Najzdrowszą przekąskę masz na wyciągnięcie ręki. Poprawia nie tylko wzrok. Obierz, pokrój i chrup!
Jeśli lubicie przekąski, nie sięgajcie po chipsy czy batony. Wybierzcie coś niskokalorycznego, co wyjdzie na zdrowie. Jestem pewna, że ten produkt każdy z was ma w domu. I to niemal zawsze. Jest tylko niedoceniany i wykorzystywany zwykle do zup. Czas to zmienić!
Dlaczego warto chrupać marchewkę?
Marchewka, bo właśnie to warzywo mam na myśli, jest jedną z najlepszych opcji przekąskowych. Dlaczego? Bo ma same zalety. Jest niskokaloryczna, 100 g dostarcza tylko ok. 40 kcal. Wszyscy też z pewnością słyszeli już o jej dobroczynnym wpływie na wzrok. Tak właśnie działa beta-karoten, który w naszym organizmie jest przekształcany w witaminę A. Ta z kolei ma też silne działanie przeciwutleniające, dzięki czemu chroni przed nowotworami i opóźnia procesy starzeniowe.
Poza tym marchewka obfituje w błonnik, który doskonale podkręca przemianę materii, wspiera mikrobiom i daje uczucie sytości. Z drugiej strony ma niski indeks glikemiczny, co jest istotne w diecie cukrzycowej i nie tylko.
Poza wszystkim warto wziąć pod uwagę, że marchewka jest smaczna i chrupiąca. Dzięki temu zjada się ją z przyjemnością. A gdy przypomnimy sobie o jej cenie, to przyjemność jest podwójna.
Jak przygotować marchewkę na przekąskę?
By chrupać marchewkę wystarczy ją tylko umyć i obrać. Można też pokroić w słupki, dzięki czemu będzie wyglądała bardziej apetycznie i będzie większa przyjemność z jej chrupania. Pamiętajcie jednak o tym, że by w pełni skorzystać z zawartej w niej prowitaminy A, trzeba ją łączyć z tłuszczem.
Aby jednak zbyt mocno nie podbić kaloryczności tej przekąski, najlepiej sięgnąć po niskokaloryczny dodatek, jakim jest jogurt naturalny. Pokrójcie więc marchewkę w słupki, włóżcie do szklanki i podajcie ją z doprawionym czosnkiem i przyprawami jogurtem naturalnym. Taka przekąska sprawdzi się nawet na domówce. Zamiast dipu jogurtowego do marchewki można też podać hummus, twarożek z ziołami czy guacamole.