Cukinia z patelni znika szybciej niż kotlety. Jeden dodatek do panierki robi całą robotę
W tej wersji liczy się grubszy plaster cukinii, szybkie smażenie i panierka, która nie odpada przy pierwszym dotknięciu widelcem.
Grubość plasterków cukinii ma znaczenie
Przy panierowanej cukinii cienkie plasterki wyglądają kusząco tylko przez chwilę. Na patelni szybko miękną, puszczają wodę i zamiast przyjemnego kontrastu dostajesz coś, co bardziej przypomina mokry, smażony płatek. Grubszy plaster zachowuje się inaczej: z zewnątrz łapie rumianą panierkę, a w środku zostaje miękki, ale nie rozgotowany.
Cukinii nie warto solić z dużym wyprzedzeniem. Sól wyciąga z niej wodę, a wilgotne plastry gorzej trzymają panierkę. Najbezpieczniej doprawić ją tuż przed obtaczaniem albo po prostu zrobić to sprawnie: krojenie, sól, pieprz, mąka, jajko, bułka i od razu na patelnię.
W tym przepisie ważna jest też kolejność panierowania. Mąka nie jest dodatkiem „dla zasady”. Ona osusza powierzchnię cukinii i daje jajku coś, do czego może się przykleić. Bez tego panierka potrafi zsuwać się płatami, zwłaszcza gdy warzywo jest bardzo soczyste.
Parmezan w bułce tartej to mały dodatek, ale zmienia smak cukinii
Łyżka tartego parmezanu nie zamienia tego dania w ciężką serową przekąskę. Daje raczej słoność, lekko orzechowy posmak i tę przyjemną, bardziej wyrazistą skórkę. Warto wymieszać go z drobną bułką tartą, bo wtedy panierka równo oblepia plastry i szybciej się rumieni.
Nie przesadzałbym za to z temperaturą. Olej ma być dobrze rozgrzany, ale nie dymiący. Jeśli patelnia jest za chłodna, panierka nasiąka tłuszczem i robi się ciężka. Jeśli za gorąca, bułka błyskawicznie ciemnieje, a cukinia w środku zostaje zbyt twarda. Najlepiej wrzucić jeden plaster próbny — powinien od razu delikatnie skwierczeć, ale nie palić się po kilkunastu sekundach.
Do panierki można dorzucić coś od siebie. Ostra papryka da wyraźniejszy, obiadowy charakter, oregano nada cukinii prosty, włoski charakter, a granulowany czosnek sprawi, że cukinia będzie mocniejsza w smaku. Tylko z solą trzeba uważać, bo parmezan już robi swoje.
Przepis: Cukinia panierowana
Pyszna cukinia z patelni.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Tradycyjna
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 10 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 199 w każdej porcji
Składniki
- 2 cukinie
- 2 jajka
- 2 łyżki mąki
- 4-5 łyżek drobnej bułki tartej
- 1 łyżka tartego parmezanu
- sól, pieprz
- olej do smażenia
Sposób przygotowania
- Szykowanie składnikówCukinie pokrój w grubsze plastry. Dopraw solą i pieprzem. W trzech miskach uszykuj kolejno: mąkę, rozmącone jajka, bułkę wymieszaną z parmezanem.
- Smażenie cukiniiNa patelni rozgrzej olej. Plastry cukinii kolejno panieruj w mące, jajku, bułce i od razu kładź na patelnię. Smaż na złoto z obu stron. Gotowe odsącz na papierze z nadmiaru tłuszczu.
Panierowana cukinia to nie tylko „dodatek z boku”
Najprościej podać ją do ziemniaków i mięsa, ale moim zdaniem najlepiej wypada tam, gdzie może trochę zastąpić kotlet. Do młodych ziemniaków, mizerii albo pomidorów ze śmietaną pasuje świetnie, bo panierka daje chrupnięcie, a cukinia łagodzi cały talerz.
Można też zrobić z niej szybki obiad bez mięsa. Wystarczy jogurtowy sos z czosnkiem, odrobina soku z cytryny i koperek. Taki sos przełamuje tłustość smażenia i sprawia, że cukinia nie wydaje się ciężka. Dobrze działa też sos pomidorowy, szczególnie jeśli do panierki dodasz oregano.
Jeżeli zostanie kilka plastrów, nie odgrzewałbym ich w mikrofalówce. Panierka mięknie i traci sens. Lepiej wrzucić je na suchą patelnię albo do piekarnika na kilka minut, wtedy odzyskują trochę chrupkości.