Leniwe najlepiej smakowały u babci. Do dziś wychodzą mięciutkie i chrupią z tartą bułką
Dobre leniwe pierogi czy też kluski to sztuka łączenia twarogu i mąki. Musi być jej tyle, by powstało ciasto, ale zbyt duża ilość niszczy ich konsystencję. Gdy trzymam się sprawdzonych proporcji, są w punkt miękkie i pyszne jak dawniej.
Tak robię mięciutkie kluski leniwe
Na te kluski nie sypię składników na oko ani na objętość, jak w przypadku śląskich. Zamiast tego biorę wagę. Jak nauczyła mnie babcia, twarogu powinno być 4-5 razy więcej niż mąki. Tak więc na kostkę 250 g białego sera przypada 50-60 g tego produktu. To 2 czubate łyżki lub niecałe 1/4 szklanki. Do tego sypię jeszcze płaską łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Dba o lepsze związanie masy, a jednocześnie jej puszystość.
Jeśli chodzi o ser, najlepiej sprawdza się prawdziwy półtłusty twaróg, a nie rzadki produkt z wiaderka. Jeśli rozgniotę go widelcem zamiast przeciskać przez praskę do ziemniaków czy mielić, mam inny efekt. Kluski zyskują rustykalną strukturę, ale do sklejenia mogą potrzebować więcej mąki.
Jajek nie powinno być zbyt dużo, bo wnoszą sporo wody. Nie wbijam więcej niż jedną sztukę na całe pół kilograma twarogu, bo z każdą kolejną muszę dodać więcej mąki. Gdy trzymam się tych zasad, leniwe są aksamitne, miękkie i autentycznie serowe, a nie zbite, gumowate i mączne w smaku.
Kluczowe jest ponadto szybkie mieszanie składników bez nadmiernego wyrabiania, od którego ciasto twardnieje. Powinno pozostać lekko lepkie i wilgotne. Nie trzeba go zagęszczać, bo wystarczy podsypywać blat mąką podczas formowania.
Przepis na kluski leniwe z zasmażką
Gdy zagniotę masę z sera, dzielę ją na porcje i roluję w wałeczki. Spłaszczam lekko i tnę ukośnie na plastry. Wrzucam je na osolony wrzątek, który nie gotuje się zbyt mocno. Gwałtowny ruch wody rozrywa delikatne kluski.
Jeśli nie jestem pewna, czy nie są zbyt miękkie i nie będą rozpadać się w garnku, robię prosty test. Gotuję jedną sztukę, a gdy jest za mało zwarta, dosypuję do ciasta pół łyżeczki mąki ziemniaczanej.
Leniwe wyjmuję krótko od wypłynięcia na powierzchnię, osączam i polewam zasmażką. To zrumieniona tarta bułka z masłem, do której dorzucam też chrupiący cukier. Gdy jem taki posiłek, wracam wspomnieniami do dziecięcych lat.
Przepis: Kluski leniwe z zasmażką
Proste kluski przypominają smak dzieciństwa i niecierpliwe czekanie, aż babcia skończy je robić.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 15 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 474 w każdej porcji
Składniki
Na kluski:
- 500 g twarogu półtłustego
- 1 jajko
- 100 g mąki pszennej + trochę do podsypania
- 1 szczypta soli
Do polania:
- 80 g masła
- 5 łyżek bułki tartej
- 3 łyżeczki cukru
Sposób przygotowania
- Wyrobienie ciastaRozgnieć twaróg widelcem lub zmiel go. Dodaj jajko, sól i mąkę. Zagnieć gładkie, miękkie ciasto. Jeśli się klei, dodaj tylko odrobinę mąki.
- Formowanie i gotowanieNa podsypanym blacie uformuj wałki grubości palca, spłaszcz je lekko i ukośnie pokrój. Gotuj w osolonym wrzątku 2–3 minuty od momentu wypłynięcia.
- Zrumienienie bułkiMasło rozpuść na patelni. Wsyp bułkę tartą i smaż, mieszając, aż będzie złocista. Pod koniec wsyp cukier i wymieszaj. Polej tym kluski.