Moja rodzina uwielbia słodkości. Najlepiej te domowe, które przygotowuję własnoręcznie. Z pewnością należą do nich muffinki. Ja też lubię te ciastka, bo robi się je prosto i szybko i zawsze się udają. Ostatnio znalazłam sposób, by były lekkie i wilgotne. To płyn, którego wlewam mniej niż szklankę.
Zalety maślanki dodanej do ciasta
Maślanka to fermentowany napój mleczny, który tradycyjnie powstawał jako produkt uboczny podczas produkcji masła. Obecnie najczęściej otrzymuje się ją przez fermentację mleka przy użyciu kultur bakterii mlekowych. Ma lekko kwaśny smak, jest gęstsza od mleka, ale rzadsza od jogurtu. W cukiernictwie maślanka jest ceniona nie tylko za smak, ale przede wszystkim za wpływ na strukturę wypieków. Oto jej zalety:
- Zwiększa puszystość ciast – ten kwaśny płyn reaguje z sodą oczyszczoną, wytwarzając dwutlenek węgla. Dzięki temu ciasto lepiej rośnie i jest lżejsze.
- Zapewnia wilgotność – wypieki z maślanką dłużej pozostają miękkie i nie wysychają tak szybko.
- Dodaje subtelnego smaku – kwaśny smak maślanki dobrze równoważy słodycz ciast.
Maślankę warto dodawać do ciast z owocami, ciasta marchewkowego, czekoladowego, ciast ucieranych, babek, muffinów, pierników, naleśników i bułek. Można ją zastąpić jogurtem naturalnym, kefirem czy zsiadłym mlekiem, bo mają podobne właściwości.
Tajemnica puszystych i wilgotnych muffinów
Jeszcze do niedawna ciasto na muffinki robiłam nieco inaczej. Dodawałam do niego więcej oleju, co zwiększało wilgotność ciasta, ale też jego kaloryczność. Gdy zaś zastąpiłam część oleju maślanką, uzyskałam idealny rezultat. Muffiny wyszły smaczne i lekkie i zarówno jeśli chodzi o ich strukturę i kaloryczność.
Przygotowanie muffinek jest naprawdę proste. Ciasta nie trzeba bowiem długo miksować, a wystarczy w jednym naczyniu połączyć składniki suche, a w drugim mokre, a potem wymieszać suche z mokrymi. Po rozlaniu do foremek, do każdej wciskam kilka wydrylowanych czereśni. To jedne z lepszych owoców, które można dodać do tych ciastek. Nawet po upieczeniu zachowują bowiem przyjemną jędrność, a nie są zbyt słodkie. Gotowe, jeszcze ciepłe muffinki oprószam zwykle cukrem pudrem, by wyglądały apetycznie.
Przepis: Maślankowe muffiny z czereśniami
Puszyste, wilgotne muffinki z dodatkiem czereśni.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Amerykańska
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 20 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 205 w każdej porcji
Składniki
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 szklanki cukru
- 1 łyżka cukru wanilinowego lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
- 2 jajka
- 1/2 szklanki oleju
- 2/3 szklanki maślanki
- 200–250 g wydrylowanych czereśni
- cukier puder do posypania
Sposób przygotowania
- Przygotowanie ciastaRozgrzej piekarnik do 180 st. C (góra-dół). Formę na muffiny wyłóż papilotkami. W jednej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier i sól. W drugiej misce roztrzep jajka, następnie dodaj olej, maślankę i wanilię. Wymieszaj. Mokre składniki wlej do suchych i delikatnie, krótko wymieszaj.
- Napełnianie i pieczenieCzereśnie przekrój na połówki, usuń pestki. Papilotki napełnij ciastem do 3/4 wysokości. W każdą muffinkę wciśnij po kilka czereśni. Piecz ok. 20 minut, aż muffiny wyrosną i patyczek wbity w ciasto będzie suchy. Jeszcze ciepłe muffiny oprósz cukrem pudrem.
Czytaj też:
Nie piekę zwykłych babeczek. Te z truskawkami są gotowe w 30 minut i przepyszne Czytaj też:
Chwilę mieszam i wstawiam do piekarnika. W tych muffinach cukier zastępuję czymś zdrowszym
