Czy liść laurowy dodajesz na początku gotowania tej potrawy, czy może na końcu? Czas ma tu znaczenie, bo tylko wtedy rosół wyjdzie apetyczny, a przyprawa uwolni cały swój aromat. Jeśli jednak zostanie dołożona w złym momencie, to potrawa nabierze nieprzyjemnej goryczki. Dlatego podpowiadamy, kiedy sięgnąć po popularną przyprawę.
Jakie właściwości mają liście laurowe
Ten wszechstronny dodatek niemal każdy z nas ma w kuchennej szafce. Historia liścia laurowego sięga czasów starożytnych, kiedy uważano go za świętą roślinę. Stosujemy go przede wszystkim po to, by wydobyć z dań głębię smaku i nadać lekko wytrawnych, korzennych nut. Wyczuwa się tu delikatną goryczkę i ziołowy posmak. Tej przyprawy używa się też ze względu na cenne właściwości zdrowotne.
Liść laurowy jest źródłem kwasu foliowego, witaminy C oraz przeciwutleniaczy, a dodatkowo wykazuje działanie antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Zastosowanie liścia laurowego jest niezwykle szerokie, bo znajduje on swoje miejsce w kuchni indyjskiej, francuskiej, włoskiej, a także tradycyjnej polskiej.
Doskonale wzbogaca smak zup, jest niezastąpiony w rosole, ale też w bigosie i wszelkiego rodzaju marynatach oraz daniach mięsnych. Ten dodatek ułatwia trawienie i pobudza wydzielanie soków żołądkowych. Należy zawsze pamiętać, by wyjąć z dania liść laurowy przed podaniem. Po ugotowaniu bywa on sztywny i ma ostre brzegi, co może być niebezpieczne podczas jedzenia.
Kiedy dodać tę przyprawę do rosołu
Wielu z nas automatycznie wrzuca liść laurowy do garnka już na samym początku gotowania tej lubianej zupy i zostawia go tam aż do wyłączenia palnika. Okazuje się jednak, że to spory błąd, bo długa obróbka termiczna sprawia, że to cenne zioło traci swoje wartości odżywcze i witaminy.
Niestety może nadać wywarowi nieprzyjemny i gorzkawy posmak. Dlatego najlepszym momentem na dodanie liścia laurowego jest niemal sam koniec gotowania. Najlepiej zrobić to na około 10 minut przed planowanym zdjęciem zupy z ognia.
Po ugotowaniu liść po prostu wyjmujemy z garnka. Zastosowanie tej prostej zasady pozwoli wydobyć pełnię smaku i aromatu. Oprócz tego wzbogaci wywar o wartości odżywcze i spowoduje, że domowy rosół zachwyci dopracowanym smakiem.
Czytaj też:
Rosół jest esencjonalny dzięki metodzie 1:1. Gotuję go z najprostszych składników Czytaj też:
Moja babcia do rosołu zawsze dodawała ten składnik. Smak i aromat zupy były nie do podrobienia
