Te drobne okrągłe nasionka to skuteczna broń w walce z bakteriami, niestrawnością i chorobami oddechowymi. Gdy stale goszczą w diecie, mogą wspomagać ochronę przed rozwojem chorób serca i cukrzycy. Cenne właściwości gorczycy są powiązane z jej smakiem.
Jaki smak ma gorczyca?
Nasiona mają palący i lekko gorzki smak. Pochodzi od substancji siarkowych, które posiadają ważne właściwości zdrowotne. Najmniej zawiera popularna gorczyca biała, natomiast większe ilości występują w rzadziej używanych odmianach – brązowej (sarepskiej) i czarnej.
Całe suche ziarna są łagodne i niemal nie pachną. Stają się ostre i aromatyczne dopiero po rozdrobnieniu i połączeniu z wodą czy octem. Przyprawę można też podsmażać krótko na oleju, aż zacznie pękać jak popcorn. Taki zabieg pogłębia jej aromat, łagodzi pikanterię i zwiększa chrupkość.
Wartości odżywcze gorczycy
Te skromne ziarenka to skarbnica cennych związków. Stugramowa porcja zapewnia około 500 kcal i w 1/3 składa się ze zdrowych tłuszczów, a 1/4 stanowi białko. Taka ilość to również sporo, bo aż 12 g błonnika. Łyżeczka gorczycy to około 25 kalorii.
Nasionka są szczególnie bogate w magnez, cynk i żelazo. Mają przy tym sporo wapnia, potasu i cynku. Obfitują w pierwiastki śladowe takie jak mangan i miedź, a oprócz tego stanowią wyjątkowo zasobne źródło selenu. To jednak nie wszystko, bo w gorczycy jest sporo witaminy B1 oraz innych z tej grupy.
Największe znaczenie dla zdrowia mają jednak zawarte w produkcie antyoksydanty, zwłaszcza glukozynolany, a ponadto kwasy omega-3, witamina E czy karotenoidy.
Czy gorczyca jest zdrowa?
Ta przyprawa hamuje rozwój bakterii zarówno w jedzeniu, jak i w organizmie. Ogranicza namnażanie się grzybów i pasożytów, a jednocześnie pomaga spowalniać procesy nowotworowe.
Gorczyca silnie pobudza wydzielanie soków trawiennych, w tym żołądkowego i żółci. Może nawet ułatwić usuwanie jej złogów i oczyszczanie wątroby. Substancje czynne z nasion mogą obniżać poziom „złego” cholesterolu i cukru we krwi, a ponadto ciśnienie tętnicze. Wykazano też ich właściwości wspierające zdrowie serca.
Związki z ziarenek rozszerzają naczynia krwionośne i usprawniają krążenie krwi, wpływając rozgrzewająco i pobudzająco na organizm. Poza tym działają moczopędnie oraz wykrztuśnie, dzięki czemu łagodzą objawy chorób układu oddechowego.
Do czego można dodać gorczycę?
Nasiona dodają produktom i daniom wyrazistości oraz głębi. Jednocześnie działają jako naturalny konserwant, zwłaszcza w przetworach z warzyw, grzybów i ryb. Dla mnie to nieodzowny dodatek do kiszonych ogórków, jak i tych konserwowych. Po rozgnieceniu wzbogacają smak marynat do mięsa, a zmielone poprawiają właściwości kiełbas, wędlin czy tłustych pieczeni.
Gorczyca pasuje też do drobiu, ryb czy ryżu. Sprawdza się w potrawach typu curry, zupach i gulaszach, jak również w faszerowanych jajkach i sałatkach ziemniaczanych.
Ponieważ pikantne związki są lotne, odparowują przy długim gotowaniu. Dla pełnego smaku warto dodawać zmieloną gorczycę dopiero pod koniec przyrządzania potrawy.
Jakie są przeciwwskazania do stosowania gorczycy?
Przeciwwskazaniem do sięgania po ten produkt jest alergia na gorczycę. Natomiast kobiety w ciąży i karmiące piersią powinny ograniczać jej spożycie. Możliwe są też interakcje gorczycy z lekami obniżającymi glikemię czy przeciwzakrzepowymi, nie należy więc ich łączyć.
Ponieważ surowa przyprawa zawiera związki wiążące jod (goitrogeny), w przypadku zaburzeń pracy tarczycy należy stosować ją tylko w małych porcjach do dań gotowanych.
Dla innych osób gorczyca jedzona w normalnych ilościach w diecie jest bezpieczna, jednak większe dawki zwłaszcza ostrzejszych rodzajów mogą podrażniać przełyk i wywoływać trudności w oddychaniu, ból brzucha, biegunkę, a nawet stan zapalny jelit.
Czytaj też:
Wystarczy łyżeczka dziennie. To czarne złoto obniża cukier, cholesterol i ciśnienieCzytaj też:
Nie znałem tego pieprzu z Afryki. Szczypta dziennie usprawnia trawienie i naturalnie łagodzi ból
