dodaję rozgniecione warzywa, a danie syci i smakuje Czytaj też:
Naleśniki we wrześniu robię inaczej. Ścieram 1 warzywo i dodaję je prosto do ciasta
