Dodaj 1 łyżkę do ciasta na kopytka. Wyjdą mięciutkie i pulchne jak u babci
Moje kopytka wychodzą lekkie jak chmurka, ale zwarte, a po odsmażeniu chrupią jak szalone. Wszystko dzięki wskazówce, którą otrzymałam jako dziecko. Do dziś nie robię tych kluseczek inaczej niż babunia i wszystkim smakują.
Jak zrobić kopytka z mąką ziemniaczaną?
Pracę zaczynam od ugotowania ziemniaków, by móc przecisnąć je na ciepło przez paskę i uniknąć grudek. Później jednak odkładam je, by wystygły. Gdy są zimne, do zagęszczenia ciasta potrzebuję mniej mąki pszennej. Obok niej dokładam też mąkę ziemniaczaną. Nawet łyżka na półtora kilograma kartofli wystarczy, by po wyjęciu z wody były miękkie jak poduszeczki, a przy tym bardziej sprężyste i zwarte.
Kluczem do udanego ciasta na kopytka jest jak najkrótsze jego wyrabianie. To zapobiega aktywacji glutenu i powstaniu zbitych, „gumowych” klusek. Pamiętam także radę babci, by nie zostawiać ich na blacie, tylko wrzucać na wrzątek od razu po zrobieniu. W przeciwnym razie stają się klejące i mogą dosłownie rozpaść się w wodzie.
Przepis: Kopytka z mąką ziemniaczaną
Miękkie i puchate kluski ziemniaczane według babcinego przepisu.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Czas gotowania
- 35 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 272 w każdej porcji
Składniki
- 1,5 kg mączystych ziemniaków
- 250 g mąki pszennej
- 1 jajko
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- sól
Sposób przygotowania
- Gotowanie ziemniakówObierz ziemniaki, ugotuj w osolonej wodzie i odparuj. Przeciśnij na ciepło przez praskę lub zmiel w maszynce i odstaw do całkowitego wystygnięcia.
- Formowanie klusekZrób wgłębienie w masie ziemniaczanej, wsyp obie mąki, dodaj jajka i sól. Zagnieć krótko razem, by powstało gładkie ciasto. Odrywaj kawałki, formuj walce i krój je ukośnie na plasterki o grubości około 2 cm.
- Gotowanie kopytekWrzucaj kopytka partiami na wrzącą osoloną wodę. Wyjmuj je cedzakiem po około 2 minutach od wypłynięcia.
Jak gotować kopytka?
Sposób na kopytka z mąką ziemniaczaną stosuje też między innymi Magda Gessler, ale gotuje je zupełnie inaczej niż moja babcia. Słynna restauratorka poleca dolać do wody olej, co ma zapobiec ich sklejaniu. To jednak sprawia, że na wierzchu robią się śliskie i powstaje problem. Do takich klusków nie klei się sos, tylko z nich spływa. Trudniej też usmażyć je tak, by miały chrupiącą, rumianą skórkę.
Aby kluski nie zlepiały się w wodzie, wystarczy zagotować odpowiednio dużą ilość i wrzucać po kilka sztuk, żeby nie przestawała się gotować. Po włożeniu ich do wrzątku zawsze w nim mieszam, by nie przywierały do dna. Poza tym nie przepełniam garnka, bo to prosty przepis na sklejoną masę.