Naleśniki robię bez wody i mleka. Wlewam 2 szklanki tego płynu, a są puszyste i lepsze dla jelit

Naleśniki robię bez wody i mleka. Wlewam 2 szklanki tego płynu, a są puszyste i lepsze dla jelit

Dodano: 
Naleśniki
Naleśniki Źródło: Shutterstock / Chatham172
Ciasto naleśnikowe szykuję na nieco zapomnianym produkcie, który dodaje plackom miękkości. Na układ pokarmowy działa jak naturalny probiotyk, dlatego zapraszam po ten prosty przepis.

Teraz naleśniki wychodzą mi bardziej puszyste i mięciutkie, bo przygotowuję je na serwatce. Przez lata był ona traktowana jako produkt uboczny przy wyrobie twarogu czy sera, ale używana jest również jako wartościowy składnik w kuchni. Dobrze wpływa na pracę jelit, a do tego jest lekkostrawna.

Dlaczego warto wlać serwatkę do ciasta naleśnikowego

Ten niezwykły płyn powstaje przy wyrobie sera, a dodany do ciasta naleśnikowego nadaje mu lekkości i wyrazistego smaku. Choć serwatka aż w 93% składa się z wody, to pozostałe kilka procent stanowi prawdziwą bombę odżywczą. Dostarcza ona pełnowartościowe białka serwatkowego, witaminy A i witaminy z grupy B oraz minerałów, takich jak wapń, fosfor czy potas.

Świeża serwatka działa jak naturalny probiotyk, bo zawarty w niej kwas mlekowy i żywe bakterie regulują pH w jelitach, hamują rozwój szkodliwych bakterii i podkręcają perystaltykę całego układu pokarmowego. Zawiera też cukier mleczny oraz białka krowie, dlatego z tego produktu powinny zrezygnować osoby z silną nietolerancją laktozy oraz alergią na mleko.

Jak przygotować naleśniki w takim wydaniu

Zaczynam od roztrzepania jajek ze szczyptą soli, cukrem, do których wlewam serwatkę o temperaturze pokojowej i dodaję niewielką ilość roztopionego masła albo ewentualnie oleju. Do tak przygotowanej bazy stopniowo dosypuję przesianą mąkę pszenną, ciągle mieszając lub miksując na wolnych obrotach. Uzyskane ciasto powinno być jednolite i mieć konsystencję gęstej śmietanki.

Zawsze pamiętam, by odstawić je na około 15 minut. W tym czasie gluten w mące napęcznieje, co zapewni plackom elastyczność i zapobiegnie ich rwaniu się. Naleśniki smażę na dobrze rozgrzanej patelni i wcześniej delikatnie posmarowanej odrobiną tłuszczu. Wylewam niewielkie porcje ciasta, rozprowadzam je równomiernie, a następnie smażę na średnim ogniu.

Zwykle trwa to około 1 minuty z jednej strony, a gdy brzegi ładnie się zrumienią, przewracam placek na drugą stronę na kolejne kilkadziesiąt sekund. Potem naleśniki podaję z ulubionymi dodatkami, czyli z domowym twarożkiem i konfiturę wiśniową. Puszyste placki smakują również z płynnym miodem czy z musem jabłkowym.

Przepis: Naleśniki na serwatce

Puszyste i mięciutkie placki, które się nie rwą.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
280 w każdej porcji

Składniki

  • 2 szklanki serwatki
  • 2 duże jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki roztopionego masła lub oleju
  • 1 szczypta soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru lub cukru wanilinowego
  • olej do natłuszczenia patelni

Sposób przygotowania

  1. Robienie ciasta naleśnikowegoDo miski wbij jajka, dodaj szczyptę soli i cukier. Roztrzep je krótko trzepaczką lub mikserem. Wlej serwatkę i roztopione oraz lekko przestudzone masło (albo olej). Wsypuj przesianą mąkę pszenną, cały czas mieszając lub miksując na wolnych obrotach, aż ciasto będzie jednolite.
  2. Odpoczynek i smażenieOdstaw gotowe ciasto na około 15 minut. Potem rozgrzej patelnię i przed usmażeniem pierwszego placka natłuść ją lekko olejem. Wylewaj niewielkie porcje ciasta i smaż naleśniki na średnim ogniu przez 1 minutę z jednej strony, a z drugiej około 30 sekund.

Czytaj też:
Nie zawierają mąki, ani mleka. Elastyczne, mięciutkie naleśniki robię z 2 składników
Czytaj też:
Naleśniki robię tylko po francusku. Wlewam 5 łyżek do ciasta, a placki nigdy się nie rwą