Mój sznycel wiedeński smakuje jak oryginał z Austrii. Sekretem jest to mięso i 1 produkt
Ta potrawa na pierwszy rzut oka przypomina naszego polskiego schabowego. Jednak to tylko pozory, bo prawdziwy sznycel wiedeński różni się od niego rodzajem mięsa, z jakiego jest przygotowany, dobrej jakości tłuszczem, na którym go usmażono i odrobiną wyczucia przy panierowaniu.
Z jakiego mięsa zrobić sznycel wiedeński i o czym pamiętać
Każdy, kto zamawia to danie w Austrii, musi wiedzieć, że tradycyjny i prawnie chroniony Wiener Schnitzel przyrządzany jest wyłącznie z wysokiej jakości cielęciny, a najczęściej z udźca. Jeśli potrawa wykonana jest z wieprzowiny albo z drobiu, to w menu pojawi się już inna nazwa, czyli „sznycel po wiedeńsku” (Schnitzel Wiener Art).
Sposobem na oryginalny sznycel wiedeński z cielęciny jest cieniutkie rozbicie mięsa oraz zrezygnowanie ze zbyt mocnego dociskania bułki tartej. Dzięki temu panierka podczas smażenia delikatnie faluje, właściwie unosi się, tworząc pęcherzyki i ciekawe wzory. Sekretem smaku jest też użycie klarowanego masła do smażenia, które nadaje mięsu delikatny aromat i zapewnia idealną chrupkość.
Jak przygotować sznycel wiedeński
Zaczynam od oczyszczenia kotletów cielęcych z włókien i cienko je rozbijam. Następnie oprószam mięso solą i pieprzem z dwóch stron. Przygotowuję też trzy płaskie talerze z mąką, roztrzepanymi jajkami i z bułką tartą. Mięso obtaczam najpierw w mące, potem w jajku, a na końcu w bułce tartej, delikatnie dociskając je widelcem.
Sznycle kładę na dużą patelnię z rozgrzanym masłem klarowanym dopiero wtedy, gdy odrobina bułki wrzucona na tłuszcz zacznie skwierczeć i się pienić. Kotlety powinny swobodnie pływać w tłuszczu, ale smażę je błyskawicznie, czyli po około 2 minuty z każdej strony. Muszą mieć złoty kolor, ale pamiętam też, by odwracać je na drugą stronę nie widelcem, lecz łopatką, co zapobiegnie przekłuciu mięsa.
Po usmażeniu sznycle odsączam na papierowym ręczniku i podaję od razu ze świeżym plasterkiem cytryny oraz gotowanymi ziemniakami z natką pietruszki. W Austrii na talerz trafia jeszcze sałatka ziemniaczana, ale u mnie dobrze sprawdza się mizeria czy surówka colesław.
Przepis: Sznycel wiedeński
Delikatny kotlet z cielęciny smażony na maśle klarowanym.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Austriacka
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 5 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 480 w każdej porcji
Składniki
- 4 kotlety cielęce z udźca
- 2 duże jajka
- 100 g mąki pszennej
- 100 g drobnej bułki tartej
- sól i pieprz
- masło klarowane do smażenia
Dodatkowo:
- ćwiartki cytryny do podania
Sposób przygotowania
- Przygotowanie mięsaKotlety cielęce oczyść z błon, włókien i bardzo cienko rozbij. Oprósz z dwóch stron solą oraz pieprzem.
- PanierowaniePrzygotuj talerze z mąką, z roztrzepanymi jajkami oraz z bułką tartą. Każdy sznycel obtocz najpierw w mące, następnie dokładnie w jajku, a na koniec w bułce tartej, delikatnie wyrównując panierkę grzbietem widelca. Bez mocnego dociskania.
- Rozgrzewanie tłuszczuNa dużej patelni rozpuść dość dużą ilość masła klarowanego, by kotlety mogły w nim pływać. Tłuszcz jest gotowy, gdy wrzucona szczypta bułki tartej od razu mocno skwierczy i się pieni.
- Smażenie sznycliKładź sznycle na rozgrzany tłuszcz i smaż na średnim ogniu przez około 2 minuty z jednej strony na złocisty kolor. Przewróć delikatnie na drugą stronę za pomocą łopatki i smaż kolejne 2 minuty. Po usmażeniu odsącz z tłuszczu na ręczniku papierowym.