Do klusek śląskich dodaję tylko 1 łyżkę tego składnika. Tak mięciutkich jeszcze nie jadłam
Kluski śląskie to jedne z moich ulubionych dań z ziemniaków. W porównaniu z tradycyjnymi kopytkami są bardziej aksamitne i ładnie prezentują się na talerzu. Często serwuję je na codzienny, ale też odświętny obiad. Przygotowanie tego dania nie jest trudne, a dzięki odrobinie roztopionego masła, każda sztuka jest mięciutka i ma lepszy smak.
Jak przygotować ziemniaki do tej potrawy
Danie jest delikatne i mięciutkie, bo używam takich mączystych odmian kartofli, jak Bryza, Tajfun czy Gustaw. Ziemniaki obieram, płuczę i gotuję do miękkości w osolonej wodzie. Zawsze też bardzo starannie odcedzam je oraz porządnie odparowuję w garnku.
Wszystko dlatego, że nadmiar wilgoci sprawiłby, że ciasto stałoby się rzadkie i wymagało zbyt dużej ilości mąki, a kluski mogłyby wyjść zbyt twarde i zbite. Następnie jeszcze gorące kartofle przeciskam przez praskę lub bardzo dokładnie ugniatam tłuczkiem na gładką masę bez grudek. Potem odstawiam je do całkowitego ostudzenia, bo dopiero na zimnych ziemniakach zagniatam perfekcyjne ciasto.
Jak zrobić mięciutkie kluski śląskie
Istotne są tu odpowiednie proporcje, a także krótki czas wyrabiania ciasta. Ziemniaki, które przecisnęłam przez praskę, dzielę nożem na cztery równe części. Jedną ćwiartkę wyjmuję, a puste miejsce wypełniam mąką ziemniaczaną dokładnie do poziomu reszty kartofli. Wtedy dokładam odłożone ziemniaki, szczyptę soli i mój wyjątkowy dodatek, który zapewnia miękkość, czyli roztopione masło.
Wystarczy zaledwie 1 łyżka, a tłuszcz sprawia, że masa nie klei się do dłoni i staje się niezwykle plastyczna. Dzięki temu ciasto szybko zagniatam, a kluski nie wychodzą gumowate. Następnie odrywam niewielkie kawałki ciasta, formuję w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego i w każdej robię kciukiem charakterystyczne wgłębienie na sos. Kluski wrzucam partiami do dużego garnka z osolonym wrzątkiem.
Gotuję je na wolnym ogniu przez około 1–2 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Wyławiam łyżką cedzakową prosto na półmisek i od razu polewam odrobiną roztopionego masła. Ten zabieg chroni je przed sklejaniem i nadaje apetycznego połysku. Zwykle kluski podaję z sosem grzybowym lub jako dodatek do pulpetów w sosie koperkowym albo kotletów schabowych. Do tego surówka z czerwonej kapusty z marchewką i obiad mam gotowy.
Przepis: Kluski śląskie z masłem
Mięciutkie i delikatne kluski z dodatkiem roztopionego masła.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Czas gotowania
- 17 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 300 w każdej porcji
Składniki
- 1,2 kg ziemniaków
- 250–300 g mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka roztopionego masła
- 1 szczypta soli
Dodatkowo:
- masło do polania
Sposób przygotowania
- Przygotowanie ziemniakówZiemniaki obierz, opłucz, pokrój na mniejsze kawałki i ugotuj w osolonej wodzie do miękkości. Starannie je odcedź i odparuj w garnku. Jeszcze gorące kartofle przeciśnij przez praskę, po czym odstaw do całkowitego ostudzenia.
- Robienie ciastaOstudzone ziemniaki ubij na dnie miski i podziel nożem na 4 równe części. Wyjmij jedną ćwiartkę, a w puste miejsce wsyp mąkę ziemniaczaną do poziomu ziemniaków. Dołóż z powrotem odłożoną część, dodaj szczyptę soli oraz łyżkę roztopionego masła. Całość zagnieć na gładkie i miękkie ciasto.
- Formowanie klusekZ gotowego ciasta odrywaj niewielkie kawałki i formuj w nieduże kulki. W środku każdej z nich zrób wgłębienie na sos.
- GotowanieW dużym garnku zagotuj osoloną wodę i wrzucaj kluski partiami. Od momentu wypłynięcia na powierzchnię gotuj je na wolnym ogniu przez około 1–2 minuty. Wyławiaj łyżką cedzakową na półmisek i od razu polej odrobiną roztopionego masła.