W latach 90. to była kolacja za grosze. Dziś wraca z 1 pysznym dodatkiem

Dodano:
Chleb smażony z masłem ziołowym Źródło: Shutterstock / Tetiana Chernykova
Wystarczy kilka minut na patelni, żeby zwykła kromka zmieniła się w chrupiącą, pachnącą kolację. Ten prosty smak wielu osobom kojarzy się z domem i oszczędną kuchnią.

W latach 90. smażony chleb był prostym sposobem na wykorzystanie pieczywa, które zostało z poprzedniego dnia. W wielu domach liczyło się przede wszystkim to, żeby nic się nie zmarnowało i żeby z kilku zwykłych produktów zrobić coś ciepłego. Dziś taki chleb wraca bardziej jako szybka kolacja albo przekąska niż awaryjne danie z oszczędności.

Jak urozmaicić takie danie

Jeśli chcesz zrobić z niego pełniejszą kolację, połóż na wierzchu jajko sadzone, plaster sera albo kilka podsmażonych pieczarek. Dobrze pasują też pomidor, ogórek kiszony czy cebula pokrojona w cienkie piórka. Przy bardziej konkretnym wydaniu możesz potraktować kromki jak bazę pod otwartą kanapkę i dołożyć to, co akurat zostało w lodówce.

Smażony chleb sprawdzi się również jako dodatek do zupy krem albo gulaszu zamiast zwykłego pieczywa. Pokrojony na mniejsze kawałki może zastąpić grzanki w sałatce. Jeśli robisz wersję na śniadanie, dodaj twarożek, pastę jajeczną albo plaster wędliny. Nie trzeba wtedy zmieniać samej bazy, wystarczy dobrać dodatki do pory dnia.

Tak przygotujesz smażony chleb

Najlepszy będzie chleb, który ma już dzień lub dwa, ale nadal jest świeży w smaku i bez śladów pleśni. Kromki powinny mieć około 1,5 cm grubości, bo cieńsze szybciej twardnieją, a bardzo grube mogą pozostać chłodne w środku. Dobrze sprawdzi się chleb pszenny, pszenno-żytni albo zwykły baltonowski. Bardzo miękkie pieczywo tostowe łatwiej się ugina i trudniej zachowuje formę.

Przy większej porcji użyj szerokiej patelni z grubym dnem, żeby kromki miały równy kontakt z powierzchnią. Gotowych sztuk nie układaj jedna na drugiej, bo para szybko odbierze im chrupkość. Lepiej odkładać je na kratkę albo duży talerz w jednej warstwie, szczególnie jeśli przygotowujesz kilka partii dla całej rodziny.

Jeśli część chleba zostanie, nie zamykaj go w pojemniku, dopóki całkowicie nie ostygnie. Wilgoć uwięziona pod pokrywką szybko zmiękczy przypieczoną powierzchnię. Następnego dnia najlepiej odświeżyć kromki na suchej patelni lub przez kilka minut w piekarniku. Mikrofalówka zrobi z nich miękkie i gumowate pieczywo.

Przepis: Smażony chleb z masłem ziołowym

Rumiane kromki smażone na oleju i wykończone masłem ziołowym.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
8 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
361 w każdej porcji

Składniki

  • 320 g chleba pszennego lub pszenno-żytniego
  • 30 ml oleju rzepakowego
  • 40 g masła
  • 10 g natki pietruszki
  • 5 g koperku
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie masła ziołowegoPrzełóż miękkie masło do niewielkiej miseczki. Dodaj drobno posiekaną natkę pietruszki, koperek oraz niewielką ilość soli. Rozetrzyj wszystko widelcem na jednolitą masę i odstaw.
  2. Smażenie chlebaWlej połowę oleju na dużą patelnię i rozgrzej go na średnim ogniu. Ułóż połowę kromek i smaż przez około 2 minuty z każdej strony, aż będą mocno rumiane i chrupiące. Zdejmij je z patelni, dolej pozostały olej i w ten sam sposób usmaż drugą partię.
  3. Wykończenie smażonych kromekPrzełóż gorące kromki na talerze i od razu rozsmaruj na nich przygotowane masło ziołowe. Dopraw wierzch świeżo mielonym pieprzem. Podawaj od razu, zanim pieczywo zacznie mięknąć.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...