Po starciu ziemniaków robię z nimi jedną rzecz. Czesi podpatrzyli ten trik u Polaków

Dodano:
Placki ziemniaczane Źródło: Shutterstock / stockcreations
Chrupiące brzegi i miękki środek nie wymagają garści mąki. Wystarczy zachować to, co oddziela się od startych ziemniaków i zwykle ląduje razem z wodą w zlewie po chwili.

Przeglądając jeden z czeskich portali kulinarnych, trafiłem na tekst o plackach ziemniaczanych. Autor pisał, że Czesi nauczyli się je robić od Polaków, ale przez lata popełniali przy tym klasyczny błąd. Po starciu ziemniaków wylewali cały płyn razem ze skrobią, a później ratowali masę większą ilością mąki. W końcu sami doszli do tego, że właśnie tutaj leżał problem.

Tak zrobisz prawdziwe placki ziemniaczne

Do placków wybieraj ziemniaki mączyste, czyli typu C, ewentualnie BC. Mają więcej skrobi i mniej wody niż odmiany sałatkowe. Dobrze sprawdzą się między innymi Bryza, Gracja, Finezja, Ametyst czy Jutrzenka. Z takich ziemniaków masa jest naturalnie gęstsza i zwykle nie trzeba dosypywać do niej dużej ilości mąki.

Znaczenie ma też sposób tarcia. Drobno starte ziemniaki dają bardziej jednolite, miękkie wnętrze, a część starta na większych oczkach pozwala uzyskać mocniej przypieczone krawędzie. Można więc połączyć obie metody zamiast ścierać całość dokładnie tak samo.

Masy nie zostawiaj długo przed smażeniem. Z czasem ziemniaki puszczają kolejną porcję wody, przez co ciasto robi się rzadsze. Jeśli tak się stanie, najpierw zbierz nadmiar płynu z powierzchni, zamiast od razu dosypywać mąkę. Dzięki temu smak ziemniaków pozostanie wyraźny, a placuszki nie zrobią się ciężkie.

Przepis: Tradycyjne placki ziemniaczane

Przepis na placki ziemniaczne bez zbędnych dodatków.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
20 min.
Czas gotowania
25 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
365 w każdej porcji

Składniki

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 duża cebula
  • 1 jajko
  • 20 g mąki pszennej
  • olej do smażenia
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania

  1. Zetrzyj ziemniakiObierz ziemniaki i zetrzyj je na tarce razem z cebulą. Przełóż masę na sito ustawione nad miską i zostaw na kilka minut, aby nadmiar płynu spłynął. Nie wylewaj zawartości miski od razu.
  2. Zachowaj skrobięPoczekaj chwilę, aż na dnie naczynia zbierze się biały osad. Ostrożnie wylej wodę znad niego, a pozostałą skrobię dodaj z powrotem do startych ziemniaków. Wbij jajko, wsyp mąkę, dopraw solą i pieprzem do smaku, a następnie wymieszaj.
  3. SmażenieNa patelni rozgrzej olej i nakładaj porcje masy łyżką, lekko je spłaszczając. Smaż z obu stron na złoty kolor, po czym przekładaj na ręcznik papie

Nie wylewaj skrobi

Po starciu ziemniaków na dnie miski osadza się naturalna skrobia. To właśnie ona pomaga związać masę podczas smażenia, dlatego nie ma sensu usuwać jej razem z wodą, a potem zastępować dużą ilością mąki. Nadmiar mąki sprawia, że placki stają się bardziej zwarte i tracą część ziemniaczanego smaku. Zachowanie osadu pozwala ograniczyć jej ilość i nadal uzyskać masę, która dobrze trzyma się na patelni.

Najlepsze dodatki do tych placków

Najprościej podać je ze śmietaną albo gęstym jogurtem naturalnym. Do wytrawnej wersji pasuje też sos grzybowy, gulasz lub kwaśna surówka z kapusty. Jeśli placki smażę jako samodzielny obiad, wolę dodatki, które nie przykrywają smaku ziemniaków.

Można też pójść w słodką stronę i podać je z cukrem, jeśli właśnie tak jadało się je w domu. To jeden z tych przypadków, w których sposób podania mocno zależy od rodzinnych przyzwyczajeń, bo same placki dobrze znoszą zarówno wytrawne, jak i słodsze dodatki.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...