Ryby są bardzo zdrowe i dostępne w różnych formach. Można kupić świeże, mrożone, wędzone, a także w puszce. Te ostatnie niewątpliwie są najtrwalsze i z tego względu wiele osób ma je w swoich zapasach. Dla niektórych jest to w sumie jedyna forma ryb, po jaką sięgają: łatwo dostępna, tania i nie wymagająca przyrządzania. Czy jednak rybki z puszki są tak samo wartościowe, jak świeże czy mrożone?
Wartość odżywcza ryb w puszce
Ryby w puszce to przetwory, które zawierają wiele składników odżywczych. Ich wartość odżywcza jest zależna od rodzaju ryby, zalewy i dodatku soli. 100 g ryb w puszce (np. tuńczyka lub sardynki) dostarcza 160-240 kcal. Do tego 20-25 g białka i 5-15 g tłuszczu. Białko jest pełnowartościowe i lekkostrawne, zaś tłuszcze zdrowe, bo nienansycone. Poza tym ryby stanowią też doskonałe źródło witamin D i B12, a także wapnia, selenu i jodu.
Zalety i wady ryb z puszki
Ryby z puszki mają wiele zalet. Dosyć dobrze zachowują wartość odżywczą surowca, czyli świeżych ryb. Dostarczają więc cennych składników odżywczych. Poza tym są trwałe i wygodne w użyciu, dzięki czemu można je przechowywać przez wiele miesięcy i szybko zrobić z nich posiłek. Stosunkowo niska cena i łatwa dostępność sprawiają, że chętnie po nie sięgamy.
Te przetwory rybne mają też jednak wady. Przede wszystkim zawierają sporo soli. 100 g potrafi dostarczyć nam 1-1,5 g tego niezdrowego składnika. Gdy ryby znajdują się w zalewie olejowej, są też kaloryczne. Poza tym do ryb w puszce dodaje się wzmacniacze smaku, konserwanty oraz zagęstniki sosów.
Które ryby w puszce najlepiej wybierać?
Decydując się na rybki z puszki, warto wiedzieć, które najlepiej wybierać. Ze względu na kaloryczność, najlepiej sięgać po ryby
w sosie własnym, bez dodatku tłustych i słodkich sosów oraz
z krótkim składem na etykiecie. Do jednych z najzdrowszych należą sardynki, śledzie i makrela.
Czytaj też:
7-minutowa pasta z tuńczykiem pełna białka. Kremowa, wyrazista i bez majonezuCzytaj też:
Biorę tuńczyka z puszki i robię coś lepszego niż sklepowe nuggetsy. Chrupią i znikają szybciej niż frytki
