Już od samego patrzenia na tę zupę robi się cieplej. Energetyczna barwa i lekko orzechowy smak z korzenną nutką wyróżnia tę zupę spośród innych. Gotuję ją z marchewki, czerwonej soczewicy i dodaję kumin, kurkumę i imbir. Każdemu polecam ten prosty przepis na rozgrzewający posiłek.
Jak ugotować zupę marchewkową z soczewicą?
Najpierw podsmażam pokrojoną marchewkę na oleju z dodatkiem przypraw. Potem zawartość patelni trafia do garnka, gdzie zalewam ją bulionem i wsypuję czerwoną soczewicę. Gotuję ok. 20 minut do miękkości warzyw i doprawiam jeszcze do smaku. Gdy lekko przestygnie, to zupę blenduję i podaję z odrobiną kwaśnej śmietany.
Przepis: Zupa marchewkowa z soczewicą
Rozgrzewająca i syta zupa na zimowy obiad.
- Kategoria
- Zupa
- Rodzaj kuchni
- Indyjska
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Czas gotowania
- 25 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 250 w każdej porcji
Składniki
- 1/2 kg marchwi
- 1 litr bulionu warzywnego
- 100 g czerwonej soczewicy
- 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
- 1/2 łyżeczki imbiru mielonego
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- sól i pieprz
- olej do smażenia
Sposób przygotowania
- Podsmażanie marchewkiPokrój marchewkę w kostkę, podsmaż na oleju i dodaj kmin, kurkumę i imbir. Wymieszaj i podsmażaj jeszcze ok. 5 minut.
- Gotowanie zupyZawartość patelni przełóż do garnka, zalej bulionem i wsyp czerwoną soczewicę. Gotuj ok. 20 minut do miękkości warzyw. Dopraw solą i pieprzem. Po ugotowaniu przestudź i zblenduj.
Dlaczego ta zupa dobrze rozgrzewa?
Zupę z marchewki i czerwonej soczewicy doprawiam kuminem, kurkumą i imbirem – przyprawami, które nadają jej intensywny aromat i wyraźnie rozgrzewający charakter. To klasyczne dodatki kuchni indyjskiej, ale świetnie sprawdzają się też w zimowych potrawach, takich jak zupy, sosy czy dania jednogarnkowe. Kumin jest ceniony za to, że wspiera trawienie i pomaga ograniczyć wzdęcia, szczególnie przy potrawach z roślin strączkowych.
Kurkuma nadaje zupie głęboki kolor i korzenną nutę, a przy okazji wspiera pracę układu trawiennego i metabolizm. Dopełnieniem jest imbir, który rozgrzewa, pobudza krążenie i często pojawia się w daniach jedzonych zimą. Dzięki połączeniu marchwi i soczewicy zupa dostarcza białka oraz błonnika, syci na długo i idealnie sprawdza się w chłodne dni.
Kto nie powinien jeść tej zupy?
Te rozgrzewające przyprawy nie są wskazane osobom o wrażliwym układzie pokarmowym, chorym na kamicę żółciową, wrzody żołądka i choroby zapalne jelit. Również pacjenci, którzy przyjmują leki rozrzedzające krew, przeciwcukrzycowe i kobiety w ciąży nie powinny stosować tych przypraw.
Czytaj też:
W Biłgoraju mówią na niego łysy piróg. Jest lepszy niż pasztet i babka ziemniaczanaCzytaj też:
Do mielonego nie daję już bułki. Wsypuję tani produkt, który robi porządek w jelitach
