Fitka kazimierska wraca do łask. Jedna miska wystarczy za cały obiad
Fitka kazimierska to jedna z tych zup, które powstały z prostych produktów, ale w garnku robi się z nich naprawdę konkretny obiad. W tradycyjnej wersji pojawiają się ziemniaki, warzywa, kasza jęczmienna, podsmażona cebula, skwarki i niewielka ilość pomidorów. Danie figuruje też na Liście Produktów Tradycyjnych województwa świętokrzyskiego.
Z czym podać taką zupę
Fitka sama w sobie jest bardzo sycąca, więc nie dokładam do niej drugiego dania. Najbardziej pasuje kromka świeżego chleba, najlepiej żytniego albo pszenno-żytniego, którym można zebrać resztę gęstej zupy z talerza. Przy takiej ilości ziemniaków i kaszy nie ma sensu dokładać jeszcze grzanek czy klusek. To ma być prosta miska ciepłego jedzenia, a nie zupa obudowana kolejnymi dodatkami.
Do stołu można postawić za to ogórki kiszone albo małą miskę kiszonej kapusty. Kwaśny smak dobrze pasuje do słoniny, cebuli i lekko pomidorowej bazy. Nie wrzucam jednak kiszonek bezpośrednio do garnka, bo zmieniłyby charakter fitki. Ta zupa ma tylko delikatną kwaskowość, a nie smakować jak kapuśniak.
Tak przygotujesz fitkę kazimierską
Kaszę jęczmienną przepłucz przed gotowaniem, bo inaczej zupa może zrobić się zbyt mętna i kleista. Nie przesadzam też z jej ilością. Fitka ma być gęsta, ale nadal powinna dać się nalać chochlą. Kasza i ziemniaki jeszcze trochę zagęszczą całość podczas stygnięcia, więc garnek, który początkowo wygląda na dość luźny, po kilkunastu minutach będzie wyraźnie bardziej treściwy.
Cebulę smażę na tłuszczu wytopionym ze słoniny, aż naprawdę nabierze koloru. Nie chodzi o samo zeszklenie. Mocniej zrumieniona daje zupie charakterystyczny, głębszy smak. Skwarków też nie wrzucam od razu do bulionu. Część zostawiam do końca, żeby po nalaniu zupy nadal było czuć ich strukturę.
Przecieru pomidorowego daję niewiele. Ma wprowadzić lekką kwaskowość i kolor, a nie zamienić fitkę w pomidorową z kaszą. Podobnie z zasmażką. Ma tylko domknąć konsystencję, bo większość gęstości i tak daje kasza oraz ziemniaki. Gdy zupa po ugotowaniu jest już wystarczająco zawiesista, mąki można użyć naprawdę oszczędnie.
Przepis: Fitka kazimierska
Gęsta zupa na mięsnym wywarze z ziemniakami, kaszą jęczmienną, warzywami i skwarkami.
- Kategoria
- Zupa
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 20 min.
- Czas gotowania
- 45 min.
- Liczba porcji
- 6
- Liczba kalorii
- 423 w każdej porcji
Składniki
- 1800 ml bulionu mięsnego
- 700 g ziemniaków
- 150 g kaszy jęczmiennej
- 2 marchewki
- 1 korzeń pietruszki
- 150 g słoniny lub boczku
- 1 duża cebula
- 30 g przecieru pomidorowego
- 20 g mąki pszennej
- 1 liść laurowy
- 3 ziarna ziela angielskiego
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania
- Wytapianie skwarków i cebuliPokrój słoninę lub boczek w drobną kostkę i wytapiaj na patelni, aż pojawią się rumiane skwarki. Dodaj posiekaną cebulę i smaż ją na wytopionym tłuszczu do mocnego zrumienienia.
- Gotowanie ziemniaków, warzyw i kaszyDo bulionu dodaj liść laurowy, ziele angielskie, pokrojone ziemniaki, marchew i pietruszkę oraz przepłukaną kaszę. Gotuj około 25 minut, aż warzywa i kasza będą miękkie, następnie dodaj przecier pomidorowy oraz większość cebuli ze skwarkami.
- Zagęszczanie fitkiNa patelni zostaw trochę wytopionego tłuszczu, wsyp mąkę i mieszaj, aż lekko się zrumieni. Dodaj kilka łyżek gorącej zupy, rozmieszaj bez grudek i przelej całość do garnka. Gotuj jeszcze 5 minut, dopraw solą i pieprzem, a przed podaniem posyp pozostałymi skwarkami.