Nie robię już kanapek na kolację. Z ziemniaków po obiedzie smażę chrupiące placki z jajkiem

Nie robię już kanapek na kolację. Z ziemniaków po obiedzie smażę chrupiące placki z jajkiem

Dodano: 
Nadziewane placki ziemniaczane
Nadziewane placki ziemniaczane Źródło: Shutterstock / Marynka Mandarinka
Kiedyś szykowałam na kolację kanapki, odkąd jednak poznałam magię placuszków, często kończę nimi dzień. Wersja ziemniaczana z tym nadzieniem to najlepsze, co mogę podać wieczorem rodzinie.

Oklepane kanapki zostawiam na rano, gdy liczy się każda minuta. Na ostatni posiłek chcę przygotować coś lepszego – i wtedy często pada na to danie. Placki w stylu zrazów czy nadziewanych kotletów to jak chleb z dobrą pastą, a do tego na gorąco i z chrupiącą skórką.

Jak zrobić placki ziemniaczane z jajkiem na twardo?

Ciasto robię jak na klasyczne zrazy, czyli z ugotowanych kartofli mączystych (typ C lub BC). Ważne, by były schłodzone, najlepiej przez noc w lodówce. Przy takich potrzeba mniej mąki do zagęszczenia masy, która wychodzi też lżejsza.

Co jednak zrobić bez wczorajszych ziemniaków? Zimą mam na to sprawdzony sposób. Gotuję je na bieżąco, odparowuję i ugniatam perforowanym tłuczkiem, choć można także przecisnąć je przez praskę. Wykładam na blachę z piekarnika, przykrywam ściereczką i wystawiam na balkon. Wystarczy 20 minut, by były idealnie zimne.

Rozdrobnione kartofle łączę z mąką pszenną i jajkiem, a na farsz biorę jajka na twardo, serek śmietankowy i posiekany szczypiorek. Nadziewam nim porcje ciasta, formuję pierożki i spłaszczam. Jeśli podczas lepienia ciasto klei mi się do rąk, oprószam je mąką lub zwilżam wodą. Uformowane zrazy obtaczam w mące i smażę na złoto.

Tak przygotowane placuszki są pożywne i sycące. Każdy zapewnia poniżej 250 kcal, a przy tym 7 g białka, 10 g tłuszczu, 30 g węglowodanów i 1,8 g błonnika.

Przepis: Placki ziemniaczane z jajkiem na twardo

Chrupiące zrazy ziemniaczane z jajecznym nadzieniem.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
25 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
237 w każdej porcji

Składniki

Na placki:

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków z lodówki
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • olej rzepakowy do smażenia

Na nadzienie:

  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 100 g serka śmietankowego
  • 1 pęczek szczypiorku
  • sól i świeżo mielony pieprz

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie farszuPosiekaj jajka i szczypiorek. Wymieszaj je w miseczce, dodając serek. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
  2. Przygotowanie ciastaOdsyp na talerzyk 3-4 łyżki mąki. Ugnieć ziemniaki, wymieszaj z jajkiem i solą. Następnie dosyp stopniowo resztę mąki i zagnieć jednolite ciasto, ale nie wyrabiaj go zbyt długo.
  3. Formowanie plackówNabieraj porcje ciasta wielkości dużej mandarynki, rozpłaszczaj na dłoni na cienkie placki i nakładaj ma środek porcje farszu. Zlepiaj brzegi jak w pierogu, po czym spłaszczaj delikatnie w dłoniach, formując placuszek. Obtocz każdy w odłożonej mące, dociskając ją lekko do powierzchni.
  4. SmażenieKładź placki na rozgrzany olej i smaż na średnim ogniu po około 4 minuty na stronę, aż będą rumiane i chrupiące. Zdejmuj na papierowe ręczniki, żeby osączyć nadmiar tłuszczu.

Zrazy ziemniaczane z innym nadzieniem

To danie można zrobić z innym farszem. Ważne jednak, by nie był wodnisty, a jego ilość nie przekraczała 250-300 g. W placuszkach ziemniaczanych dobrze smakuje nadzienie:

  • pieczarkowe – z 500 g pieczarek usmażonych z cebulą i przyprawionych natką pietruszki oraz czosnkiem,
  • twarogowe – ze 150 g półtłustego twarogu, skwarkami ze 100 g wędzonego boczku, 1-2 łyżkami skyru i posiekaną połową pęczka szczypiorku,
  • szpinakowe – z 300 g rozmrożonego i odciśniętego szpinaku, wymieszanego ze 100 g pokruszonej fety i zgniecionym ząbkiem czosnku,
  • mięsne – z 250 g mielonego mięsa wieprzowego lub mieszanego, podsmażonego z cebulą i czosnkiem, z dodatkiem 2 łyżek przecieru pomidorowego i majeranku.

Czytaj też:
Nadziewam kotlety ziemniaczane tym farszem. To mój przepis na tani i pyszny obiad dla całej rodziny
Czytaj też:
Kotlety ziemniaczane robię z sekretnym składnikiem. To mój przepis na tani i sycący obiad