Tomasz Strzelczyk z kanału Oddaszfartucha zamiast klasycznej szarlotki robi miękkie bułeczki z twarogowego ciasta. W środku kryją się podsmażone jabłka z cynamonem, a samo ciasto nie potrzebuje drożdży ani wyrastania. To dobry patent na jesienny wypiek, kiedy mam ochotę na smak szarlotki, ale nie chcę piec kolejnej dużej blachy ciasta.
To możesz dodać do środka
Do jabłek możesz dorzucić garść rodzynek, posiekane orzechy włoskie albo odrobinę skórki pomarańczowej. Pasuje też szczypta kardamonu lub imbiru, ale cynamonu nie trzeba wtedy zwiększać. Przy bardzo kwaśnych jabłkach można dodać do nadzienia niewielką ilość cukru, natomiast przy słodszych odmianach spokojnie go pomiń. Nadzienie powinno pozostać wyraźnie jabłkowe, a nie zamienić się w słodką marmoladę.
Po upieczeniu bułeczki można zostawić bez żadnych dodatków albo oprószyć cukrem pudrem. Dobrze pasuje też cienki lukier z cukru pudru i soku z cytryny, szczególnie gdy jabłka są łagodne. Nie polewam ich grubą warstwą, bo wtedy ginie smak twarogowego ciasta. Jeśli zostaną na następny dzień, podgrzewam je krótko w piekarniku. Po kilku minutach znowu są miękkie, a nadzienie robi się przyjemnie ciepłe.
Tak przygotujesz twarogowe bułeczki
Twaróg ma tu duży wpływ na ciasto. Powinien być dość suchy i zwarty, bo bardzo mokry ser sprawi, że trzeba będzie dosypywać więcej mąki. Z tym łatwo przesadzić, a wtedy po upieczeniu bułeczki robią się cięższe. Ciasto ma być miękkie i dać się formować, ale nie powinno kleić się mocno do dłoni. Nie wyrabiaj go długo jak drożdżowego. Wystarczy moment, aż składniki się połączą.
Jabłka pokrój w wyraźną kostkę. Drobne kawałki podczas smażenia szybko zamienią się w mus, a tutaj lepiej czuć owoce w środku. Mąka ziemniaczana zbiera sok, dzięki czemu nadzienie nie wypływa podczas pieczenia. Zanim trafi na ciasto, musi jednak całkowicie wystygnąć. Ciepłe jabłka zmiękczą ciasto i utrudnią szczelne zamknięcie bułeczek.
Przy formowaniu nie rozwałkowuj placków bardzo cienko, szczególnie na środku. Po nałożeniu nadzienia dokładnie zlep brzegi i dopiero wtedy odwróć łączeniem do dołu. Jeśli gdzieś zostanie szczelina, sok z jabłek znajdzie ją podczas pieczenia. Gotowe bułeczki układaj z odstępami, bo proszek do pieczenia sprawi, że wyraźnie zwiększą objętość.
Przepis: Twarogowe bułeczki z jabłkami
Miękkie bułeczki z twarogowego ciasta z cynamonowym nadzieniem jabłkowym.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 35 min.
- Czas gotowania
- 25 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 327 w każdej porcji
Składniki
Na ciasto:
- 380 g mąki pszennej
- 500 g twarogu półtłustego
- 50 g cukru
- 16 g cukru waniliowego
- 2 jajka
- 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100 ml oleju
Na nadzienie:
- 5 jabłek
- 1 łyżeczka cynamonu
- 15 g masła
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Do posmarowania:
- 1 jajko
- 50 ml mleka
Sposób przygotowania
- Przygotowanie jabłkowego nadzieniaObierz jabłka, usuń gniazda nasienne i pokrój miąższ w grubszą kostkę. Rozgrzej masło, wrzuć jabłka i smaż kilka minut, następnie dodaj cynamon i smaż jeszcze około 5 minut. Gdy owoce puszczą sok, wsyp mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszaj i zdejmij patelnię z ognia. Nadzienie całkowicie wystudź.
- Wyrabianie twarogowego ciastaRozgnieć twaróg w misce, dodaj 2 jajka, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, zwykły cukier oraz olej i wymieszaj łyżką. Stopniowo dodawaj mąkę, a gdy składniki zaczną się łączyć, krótko wyrób ciasto dłonią. Uformuj kulę, podziel ją na pół, a każdą część na 6 równych kawałków.
- Formowanie bułeczek z jabłkamiKażdy kawałek rozwałkuj bez podsypywania mąką i na środku połóż porcję zimnego nadzienia. Zawiń brzegi do środka, dokładnie je sklej i uformuj kulistą lub lekko owalną bułeczkę. Ułóż na blasze łączeniem do dołu.
- Smarowanie i pieczenie bułeczekRoztrzep jajko z mlekiem i posmaruj nim wierzch każdej bułeczki. Piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 175°C z grzaniem góra dół. Po wyjęciu przełóż na kratkę i lekko przestudź.
Czytaj też:
Nie kupuję już jagodzianek. Piekę je z tego przepisu, a smakują lepiej niż z cukierni Czytaj też:
Nie używam drożdży, tylko mieszam ten nabiał z mąką. Bułeczki lepsze niż ze sklepu
