Dziennie wystarczy łyżka. Jedz na tętnice bez miażdżycy i zamiast kapsułki z witaminami

Dodano:
Słoik z ajwarem Źródło: Shutterstock / Lidijazivic
Zdrowe produkty można znaleźć nawet wśród gotowców. Ten pyszny sos to skarbnica związków odżywczych, których brakuje w zimowej diecie. Wystarczy duża łyżka dziennie, by skutecznie wspomóc organizm.

Papryka to jedno z najzdrowszych warzyw, a przygotowana z niej pasta to superfood w słoiku. Ma nie tylko odżywczy skład, ale też świetnie pachnie i smakuje. Popularny przetwór nie jest w pełni doceniany przez Polaków, warto więc to zmienić.

Z czego robi się ajvar?

Ajvar czy też ajwar to bałkańska pasta z pieczonej i długo smażonej czerwonej papryki. Dzięki temu ma bogaty smak i nuty dymu. Najbardziej tradycyjna wersja zawiera tylko cztery składniki – oprócz strąków to olej słonecznikowy, sól i ocet winny lub spirytusowy. Ostre warianty wzbogaca się o pikantną paprykę.

Dostępne są także produkty z bakłażanem, który stanowi zwykle kilkanaście procent mieszanki. Pieczone warzywo pogłębia aromat sosu, nadaje mu aksamitności i łagodzi smak. Częstym dodatkiem jest ponadto czosnek, a w polskich wyrobach pojawia się koncentrat pomidorowy.

Wartości odżywcze ajwaru

Ajwar to stosunkowo niskokaloryczny sos, choć dokładna dawka energii zależy od zawartości tłuszczu. W sklepach można znaleźć produkty dostarczające od 50 do 150 kcal w 100 gramowej porcji i 2,5-10 g tłuszczu, przy dawce 2-3 g błonnika. Warto wybierać lżejsze rodzaje, bo mają w sobie więcej warzywa.

Ponieważ ajwar to sos bardzo skoncentrowany, jest też niezwykle bogaty w cenne związki odżywcze. To przede wszystkim witaminy A, C i K, potas, żelazo i wapń, a także przeciwutleniacze, przede wszystkim związki karotenowe. Wszystkie te składniki sprawiają, że sięganie po paprykową pastę jest zbawienne dla organizmu.

Czy ajwar jest zdrowy?

Ajwar to szczególnie zdrowy produkt nie tylko ze względu na wysokie stężenie karotenoidów. Są one doskonale przyswajalne, można więc uzyskać korzyści przy małych porcjach. Wystarczy już duża łyżka dziennie (15 g), by zapewnić sobie arsenał związków z całego strąka papryki.

Substancje te chronią skórę i oczy przed negatywnym wpływem promieniowania UV oraz wspierają układ odpornościowy. Tak działa również witamina C, której w sosie jest całkiem sporo pomimo długiej obróbki. Co więcej, związek ten wspomaga produkcję kolagenu, a co za tym idzie – stan skóry i stawów.

Antyoksydanty z papryki zmniejszają zagrożenie rozwojem chorób serca i nowotworów, między innymi pęcherza, płuc i jelita grubego. Pomagają spowalniać zmiany degeneracyjne w mózgu, by dłużej zachować sprawne myślenie i pamięć.

Regularnie jedzony ajwar dba o układ krążenia. Może podnosić poziom ochronnego cholesterolu HDL i zapobiegać utlenianiu się frakcji HDL, z której powstają złogi miażdżycowe. Związki z papryki mogą ponadto poprawiać elastyczność naczyń krwionośnych, co pomaga przeciwdziałać rozwojowi nadciśnienia. A także spowalniać wchłanianie cukrów prostych z posiłków i obniżać skoki glukozy po jedzeniu. To z kolei jest korzystne dla metabolizmu.

Jedyną wadą sosu jest dość wysoki poziom soli, bo 100 gramowa porcja zapewnia zwykle 1,4-1,6 g tego składnika. Taka ilość to aż 1/3 maksymalnej dawki. Dobrze więc sprawdzać jego zawartość na etykiecie i szukać mniej słonych wersji.

Do czego stosować ajwar?

Ajwar to uniwersalny dodatek, który można jeść zarówno na zimno, jak i na ciepło. Doskonale zastępuje ketchup na kanapkach czy zapiekankach. Podkręca wszelkie sosy pomidorowe, w tym ten do pizzy czy makaronu, farsze i marynaty. Podbija również smak gulaszów, zup i innych dań jednogarnkowych.

Ten paprykowy sos pasuje do pieczonych mięs, wędlin i serów. Można używać go do smarowania pieczywa, a także dodawać do past i dipów, na przykład na bazie cieciorki czy produktów mlecznych.

Źródło: smaki.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...