Tylko 20 minut i 1 tajny dodatek. Tak Kanadyjczycy robią te chrupiące batoniki

Tylko 20 minut i 1 tajny dodatek. Tak Kanadyjczycy robią te chrupiące batoniki

Dodano: 
Batony z orzeszków
Batony z orzeszków Źródło: Shutterstock / Ihor Bondarenko
Ten karmel po zastygnięciu nie tworzy twardej tafli, tylko lekki środek pełen pęcherzyków. Łamię go na nierówne batoniki, które przyjemnie chrupią przy każdym kęsie.

Kanadyjski krokant ma zupełnie inną strukturę niż zwykły karmel. Po zastygnięciu jest lekki, kruchy i pełen pęcherzyków, a dodatek prażonych orzeszków ziemnych sprawia, że przypomina domowe batoniki. Nie potrzebuję przy tym syropu glukozowego. Wystarczą zwykły cukier i niewielka ilość miodu, która dodatkowo wnosi delikatny smak.

Jak urozmaicić taki krokant

Najprostsze wykończenie to gorzka albo mleczna czekolada. Można zanurzyć w niej jeden koniec każdego kawałka albo cienko polać całą taflę przed łamaniem. Dobrze wypada też szczypta soli rozsypana na jeszcze miękkiej czekoladzie, bo przełamuje mocną słodycz karmelu i podkreśla smak prażonych orzeszków.

Do samego karmelu wybieram łagodny miód, na przykład wielokwiatowy lub akacjowy. Gryczany jest znacznie mocniejszy i może zdominować całość. Orzeszki zostawiam w połówkach lub tylko lekko je rozgniatam, żeby były dobrze wyczuwalne w batonikach. Gotowy krokant można również pokruszyć na mniejsze kawałki i wykorzystać do lodów, deserów lub jako chrupiącą warstwę na cieście.

Tak przygotujesz kanadyjski krokant

Najważniejszy moment przychodzi po ugotowaniu karmelu. Soda oczyszczona w kontakcie z bardzo gorącą masą powoduje gwałtowne spienienie i właśnie dzięki temu w środku powstają charakterystyczne pęcherzyki. Trzeba więc wcześniej odmierzyć sodę, przygotować orzeszki oraz wyłożyć formę papierem. Po zdjęciu rondla z ognia nie ma już czasu na organizowanie stanowiska.

Miód częściowo przejmuje rolę syropu glukozowego i pomaga ograniczyć krystalizację cukru podczas gotowania. Nie trzeba go jednak dużo. Zbyt duża ilość sprawiłaby, że masa dłużej pozostawałaby lepka i miałaby mocniejszy miodowy smak. Karmel podgrzewam do około 150°C. Powinien być wyraźnie bursztynowy, ale nie ciemnobrązowy, bo przypalony cukier szybko robi się gorzki.

Po dodaniu sody mieszam tylko kilka razy. Masa natychmiast zwiększa objętość, dlatego potrzebny jest wysoki rondelek. Orzeszki trafiają do niej od razu po spienieniu, a całość szybko przelewam do formy. Nie dociskam i nie wygładzam powierzchni. Po całkowitym wystudzeniu łamię taflę rękami na większe, nierówne batoniki.

Przepis: Kanadyjski krokant z orzeszkami

Kruche, napowietrzone batoniki karmelowe z dużymi kawałkami prażonych orzeszków ziemnych.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Kanadyjska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
10 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
168 w każdej porcji

Składniki

  • 300 g cukru
  • 50 g płynnego miodu
  • 60 ml wody
  • 120 g prażonych orzeszków ziemnych
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej

Sposób przygotowania

  1. Gotowanie karmeluGotowanie karmelu Wyłóż niewielką formę papierem do pieczenia, przygotuj orzeszki i odmierz sodę. Wsyp cukier do wysokiego rondla, dodaj miód oraz wodę i podgrzewaj, aż masa osiągnie około 150°C i nabierze bursztynowego koloru.
  2. Spienienie masy i dodanie orzeszkówZdejmij rondelek z ognia i od razu wsyp sodę oczyszczoną. Wymieszaj masę kilkoma szybkimi ruchami, a gdy mocno się spieni, dodaj orzeszki. Krótko połącz składniki i natychmiast przelej karmel do przygotowanej formy.
  3. Studzenie i łamanie batonikówZostaw masę bez wyrównywania, aż całkowicie wystygnie i stwardnieje. Wyjmij taflę z formy, a następnie połam ją rękami na większe, nieregularne batoniki.

Czytaj też:
Sklepowe batony przy tych idą w odstawkę. Z masła orzechowego robię je w 20 minut
Czytaj też:
Batoników nie kupuję, bo te kostki są lepsze. Z 5 składników mam obłędny deser bez pieczenia