To jedna z najlepszych, polskich ryb. Jest smaczna, zdrowa, a obiad zrobisz z niej w 15 minut
Choć najwyżej cenione są tłuste ryby morskie, ta stanowi wyjątek. Poławia się ją w jeziorach i rzekach i jest chuda. Trudno jednak odmówić tej rybie smaku i walorów zdrowotnych. Jest na tyle elegancka, że można ją podać nawet na uroczystym obiedzie. Najlepiej smakuje przyrządzona na patelni, co jest wielką zaletą, bo trwa dosłownie kwadrans.
Kilka słów o sandaczu
Sandacz, bo o nim mowa, to ryba drapieżna z rodziny okoniowatych. W Polsce występuje w większych rzekach, jeziorach, zbiornikach zaporowych, a także w przybrzeżnych wodach Bałtyku. Odznacza się chudym, białym i jędrnym mięsem. Jest ono delikatne w smaku i niezbyt ościste.
Jeśli chodzi o wartość odżywczą, to sandacz jest niskokaloryczny i stanowi doskonałe źródło pełnowartościowego białka. Dostarcza też witamin z grupy B, witaminy A, a także potasu, fosforu i selenu. Mięso sandacza jest lekkostrawne i ma delikatny zapach. Dzięki temu chętnie jedzą go nawet dzieci, a można ją też podawać osobom starszym i na diecie.
Przygotowanie sandacza na patelni
Sandacz to ryba uniwersalna w przygotowaniu. Można ją piec, dusić, gotować na parze, grillować, a także smażyć. Ten ostatni sposób jest najszybszy i bardzo wygodny. Używając patelni, rybę można przyrządzić w 15 minut. Ja i moja rodzina uwielbiamy smażonego sandacza, którego zwykle oprószam tylko mąką lub nawet nie. Dzięki temu ryba nie ma tłustej, niezdrowej panierki.
Najczęściej przyrządzam filet z sandacza. Czasem zawiera resztki ości, które dla przyjemności jedzenia usuwam pęsetą. Potem tylko skrapiam rybę sokiem z cytryny, oprószam solą i pieprzem i odstawiam na 10 minut. Przy przyrządzaniu ryby ważne jest, by nie pozostawiać je w soli na zbyt długo. Może bowiem stać się twarda i mało soczysta. Potem obtaczam porcje sandacza w mące, strzepuję jej nadmiar i kładę na gorącą patelnię z odrobiną oleju.
Rybę kładę skórą do dołu, bo wtedy lepiej się trzyma. Pod koniec smażenia dodaję trochę masła, które podnosi smak potrawy, a także sprawia, że rybę łatwiej zdjąć z patelni. Jako dodatek do sandacza wskazany jest czosnek i koperek. Można też jednak sięgnąć po natkę pietruszki, tymianek czy białe wino. Dodanie ich na patelnię nada ciekawych nut smakowych.
Przepis: Sandacz z patelni
Filet z sandacza smażony z czosnkiem.
- Kategoria
- Danie główne
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 10 min.
- Czas gotowania
- 15 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 220 w każdej porcji
Składniki
- ok. 600 g fileta z sandacza
- sok z cytryny
- sól, pieprz
- 1-2 łyżki mąki
- olej do smażenia
- 1 łyżka masła
- mała główka czosnku
- koperek
Sposób przygotowania
- Przygotowanie rybyFilety opłucz, osusz, oczyść z pozostałych ości. Podziel je na porcje, skrop sokiem z cytryny, oprósz solą i pieprzem, odstaw na 10 minut.
- SmażenieNa patelni rozgrzej trochę oleju. Rybę obtocz w mące, kładź na patelnię skórą do dołu. Smaż kilka minut, dodaj masło, obróć na drugą stronę. Dodaj pokrojone ząbki czosnku, smaż rybę ok. 3 minuty, aż będzie chrupiąca. Przed podaniem posyp koperkiem.
Wskazówka: Smażonego sandacza najlepiej podać z pieczonymi lub gotowanymi ziemniakami oraz surówką np. z białej kapusty albo pora.