Jeśli robisz to z miodem, tracisz jego moc. Mama nauczyła mnie trzech ważnych zasad

Dodano:
Słoik miodu Źródło: Unsplash
Miód to płynne złoto i naturalny lek, ale często, nieświadomie, sami pozbawiamy go tego, co najcenniejsze. Zobacz, jakich błędów unikać, by w pełni korzystać z jego mocy.

W dobrej wierze dodajemy go do wrzątku, boimy się, gdy stwardnieje, albo przechowujemy go w lodówce. Moja mama, która zawsze miała w domu słoik z dobrej pasieki, nauczyła mnie, jakich błędów unikać, by w pełni korzystać z jego mocy. Oto trzy najczęstsze z nich. Sprawdź, czy też ich nie popełniasz.

Błąd nr 1: Dodawanie miodu do wrzątku

To najczęstszy i najgorszy błąd, jaki popełniamy, zwłaszcza gdy robimy herbatę na przeziębienie. Wlewamy wrzątek, wrzucamy plaster cytryny i od razu dodajemy łyżkę miodu, wierząc, że tworzymy prozdrowotny eliksir. Niestety, w tym momencie cała magia znika. Miód jest pełen cennych enzymów i związków antybakteryjnych, które są niezwykle wrażliwe na wysoką temperaturę.

Już w temperaturze 40–42 stopnie Celsjusza część z tych dobroczynnych substancji ginie bezpowrotnie. Zamiast naturalnego leku, mamy coś w rodzaju naturalnego słodzika. Dlatego zawsze czekaj, aż herbata, mleko czy woda przestygnie do temperatury, w której można ją komfortowo pić. Dopiero wtedy dodawaj miód. To najważniejsza zasada.

Błąd nr 2: Niewłaściwe przechowywanie i strach przed krystalizacją

Wiele osób przechowuje miód w lodówce, myśląc, że to przedłuży jego świeżość. To duży błąd. Niska temperatura gwałtownie przyspiesza proces krystalizacji, czyli twardnienia miodu. A co, jeśli miód już skrystalizował? To nie powód do paniki! Wbrew powszechnemu mitowi, krystalizacja nie jest oznaką zepsucia. Wręcz przeciwnie, to naturalny proces i dowód na to, że miód jest prawdziwy i wysokiej jakości. Syntetyczne miody nie krystalizują.

Jak więc przechowywać miód? Najlepiej w szczelnie zamkniętym słoiku, w ciemnej i suchej szafce, w temperaturze pokojowej. A co, jeśli miód długo leży i stwardnieje? Wystarczy wstawić słoik do garnka z ciepłą (ale nie gorącą!) wodą i poczekać, aż powoli wróci do płynnej postaci. Nigdy nie podgrzewaj go w mikrofalówce, bo zniszczysz jego właściwości tak samo, jak wrzątkiem.

Błąd nr 3: Wiara w mit o metalowej łyżeczce

To jeden z najtrwalszych mitów. Mówi się, że metalowa łyżeczka wchodzi w reakcję z miodem i niszczy jego właściwości. Prawda jest taka, że ten mit ma korzenie w przeszłości, kiedy używano sztućców z metali niskiej jakości, a miody o wysokiej kwasowości mogły wchodzić z nimi w reakcję, ale tylko przy bardzo długim kontakcie.

Przy dzisiejszej stali nierdzewnej i krótkim czasie, jaki łyżeczka spędza w miodzie podczas nabierania, nie zachodzi żadna szkodliwa reakcja. Oczywiście drewniane czy ceramiczne łyżeczki są piękne i stylowe, ale jeśli masz pod ręką czystą, metalową łyżeczkę, używaj jej bez obaw. Nic złego się nie stanie. Ważniejsze jest to, co zrobisz z miodem później.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...