Wygląda jak z drogiej cukierni. Ten ponad 100-letni tort zrobisz prościej, niż myślisz
Tort Esterházy wywodzi się z kuchni węgierskiej i powstał pod koniec XIX wieku. Nazwę zawdzięcza rodowi Esterházych, jednemu z najbardziej znanych w dawnej monarchii austro-węgierskiej. W tej wersji najważniejsze są cienkie orzechowe blaty i krem układany między nimi. W tym przepisie nie ma skomplikowanego wykończenia z lukru i charakterystycznego wzoru.
Prosty sposób na urozmaicenie tortu
Najprościej zmienić smak samych blatów. Orzechy włoskie można częściowo zastąpić laskowymi albo migdałami, ale nie łączę kilku dodatków naraz. Krem dobrze przyjmuje odrobinę kawy, wanilii albo skórki pomarańczowej. Każdy z tych dodatków daje inny efekt, a jednocześnie nie przykrywa orzechów.
Na wierzchu zostawiam tylko cukier puder. Przy takim układzie warstw nie potrzeba lukru, polewy ani dekoracji. Jeśli chcę dodać coś obok, wybieram kwaśne owoce, na przykład maliny albo porzeczki. Nie wkładam ich między blaty, bo wilgoć z owoców szybko zmieniłaby ich strukturę.
Tak przygotujesz tort Esterházy
Sześć cienkich blatów wygląda na dużo pracy, ale właśnie dzięki temu nie trzeba później przekrawać wysokiego biszkoptu ani walczyć z nierównymi warstwami. Najwygodniej zważyć gotową masę i podzielić ją na sześć równych części. Każdą rozsmarowuję w prostokąt o tych samych wymiarach, najlepiej według wzoru narysowanego na papierze do pieczenia. Dzięki temu po złożeniu boki prawie się pokrywają. Przy dwóch blachach można od razu przygotować kolejny blat, kiedy poprzedni jest w piekarniku, co wyraźnie skraca pracę.
Orzechy mielę krótko, tylko do uzyskania drobnych okruszków. Gdy miksuje się je za długo, zaczynają puszczać tłuszcz i masa robi się cięższa. Blaty są cienkie, więc trzeba pilnować ich pod koniec pieczenia. Kilkadziesiąt sekund potrafi zrobić różnicę między lekko zrumienionym a przesuszonym. Papier zdejmuję dopiero po krótkim przestudzeniu, bo gorące placki łatwo pękają.
Krem dzielę wcześniej na pięć podobnych porcji. To prosty sposób, żeby każda warstwa miała podobną grubość i żeby nie zabrakło masy przy końcu składania. Gotowe ciasto chłodzę kilka godzin, bo dopiero wtedy krem tężeje, a blaty lekko miękną i dobrze się kroją. Do porcjowania używam długiego, ostrego noża i wycieram ostrze po każdym cięciu, wtedy przekrój pozostaje równy.
Przepis: Warstwowy tort z kremem
Węgierski tort z sześcioma cienkimi blatami orzechowymi i kremem waniliowym.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Węgierska
- Czas przygotowania
- 45 min.
- Czas gotowania
- 50 min.
- Liczba porcji
- 16
- Liczba kalorii
- 357 w każdej porcji
Składniki
Na blaty:
- 6 białek
- 220 g orzechów włoskich
- 180 g cukru
- 30 g mąki pszennej
Na krem:
- 600 ml mleka
- 6 żółtek
- 120 g cukru
- 20 g cukru waniliowego
- 50 g skrobi ziemniaczanej
- 220 g masła
Do wykończenia:
- 30 g cukru pudru
Sposób przygotowania
- Pieczenie blatówUbij białka na sztywną pianę, stopniowo wsypuj cukier i miksuj, aż masa stanie się gęsta i błyszcząca. Dodaj drobno zmielone orzechy oraz mąkę i delikatnie połącz wszystko szpatułką. Podziel masę na 6 równych części i każdą rozprowadź na papierze do pieczenia w prostokąt około 20 x 30 cm. Piecz blaty kolejno przez 8-10 minut w 180°C bez termoobiegu lub 165°C z termoobiegiem i pozostaw do wystudzenia.
- Przygotowanie kremuOdlej około 150 ml mleka i wymieszaj je z żółtkami, cukrem, cukrem waniliowym oraz skrobią. Pozostałe mleko zagotuj, wlej przygotowaną mieszankę i podgrzewaj na małym ogniu, cały czas mieszając, aż powstanie bardzo gęsty budyń. Przykryj jego powierzchnię folią spożywczą i pozostaw do całkowitego wystudzenia. Utrzyj miękkie masło, a następnie dodawaj partiami masę budyniową i miksuj do uzyskania gładkiego kremu.
- Składanie ciastaPołóż pierwszy blat na desce lub paterze i rozprowadź na nim 1/5 kremu. Powtarzaj układanie, aż wykorzystasz wszystkie 5 porcji kremu, a na samej górze znajdzie się szósty blat. Wstaw ciasto do lodówki na minimum 4 godziny, żeby krem stężał, a warstwy dobrze się połączyły. Przed podaniem oprósz wierzch cukrem pudrem i pokrój tort na prostokątne kawałki.