Ugotuj dzień wcześniej, a skorzystasz na wiele sposobów. To warzywo wyjdzie ci na zdrowie
Szybkość przygotowania to ważny parametr, który często bierzemy pod uwagę, przyrządzając potrawy. Jeśli jednak chodzi o ugotowanie ziemniaków dzień wcześniej, korzyści są tu o wiele większe. Przede wszystkim zyskuje na tym nasze zdrowie i figura.
Czy ziemniaki są tuczące?
Mówi się, że ziemniaki są tuczące. Jednak nie do końca jest to prawda. To warzywo samo w sobie dostarcza tylko ok. 80 kcal ze 100 g. Tuczące są natomiast dodatki, którymi często wzbogaca się ziemniaki. Jeśli chodzi o te gotowane, serwowane do obiadu, często polewa się je sosem czy posypuje wiórkami masła. Frytki to również bardzo lubiana wersja ziemniaków, która jednak kryje w sobie mnóstwo kalorii. To wynik smażenia słupków warzywa na głębokim oleju. Gdy zaś po prostu ugotujemy ziemniaki w wodzie czy na parze albo upieczemy je bez dodatku tłuszczu, nie dostarczą więcej kalorii niż porcja ugotowanego ryżu czy makaronu.
Dlaczego warto ugotować ziemniaki dzień wcześniej?
Ziemniaki zawierają ok. 15-20% skrobi. Gdy jemy je na ciepło, od razu po ugotowaniu, przyswajamy ten składnik. Gdy zaś ziemniaki wystudzimy, skrobia częściowo przechodzi w wersję oporną, a więc taką, której nasz organizm nie jest w stanie do końca strawić. Dzięki temu zjadamy ziemniaki, ale nie są dla nas tak kaloryczne, jak te świeżo ugotowane. W ten sposób zyskuje nasza sylwetka.
Po wystudzeniu ziemniaki mają też niższy indeks glikemiczny, czyli powodują wolniejszy wzrost poziomu cukru we krwi. Poza tym skrobia oporna zachowuje się w naszych jelitach podobnie, jak błonnik. A więc przyspiesza przemianę materii, a także wspiera naturalną mikroflorę. Takie ziemniaki też na dłużej dają uczucie sytości.
Co można przygotować z wczorajszych ziemniaków?
Bardzo często gotując ziemniaki, obieram ich więcej niż potrzebuję. Liczę wtedy, że trochę mi ich zostanie i następnego dnia będę mogła z nich przygotować moje ulubione kluski, czyli kopytka. Jednak to nie jedyna potrawa, którą da się przygotować z wystudzonych ziemniaków. Można przyrządzić z nich również sycącą sałatkę, zapiekankę, smażone talarki czy placki ziemniaczane. Co ciekawe, nawet jak ponownie podgrzejemy ziemniaki, np. gotując kopytka i tak część skrobi pozostanie w nich wersji nieprzyswajalnej dla naszego organizmu. Dzięki temu warzywo to nie będzie dla nas zbyt kaloryczne.