Różnicę robią liście kiszonej kapusty. Zamiast neutralnego smaku świeżej główki dostajesz od razu wyraźną kwasowość, która dobrze łączy się z mięsnym farszem. Takie gołąbki są bliższe rumuńskim sarmale niż naszej klasycznej wersji. Pierwszy kęs może zaskoczyć, bo kapusta zmienia całe danie i sprawia, że nie potrzeba ciężkiego sosu, żeby było wyraziste.
Tak urozmaicisz to danie
Do farszu dobrze pasuje odrobina wędzonego boczku, ale nie trzeba robić z niego głównego składnika. Około 80-100 g na pół kilograma mięsa wystarczy, żeby pojawił się lekko dymny posmak. Wieprzowinę można też połączyć pół na pół z wołowiną. Taka wersja jest mniej tłusta i ma bardziej mięsny smak.
Na stole sprawdzi się kwaśna śmietana, gęsty jogurt albo chrzan. W Rumunii podobne gołąbki często podaje się z mamałygą, w domu równie dobrze pasują ziemniaki albo świeże pieczywo. Ja nie dokładam już kwaśnej surówki, bo kapusta sama daje tutaj wystarczająco mocny akcent.
Jak przygotować takie gołąbki
Najwięcej uwagi poświęć samej kapuście. Najwygodniejsza jest kiszona cała główka, bo liście są duże i łatwiej znaleźć sztuki bez pęknięć. Kupując kapustę na wagę, spróbuj kawałka przed użyciem. Jeśli jest bardzo słona, krótko ją przepłucz. Gdy kwasowość jest naprawdę mocna, wystarczy 15-20 minut w zimnej wodzie. Dłuższe moczenie wypłucze z niej smak, dla którego w ogóle wybierasz kiszone liście.
Gruby nerw na środku potrafi utrudnić zwijanie, zwłaszcza przy starszej, twardszej kapuście. Najlepiej tylko delikatnie go spłaszczyć nożem, a nie wycinać całkiem. Liść pozostaje wtedy cały i nie pęka pod naciskiem farszu. Małe albo uszkodzone kawałki zachowaj, bo nadają się do zabezpieczenia dna garnka.
Do nadzienia wybierz mięso z niewielką ilością tłuszczu. Sama szynka wieprzowa bywa po duszeniu sucha, dlatego lepsza jest łopatka albo mieszanka łopatki z wołowiną. Z ryżem też łatwo przesadzić. Ma uzupełniać farsz, a nie dominować po przekrojeniu gołąbka. Gotowe danie możesz zrobić dzień wcześniej i przechować w lodówce razem z płynem z duszenia. Następnego dnia wystarczy powoli je podgrzać.
Przepis: Gołąbki z liści kiszonej kapusty
Soczysty mięsny farsz zawinięty w kwaśne liście kapusty i powoli duszony w sosie.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Rumuńska
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Czas gotowania
- 1 godz. 30 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 412 w każdej porcji
Składniki
- 12 dużych liści kiszonej kapusty
- 600 g mielonej łopatki wieprzowej
- 100 g ryżu
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 100 g wędzonego boczku
- 700 ml bulionu
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 2 liście laurowe
- 3 ziarna ziela angielskiego
- 1 łyżka oleju
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania
- Przygotowanie farszuUgotuj ryż przez około 7 minut, odcedź i zostaw do przestudzenia. Cebulę posiekaj, boczek pokrój drobno i podsmaż razem na oleju przez kilka minut, a pod koniec dodaj czosnek. Połącz z mięsem, ryżem i tymiankiem, następnie dopraw solą i pieprzem do smaku.
- Zawijanie gołąbkówZ liści zetnij wystające części grubych nerwów. Na każdy nałóż porcję farszu, załóż boki do środka i zwiń ciasny rulon. Dno szerokiego garnka wyłóż pozostałymi kawałkami kiszonej kapusty, a na nich ciasno ułóż gołąbki.
- Duszenie gołąbkówWlej bulion tak, żeby sięgał mniej więcej do 2/3 wysokości gołąbków. Dodaj liście laurowe oraz ziele angielskie, przykryj i duś na niewielkim ogniu przez około 90 minut. Pod koniec sprawdź, czy liście są miękkie, a farsz całkowicie ugotowany.
Czytaj też:
Kapusty na gołąbki nie wkładam do wrzątku. Po 10 minutach liście zdejmuję bez rozrywania Czytaj też:
Ta zapiekanka smakuje, jak gołąbki. Szykuję ją 20 minut i wstawiam do piekarnika
