We wrześniu szukaj tej wielkiej białej kuli. Z 1 grzyba nasmażysz kotletów dla całej rodziny
Gdybym zobaczył ją z daleka w wysokiej trawie, prędzej pomyślałbym o zgubionej piłce niż o grzybie. Czasznica olbrzymia (Calvatia gigantea), nazywana też purchawicą olbrzymią, potrafi mieć kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Jeden dorodny grzyb daje tyle miąższu, że z kilku plastrów można zrobić obiad, a resztę wykorzystać następnego dnia.
We wrześniu nadal warto jej wypatrywać. Czasznice pojawiają się latem i rosną jeszcze jesienią, czasem nawet do października. Nie trzeba przy tym zapuszczać się głęboko w las. Grzyby te częściej trafiają się na łąkach, pastwiskach, polanach, przy skrajach lasów, a nawet w ogrodach.
Z czasznicy robię wielkie kotlety
Najprostszy sposób na wykorzystanie czasznicy w kuchni trudno przebić. Kroję młodą czasznicę na grube plastry, panieruję jak schabowego i smażę na złoto. Wystarczą mąka, jajko i bułka tarta. Do panierki można dorzucić trochę startego twardego sera, pieprzu albo suszonego czosnku. Grzyb ten ma łagodny smak, więc dobrze znosi mocniejsze doprawienie.
Repertuar nie kończy się na kotletach. Miąższ można pokroić w kostkę, podsmażyć z cebulą i dodać do jajecznicy, sosu albo makaronu. Świetnie smakuje też po prostu usmażony na maśle i podany na grzance.
Przy naprawdę dużym okazie może się okazać, że nie wszystko da się zjeść od razu. Jednak surowej czasznicy nie warto zamrażać. Po rozmrożeniu mocno puszcza wodę i traci strukturę. Jeśli chcę zachować ją na później, najpierw ją podsmażam, studzę i dopiero wtedy zamrażam.
Zanim wrzucisz czasznicę na patelnię, przekrój ją w ten sposób
Do jedzenia nadają się młode czasznice. Po przekrojeniu ich wnętrze powinno być jednolicie białe, bez żółtych, oliwkowych czy brązowych przebarwień.
Grzyb najlepiej przeciąć od góry do dołu. W środku nie powinno być zarysu kapelusza, trzonu ani blaszek. To jeden z najważniejszych punktów, bo młode owocniki innych grzybów też mogą z zewnątrz wyglądać jak biała kula. Jeśli w przekroju widać jakiekolwiek struktury przypominające rozwijający się kapelusz, blaszki lub trzon, takiego grzyba nie zbieram do jedzenia.
Jeśli miąższ zaczyna żółknąć, zielenieć albo brązowieć, czasznica jest już za stara do jedzenia. Taki okaz też zostawiam.
Gdzie szukać czasznicy olbrzymiej
Czasznica częściej pojawia się na otwartej przestrzeni niż w gęstym lesie. Warto patrzeć na łąki, pastwiska, polany, trawniki, ogrody i obrzeża lasów. Lubi żyzne miejsca i potrafi wracać w to samo stanowisko przez kolejne sezony. Jeśli więc ktoś znalazł ją kiedyś na konkretnej łące czy skraju pola, we wrześniu warto tam zajrzeć ponownie.
Jej rozmiar potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego grzybiarza. Owocniki mają od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów średnicy, ale trafiają się znacznie większe. Rekordowe okazy ważyły po kilkanaście, a nawet ponad 20 kilogramów.
Czy czasznicę olbrzymią można legalnie zbierać
Purchawica olbrzymia była kiedyś w Polsce pod ścisłą ochroną, ale od 2014 roku nie znajduje się już na liście chronionych gatunków grzybów. Można ją więc zbierać tam, gdzie dozwolone jest grzybobranie. Zakaz nadal obowiązuje między innymi w parkach narodowych, rezerwatach i na terenach objętych czasowym zakazem wstępu.