Biorę 2 banany i robię stos miękkich placuszków. Na kolację lepsze niż kanapki

Dodano:
Bananowe placuszki Źródło: Shutterstock / AlbinaTimi
Dojrzały banan robi tu więcej niż cukier. Placuszki wychodzą miękkie, lekko słodkie i tak proste, że równie dobrze sprawdzą się rano przed wyjściem z domu albo do pracy.

Bananowe placuszki najczęściej kojarzą się ze śniadaniem, ale u mnie równie dobrze sprawdzają się jako słodka kolacja. Dojrzały banan daje naturalną słodycz i miękki środek, więc nie potrzeba dużej ilości cukru. Kilka prostych składników wystarczy, żeby po kilkunastu minutach postawić na stole ciepły stos placuszków.

Z czym podać takie placki

Najbardziej lubię je z jogurtem naturalnym albo skyrem i świeżymi owocami. Pasują borówki, maliny, truskawki, a jesienią również gruszka pokrojona w cienkie plasterki. Jeśli placuszki mają być bardziej deserowe, polewam je odrobiną miodu albo syropu klonowego. Nie przesadzam z dodatkami, bo sam banan daje już sporo słodyczy.

Na kolację dobrze sprawdza się też prostsza wersja z cynamonem i kilkoma plasterkami banana na wierzchu. Rano można podać je z masłem orzechowym albo garścią posiekanych orzechów. W obu przypadkach najlepiej smakują jeszcze ciepłe, kiedy środek pozostaje miękki, a brzegi są lekko przyrumienione. Jeśli robię większą porcję, dodatki stawiam osobno i każdy dobiera sobie to, na co ma ochotę.

Tak przygotujesz puszyste placuszki bananowe

Najlepszy jest bardzo dojrzały banan, z brązowymi plamkami na skórce. Jest miększy, słodszy i łatwiej rozgniata się na gładką masę. Zielonkawy owoc ma mniej aromatu i może zostawić w cieście twardsze kawałki. Przy bardzo dużych bananach lepiej nie wlewać od razu całego mleka, bo masa może wyjść zbyt rzadka.

Ciasto powinno być gęste, ale nadal swobodnie spływać z łyżki. Jeśli jest za rzadkie, placuszki rozlewają się na patelni i trudno je przewrócić, a przy zbyt zwartej masie środek robi się ciężki. Po wymieszaniu daję mu kilka minut odpoczynku. Mąka zdąży wchłonąć część płynu, a konsystencja robi się bardziej przewidywalna przy smażeniu.

Patelnię rozgrzewam na średnim ogniu, bo banan i cukier szybko się rumienią. Zbyt wysoka temperatura daje ciemny wierzch, zanim środek zdąży się ściąć. Lepiej smażyć mniejsze placuszki niż jeden duży, bo łatwiej je odwrócić bez rozrywania. Gotowe odkładam na talerz bez przykrywania, żeby para nie zmiękczyła brzegów.

Przepis: Bananowe placuszki

Miękkie i puszyste placki z dojrzałym bananem.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Wegetariańska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
15 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
329 w każdej porcji

Składniki

  • 2 dojrzałe banany, około 240 g po obraniu
  • 2 jajka
  • 180 g mąki pszennej
  • 150 ml mleka
  • 10 g cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 15 ml oleju do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie masy bananowejObierz banany, przełóż je do dużej miski i dokładnie rozgnieć widelcem. Dodaj jajka, mleko oraz cukier waniliowy i wymieszaj trzepaczką. Masa nie musi być idealnie gładka, ale nie powinny zostać w niej duże kawałki banana.
  2. Łączenie ciastaDodaj mąkę, proszek do pieczenia oraz sól. Wymieszaj wszystko łyżką albo trzepaczką tylko do połączenia składników. Odstaw ciasto na około 5 minut, żeby lekko zgęstniało przed smażeniem.
  3. Smażenie placuszkówRozgrzej cienką warstwę oleju na patelni i nakładaj porcje ciasta po jednej dużej łyżce. Smaż na średnim ogniu po około 2 minuty z każdej strony, aż placuszki się zrumienią i zetną w środku. Zdejmuj je partiami na talerz i podawaj jeszcze ciepłe.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...