Miniptysie, którymi robię furorę na każdej imprezie. Proste w przygotowaniu, znikają w 5 minut
Ptysie to ciasteczka, które robi się z ciasta parzonego. Nie jest ono trudne do wykonania, a ma wiele zalet. Wychodzi leciutkie i chrupiące i aż prosi się, by ja nadziać. A ponieważ ma neutralny smak, można je wypełnić farszem słodkim lub słonym. Tak więc pieczecie jedne ptysie, część nadziewacie bitą śmietaną, a część np. pieczarkowym farszem.
Jak zrobić ciasto na ptysie?
Ciasto parzone, z którego robi się ptysie swą nazwę zawdzięcza zaparzaniu mąki. Ten prosty zabieg sprawia, że skrobia doskonale pęcznieje i chłonie dużo płynu. W czasie pieczenia woda paruje, a para jest zatrzymywana przez elastyczne ciasto. Dzięki temu ptysie intensywnie rosną i zwiększają swoją objętość, pozostając w środku pustymi. Dzięki temu idealnie nadają się do nadziewania.
Dokładniej mówiąc, przygotowując ciasto parzone najpierw należy zagotować wodę z masłem i solą, a potem wsypać do gorącego płynu mąkę. Należy ją dokładnie wymieszać, by nie było grudek. Potem ciasto podgrzewa się, cały czas mieszając, aż zacznie odchodzić od ścianek naczynia i zrobi się szkliste. Wtedy trzeba je zestawić z ognia, przestudzić i miksować z kolejno dodawanymi jajkami. Półpłynne, gęste ciasto jest gotowe do formowania.
Jak przygotować miniptysie?
Klasyczne ptysie są spore, po upieczeniu mają średnicę ok. 10 cm. Te w wersji mini są mniej więcej o połowę mniejsze. To dlatego zjada się je z wielką przyjemnością i cieszą się takim powodzeniem. By je przygotować, napełniam ciastem rękaw cukierniczy i wyciskam na blachę niewielkie rozetki. Trzeba wziąć pod uwagę, że intensywnie rosną w czasie pieczenia i wyciskać je w sporych odległościach. Gdy zrobią się złociste, należy zakończyć pieczenie. Po wystudzeniu ptysie przekrawa się na pół i napełnia kremem. Ja zwykle sięgam po bitą śmietanę. Jest prosta do zrobienia, leciutka i wszystkim smakuje.
Przepis: Miniptysie z bitą śmietaną
Drobne ciasteczka w słodkiej wersji.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- europejska
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Czas gotowania
- 25 min.
- Liczba porcji
- 40
- Liczba kalorii
- 65 w każdej porcji
Składniki
- 250 ml wody
- 100 g masła
- szczypta soli
- 150 g mąki pszennej
- 4 jajka
Na krem:
- 300 g śmietanki 30%
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego
Sposób przygotowania
- Parzenie mąkiZagotuj wodę z masłem i solą. Zdejmij garnek z ognia, wsyp mąkę, energicznie wymieszaj, by nie było grudek. Garnek postaw ponownie na ogniu. Masę podgrzewaj, cały czas mieszając. Gdy zamieni się w szklistą kulę, zestaw garnek z ognia i przestudź ciasto.
- MiksowanieDo ciepłej masy wbijaj po jednym jajku i cały czas ją ucieraj, by składniki dokładnie się połączyły. Miksowanie zakończ, gdy ciasto będzie zimne, gęste i lekko ciągnące.
- PieczeniePiekarnik rozgrzej do 200 st. C. Blachę z piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Ciasto przełóż do rękawa cukierniczego. Wyciskaj na blachę małe rozetki w sporych odległościach. Piecz ok. 15 minut bez uchylania drzwiczek piekarnika, potem możesz obniżyć temperaturę do 170 st. C i dosuszyć ptysie.
- NapełnianiePtysie wystudź, każdy przekrój na połowę. Schłodzoną śmietankę ubij na sztywno z cukrem pudrem i wanilinowym. Kremem napełniaj dolne części ptysi, przykrywaj czapeczkami.
Czym nadziać miniptysie?
Moje miniptysie robię zwykle na słodko i nadziewam bitą śmietaną. Możecie też jednak napełnić je kremem budyniowym, czekoladowym czy pistacjowym. Równie dobrze będą smakować nadziane musem owocowym, np. malinowym.
Jeśli zaś chcecie podać ptysie w wytrawnej wersji, nadziejcie je np. pastą z awokado, pastą jajeczną czy tuńczykową. Dobrze też sparwadzą się podduszone pieczarki.