Żeby pomidorowa miała smak, trzeba zrobić 1 rzecz. Ten krok zajmuje tylko chwilę

Dodano:
Zupa pomidorowa Źródło: Wikimedia Commons
Pomidorowa potrafi wyjść kwaśna i płaska nawet wtedy, gdy używam dobrego bulionu. Zanim koncentrat trafi do garnka z płynem, daję mu chwilę na rozgrzanym tłuszczu.

Pomidorową robię na bulionie, z passatą i koncentratem, ale nie wrzucam wszystkiego od razu do jednego garnka. Koncentrat najpierw krótko podgrzewam na tłuszczu. Ten prosty zabieg zmienia jego smak, łagodzi surową kwasowość i daje zupie głębszy pomidorowy aromat. Trzeba tylko pilnować patelni, bo przypalony koncentrat zrobi się gorzki.

Tak urozmaicisz taką zupę

Do bardziej wyrazistej wersji dodaję pieczoną czerwoną paprykę i blenduję ją z częścią zupy. Jesienią dobrze pasuje też odrobina wędzonej papryki albo chili, które podkręcają smak pomidorów. Innym razem dorzucam świeżą bazylię dopiero pod koniec, żeby zachowała aromat. Bardziej kremową wersję robię z niewielką porcją mascarpone, a gdy zależy mi na słodszym, łagodniejszym smaku, dokładam pieczony czosnek zamiast zwiększać ilość cukru.

Mój trik na niewylewanie pomidorówki

Gdy zostanie mi pomidorowa z makaronem, nie wylewam jej nawet wtedy, gdy makaron mocno napęcznieje. Podgrzewam całość bez przykrycia, żeby odparować nadmiar płynu i zamienić zupę w gęsty sos. Potem dorzucam podsmażone mięso, warzywa albo starty ser i mam gotowe danie z patelni lub prostą zapiekankę. Dzięki temu wczorajsza pomidorowa nie smakuje jak odgrzewana zupa, tylko staje się bazą zupełnie innego obiadu.

Tak przygotujesz pomidorową

Koncentratu nie wrzucam bezpośrednio do dużej ilości bulionu. Na małej patelni albo na dnie garnka rozgrzewam masło z odrobiną oleju i dopiero wtedy dodaję koncentrat. Wystarczy około 1-2 minut na średnim ogniu. Powinien lekko ściemnieć i zacząć intensywnie pachnieć, ale nie może zrobić się brązowy ani przywrzeć do dna.

Ten moment trzeba naprawdę kontrolować. Koncentrat zawiera mało wody, więc potrafi przypalić się znacznie szybciej niż cebula czy świeże pomidory. Mieszam go cały czas i gdy zaczyna łapać dno, od razu zmniejszam temperaturę. Lepiej podgrzewać go pół minuty krócej niż później próbować ratować zupę z gorzkim posmakiem.

Dopiero po takim podgrzaniu koncentrat dobrze łączę z pozostałą pomidorową częścią zupy. Jeśli passata jest bardzo kwaśna, nie dosypuję od razu cukru. Najpierw pozwalam zupie kilka minut spokojnie pogotować, bo smak łagodnieje również podczas gotowania. Dopiero na końcu próbuję i decyduję, czy rzeczywiście potrzebuje odrobiny słodyczy.

Przepis: Domowa zupa pomidorowa

Klasyczna pomidorowa na bulionie z passatą i koncentratem.

Kategoria
Zupa
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
10 min.
Czas gotowania
25 min.
Liczba porcji
6
Liczba kalorii
141 w każdej porcji

Składniki

  • 1,5 l bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 500 ml passaty pomidorowej
  • 80 g koncentratu pomidorowego
  • 1 mała cebula
  • 20 g masła
  • 10 ml oleju
  • 100 ml śmietanki 18%
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania

  1. Podsmażanie cebuli i koncentratuPosiekaj cebulę i zeszklij ją na maśle z olejem. Dodaj koncentrat pomidorowy i podgrzewaj przez około 1-2 minuty, cały czas mieszając i pilnując, żeby się nie przypalił.
  2. Gotowanie zupyWlej bulion oraz passatę i dokładnie wymieszaj. Dodaj oregano, słodką paprykę oraz sól i pieprz do smaku, a następnie gotuj na małym ogniu przez około 20 minut.
  3. Wykończenie pomidorowejZahartuj śmietankę kilkoma łyżkami gorącej zupy i wlej ją do garnka. Wymieszaj, podgrzewaj jeszcze przez 2-3 minuty i spróbuj przed ostatecznym doprawieniem.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...