Moja mama zawsze dodaje go do rosołu. Właściwy moment, a głębia smaku gwarantowana
Rosół to zupa, która nie może się znudzić. Choć jest prosta, to doskonała w smaku. Każdy jednak gotuje ją nieco inaczej. Jak dla mnie mistrzynią w przyrządzaniu tej tradycyjnej, polskiej zupy jest moja mama. Mimo że nie cuduje ze składnikami, to jej rosół ma głęboki smak i wyjątkowy aromat. Duża w tym zasługa jednego dodatku.
Kilka słów o listku laurowym
Wyjątkowym dodatkiem, który moja mama zawsze dodaje do rosołu jest listek laurowy. Ta przyprawa, zwana też liściem bobkowym, pochodzi z wawrzynu szlachetnego – wiecznie zielonego krzewu lub drzewa występującego w rejonie Morza Śródziemnego. Jest jedną z najpopularniejszych przypraw w kuchni polskiej i europejskiej. Charakteryzuje się korzennym, lekko gorzkawym smakiem i ziołowym, orzeźwiającym aromatem.
Ten twardy liść dodaje się do wielu potraw, np. bigosu, gulaszu, potrawek mięsnych, marynat i przetworów, a także dań z roślin strączkowych. Stanowi też wyśmienity dodatek do barszczu, grochówki, kapuśniaku czy krupniku. Przyprawę tę często zestawia się z zielem angielskim i czarnym pieprzem, bo bardzo dobrze z nimi współgra.
Gotowanie rosołu z listkiem laurowym
Liść laurowy nie dla wszystkich jest oczywistym dodatkiem do rosołu. Moja mama sięga jednak po niego zawsze, bo przyprawa ta daje wywarowi niezwykle głębokiego smaku i niepowtarzalnego, orzeźwiającego aromatu. Zazwyczaj dorzuca się ją do potraw na początku gotowania. Listek jest bowiem twardy i powoli uwalnia swój smak i aromat.
Mama jednak dorzuca go dopiero wtedy, gdy mięso zrobi się już całkiem miękkie, czyli na mniej więcej pół godziny przed końcem gotowania. Uważa, że zbyt wczesne dodanie listka sprawia, że jego smak jest zbyt wyczuwalny, wręcz gorzkawy. Z tego też powodu nie dokłada dużego listka, a bierze jak najmniejszy, ewentualnie jego kawałek. Zawsze też dba o to, by po zakończeniu gotowania wyjąć tę przyprawę z wywaru. Listek, mimo gotowania, jest bowiem na tyle twardy i ostry, że zjedzony przypadkowo może pokaleczyć jamę ustną i przewód pokarmowy.