Upał? Może pomóc herbata

Upał? Może pomóc herbata

Dodano: 2
(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Latem pragnienie najlepiej gasi... gorąca herbata. A lekka i słodka świetnie uzupełnia płyny. W jaki sposób w upalne dni warto jeszcze wykorzystywać właściwości różnych odmian herbat?
Ileż prawdy jest w piosence mistrzów Przybory i Wasowskiego z Kabaretu Starszych Panów, którzy śpiewają: „Bo póki ciebie, ciebie nam pić, póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć, herbatko, herbatko, herbatko”. Herbaty - zarówno pite na gorąco jak i na zimno - mają wiele różnych właściwości, z których spora część istotna jest szczególnie latem. Warto o nich wiedzieć, by nasz organizm miał wszystko, czego potrzeba mu w upalne dni, a tym samym, by nasze codzienne samopoczucie było jak najlepsze.

W alka z upałem

Gdy z nieba leje się skwar – co oczywiste – bardzo często chce nam się pić, a ilość spożywanych przez nas płynów znacząco wzrasta w porównaniu z chłodniejszymi porami roku. Co ciekawe, pragnienie ugasić najlepiej nie zimnym napojem, a np. gorącą herbatą. Dzieje się tak dlatego, że organizm człowieka musi cały czas zachowywać stałą temperaturę i dlatego na zimny napój reaguje... poceniem się, co w efekcie wzmaga nasze pragnienie. Łyk zimnego napoju jest niekwestionowaną ulgą, ale jest to ulga chwilowa. Ciepły z kolei, podnosi temperaturę ciała, co sprawia, że wydaje nam się, że jest chłodniej niż w rzeczywistości. – Dobrze, żeby ta gorąca herbata była słodka i miętowa. W ten sposób gaszą pragnienie mieszkańcy ciepłych rejonów naszej planety, jak choćby państw arabskich, a także Kazachstanu czy Rosji - mówi Sylwia Mokrysz z zarządu Mokate, producenta m.in. herbat. Należy jednak pamiętać, że ciepły napój powoduje tylko pozorne uczucie chłodu, dlatego nie zapominajmy, że w gorące dni powinniśmy intensywnie nawadniać organizm.

Ciekawym przykładem gaszenia pragnienia i walki z upałem gorącą herbatą są żeglarze. Otóż wielu z nich pije gorącą herbatę z... solą. Jak działa ciepła herbata w czasie upałów – już wiemy. A sól? Zatrzymuje wodę w organizmie i uzupełnia elektrolity, które tracimy pocąc się.

Nie przesadzać z mocą

Herbata latem to jednak nie tylko napój gaszący pragnienie. – Słaba herbata doskonale uzupełnia płyny w organizmie, co jest szczególnie istotne w najgorętszych miesiącach roku. Najlepiej w tym celu stosować różne rodzaje herbat – czarną, zieloną, herbatki owocowe, czerwone – dodaje Sylwia Mokrysz.

Choć słaba herbata świetnie uzupełnia płyny, również amatorzy mocno zaparzonej, mogą korzystać z jej właściwości. Pamiętajmy jednak, że podobnie jak kawa, zawiera ona kofeinę (inaczej teinę) oraz inne związki oddziałujące na nasz organizm, więc z mocną herbatą nie należy przesadzać szczególnie przed snem. Niezależnie jednak od tego, część herbat mocno zaparzonych, ma doskonały wpływ na nasze zdrowie i codzienne samopoczucie. – Taka mocna, czarna herbata, zabezpiecza przed chorobami krążenia, serca, niewydolnością mózgu, kłopotami z zapaleniem śluzówki, a nawet przed grypą – zauważa członkini zarządu Mokate.

Ekspertem w mocnym zaparzaniu herbaty są ludy Azji. Przez całe wieki używano tam samowarów, na których stawiano imbryk z wrzącą esencją herbacianą. W temperaturze powyżej 100 stopni Celsjusza uaktywniają się garbniki, które działają ściągająco i odkażająco (na wschodzie esencja herbaciana zastępuje jodynę), witaminy B1 i B6, zapobiegające otyłości. Wyparzają się także puryna i rutyna, które uelastyczniają naczynia krwionośne. Ponadto w naparze herbacianym występują również witamina P, kwas pantotenowy, prowitamina A czy też witamina C oraz witamina PP.

Co za dużo, to nie zdrowo

Herbaty, niezależnie od tego jak smacznej i jak wiele pozytywnych właściwości posiadającej, nie możemy pić za dużo. Filiżanka czarnej herbaty o objętości 180 ml zawiera około 60 mg kofeiny (teiny), taka sama filiżanka kawy – nawet do 120 mg. Eksperci twierdzą, że w czasie całego dnia można dostarczyć do organizmu maksymalnie 600 mg kofeiny. Jednak kofeina zawarta w herbacie – dzięki innym współistniejącym w tym napoju substancjom (m.in. polifenolom) – nieco inaczej oddziałuje na organizm niż ta sama substancja zawarta w kawie. Zresztą badania wykazały, że pod względem zbawiennego wpływu na organizm człowieka, herbata przewyższa kawę – zawiera mniej szkodliwych tłuszczów oraz mniej wspomnianej kofeiny.

Ile filiżanek herbaty powinno się więc pić dziennie latem? Przyjmuje się, że codziennie można wypić 5-6 filiżanek herbaty i to niezależnie od pory roku. Jest to jednak liczba orientacyjna. Badania nad wpływem herbaty trwają i uczeni nie są ostatecznie zgodni co do maksymalnej ilości herbaty, jaką można wypić codziennie, głównie ze względu na zawartą w niej kofeinę. Nie zmienia to jednak faktu, że w odpowiednio podana i w odpowiednich ilościach, herbata latem doskonale wpływa na nasz organizm i pomaga mu lepiej radzić sobie z upałem i szybką utrata płynów.

Czytaj także

 2
  • Renata IP
    Witamina C ginie już w 40 stopniach. jak zatem może być w zagotowanej, wrzącej esencji?
    Kto takie bzdury wypisuje i każe ludziom wierzyć w to?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Badluck IP
      Niestety to wyjaśnienie działania gorących napojów to całkowita bzdura. W dodatku każe mi kwestionować rozsądek dziennikarza.

      > "Dzieje się tak dlatego, że organizm człowieka musi cały czas zachowywać stałą temperaturę i dlatego na zimny napój reaguje... poceniem się"
      Gdzie tu logika? na zimny napój organizm reaguje poceniem, czyli chłodzeniem (bo pocenie się to chyba jedyny mechanizm jaki mamy, który nas chłodzi)? A nawet gdyby była to prawda, to czy nie o to nam chodzi, żeby się spocić (i tym samym ochłodzić)?

      > "Ciepły z kolei, podnosi temperaturę ciała"
      Otóż temperatura ciała wcale się tak łatwo nie zmienia. Jeżeli zmienimy temperaturę ciała nawet o jeden stopień, to jest to już oznaka poważnej choroby (37,6 to już gorączka).

      > "co sprawia, że wydaje nam się, że jest chłodniej niż w rzeczywistości."
      Aha, to może najlepiej posiedzieć ze trzy zdrowaśki w piecu, wtedy jak wyjdziemy to będzie nam się wydawało, że jest naprawdę chłodno?

      Prawda wygląda tak, że picie gorącej herbaty pomaga, ale tylko beduinom na pustyni. Tam powietrze jest tak suche, że każdy pot natychmiast z człowieka paruje (a parując schładza ciało). Dlatego pijąc gorącą herbatę zmuszamy organizm do większego pocenia, tym samym większego chłodzenia.
      W naszym klimacie wilgotność powietrza jest tak duża, że pot nie paruje zbyt szybko. Chyba każdy wie jak strugi leją się nam i wsiąkają w koszulki. Dlatego dodatkowe pocenie nic nam nie da.

      Przykre, że dziennikarze tylko powtarzają ten mit, bez elementarnego zrozumienia organizmu człowieka.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także