Wlewam 3 łyżki do masy na mielone. Kotlety wychodzą miękkie i soczyste, zaskakują aksamitnością

Wlewam 3 łyżki do masy na mielone. Kotlety wychodzą miękkie i soczyste, zaskakują aksamitnością

Dodano: 
Kotlety mielone
Kotlety mielone Źródło: Shutterstock / aileenchik
Myślałam, że już robię najlepsze kotlety mielone pod słońcem. Jednak 3 łyżki składnika z lodówki pokazało, że warto ulepszać recepturę. Teraz wychodzą aksamitne.

Kotlety mielone to popularne danie obiadowe w Polsce. Muszę przyznać, że szykuję je dość często, zwykle w tygodniu, bo są proste i szybkie. Pozytywne jest też to, że można je przyrządzić na wiele sposobów. Wystarczy zmienić lub dodać jeden składnik, a wyjdą nieco inne. Tak też się stało, gdy wlałam do nich trochę mleka.

Tym spulchnisz kotlety mielone

Idealne kotlety mielone powinny być miękkie i soczyste w środku oraz chrupiące z wierzchu. Nie byłoby miękkości, gdybyśmy zrobili je z samego mięsa. To w czasie smażenia zbiłoby się w jedną bryłę trudną do gryzienia. Dlatego do mięsnej masy dodaje się składniki, które „rozbijają” kawałeczki mięsa, ale tak naprawdę nie są widoczne. Pierwszym i najważniejszym składnikiem o takim działaniu jest namoczona i odciśnięta bułka. Ma lekko mazistą strukturę i przyjemną miękkość. Na dodatek potrafi dobrze połączyć się z mięsem. Podobną funkcję może pełnić np. starta marchewka czy cukinia.

Poza dodatkami w postaci stałej, można też postawić na te płynne. W czasie wyrabiania do mięsnej masy warto wlać trochę zimnej wody. Przy intensywnym wyrabianiu, zostanie ona wtłoczona do mięsa, zwiększając jego soczystość. Na podobnej zasadzie działa mleko. Z tą jednak różnicą, że daje jeszcze kotletom charakterystyczną aksamitność. Mleko łagodzi smak mięsa i sprawia, że w czasie jedzenia dosłownie rozpływa się w ustach. Podobny efekt można uzyskać, namaczając bułkę w mleku.

Przygotowanie aksamitnych kotletów

Na pomysł dodania mleka do masy na kotlety mielone wpadłam dość przypadkowo. Pomyślałam – a ciekawe, jak będą smakować z mlekiem. Dodałam go więc dosłownie trochę, by w razie co nie zepsuć mięsa. Efekt przerósł moje oczekiwania, bo po usmażeniu kotlety były nie tylko miękkie i soczyste, ale też miały charakterystyczne „kremowe” wykończenie. Było wyczuwalne na podniebieniu i języku w czasie jedzenia.

Poza tym usmażyłam je nawet bez panierki, a i tak na wierzchu pojawiła się chrupiąca, delikatna skórka. To też najwyraźniej zasługa mleka, bo wcześniej tak smażone przywierały do patelni. W ten sposób przygotowałam też nieco mniej kaloryczne danie.

Przepis: Mleczne kotlety mielone

Soczyste, aksamitne kotlety mielone z dodatkiem mleka.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
15 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
360 w każdej porcji

Składniki

  • 500 g mielonego mięsa wieprzowego lub wieprzowo-wołowego
  • 1 kajzerka
  • 1 szklanka wody
  • 1/2 cebuli
  • 1 małe jajko
  • 3 łyżki mleka
  • pieprz ziołowy
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie masyBułkę namocz w wodzie, dokładnie odciśnij. Cebulę zetrzyj na małych oczkach. Bułkę i cebulę dodaj do mielonego mięsa razem z jajkiem, mlekiem i przyprawami. Dokładnie wyrabiaj masę, aż będzie jednolita.
  2. Formowanie i smażenieDłonie zwilż wodą. Nabieraj porcje masy i formuj z niej kształtne kotlety. Smaż je na patelni ze średnio rozgrzanym olejem, po 3-4 minuty z każdej strony.

Czytaj też:
Mielone ubieram w paski gotowego ciasta. Po 20 minutach wyjmuję z piekarnika takie cuda
Czytaj też:
Te kotlety robię z kurczaka i wyjątkowego serka. Są sycące i pełne białka, a smakują genialnie