Zamiast placka piekę pizzerinki w foremkach. Sposobem z Chicago układam składniki i całość smakuje jak z pizzerii
Te pizzerinki są inspirowane pizzą z głębokiej formie w chicagowskim stylu. Oprócz tego, że ciasto jest grubsze, składniki są ułożone odwrotnie niż w daniu włoskim. Wprost na spodzie znajduje się starta mozzarella, następnie idą dodatki, a sos pomidorowy kładzie się na wierzch. Całość bardziej przypomina więc tartę z pokładem ciągnącego sera w środku. Ten pomysł świetnie sprawdza się w pizzerinkach z plasterkami parówek.
Ciasto na pizzerinki z formy do muffinek
Do tej przekąski można użyć gotowego ciasta na pizzę, przy czym potrzebne jest około 550 g. To nieco więcej niż w standardowym opakowaniu, które mieści w sobie 400-440 g gotowego, surowego spodu. Gdybym chciała wycinać z niego krążki, byłyby za cienkie. Można co prawda nałożyć dwa jeden na drugim, ale wtedy nie skleją się dobrze podczas pieczenia. Przy zastosowaniu metody z przepisu, w której z ciasta robię kulki i wykładam nimi foremki, z tej porcji wyjdzie 8-10 sztuk. Grubość spodów może być przy tym nieco inna.
Muszę jednak przyznać, że rzadko korzystam z tego rozwiązania. Odstrasza mnie długa lista składników z dodatkami do żywności, których wolę unikać. Ciasto bez fosforanów i emulgatorów robię ze zwykłej mąki i drożdży. Jest łatwe i tanie, a smakuje o niebo lepiej.
Tak robię muffinki pizzowe
Biorę na nie świeże drożdże, ale można też użyć opakowania suchych o wadze 7 g. Zaczynam klasycznie od rozczynu, a gdy pawie wychodzi ze szklanki, wlewam go do mieszanki mąki z płaską łyżeczką cukru i soli. Oprócz oliwy dolewam tyle wody, by wyrobić elastyczne ciasto. Potem musi mocno wyrosnąć.
Te pizzerinki piekę w największych formach na muffiny, gdzie dolna średnica gniazd wynosi co najmniej 6 cm. Smaruję je oliwą i wkładam kulki z ciasta. Aby były równe, dzielę całość na pół i jeszcze raz na pół, a potem każdą część na 3 kęsy. Porcje dociskam lekko palcami do dna. Wtedy mogę nałożyć dodatki. Mozzarellę w kawałku wolę zetrzeć sama, bo roztapia się lepiej niż fabryczne wiórki ze skrobią ziemniaczaną, kukurydzianą czy celulozą. Taka domieszka zapobiega ich sklejaniu się w opakowaniach, ale sprawia, że serowa warstwa ma gorszą konsystencję.
Na mozzarelli rozkładam cieniutkie piórka cebuli i polewam gotowym sosem do pizzy. Czasem robię go sama, zagęszczając przecier pomidorowy koncentratem i dokładając oliwę, nieco syropu z agawy, oregano i przyprawy. Na babeczkach kładę plasterki parówek z szynki i piekę krótko w wysokiej temperaturze.
Przepis: Muffinki pizzowe
Mini pizze z foremek na babeczki.
- Kategoria
- Przekąska
- Rodzaj kuchni
- Amerykańska
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Czas gotowania
- 10 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 218 w każdej porcji
Składniki
Ciasto:
- 320 g mąki pszennej typ 550
- 180 ml ciepłej wody
- 20 g świeżych drożdży
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka soli
Dodatki:
- 200 g sosu pomidorowego do pizzy
- 200 g mozzarelli w kawałku
- 4 parówki z szynki
- 1 cebula
- 2 łyżki oliwy z oliwek do smarowania
- posiekana natka pietruszki i koperek do podania
Sposób przygotowania
- Szykowanie ciastaRozpuść drożdże w 3/4 szklanki wody ze szczyptą soli i cukru. Odstaw, by zaczęły się pienić. Mąkę przesiej do miski, wymieszaj z resztą cukru i soli oraz 2 łyżkami oliwy. Dodaj rozczyn i tyle pozostałej wody, by zagnieść miękkie, elastyczne ciasto. Wyrabiaj je przez około 8 minut, uformuj w kulę i włóż do lekko naoliwionej miski. Przykryj i odstaw w ciepłe miejsce, by prawie podwoiło swoją objętość (na 45-60 minut).
- Krojenie składnikówPokrój cebulę w cieniutkie piórka. Parówki potnij na plasterki, a zioła posiekaj. Zetrzyj ser na grubym oczku.
- Składanie pizzerinekWysmaruj oliwą gniazda foremek do muffinów. Ciasto podziel na 12 równych części i z każdego uformuj kulkę. Umieść je w zagłębieniach i rozpłaszcz. Na wierzch wysyp mozzarellę, a następnie rozłóż cebulę. Polej sosem i ułóż po kilka plasterków parówek.
- Pieczenie muffinekWstaw foremki do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni Celsjusza. Piecz przez 10-12 minut, aż wierzch się przyrumieni, a spód zestali. Podawaj pizzerinki ze świeżymi ziołami.