Zamiast kwiatów – wizyta u dietetyka. Jak w Dniu Babci zadbać o seniorkę?

Zamiast kwiatów – wizyta u dietetyka. Jak w Dniu Babci zadbać o seniorkę?

Dodano: 
Babcia i wnuczka w kuchni
Babcia i wnuczka w kuchni / Źródło: Shutterstock
Dieta stanowi jeden z kluczowych czynników odpowiadających za stan zdrowia i jakość życia osób starszych. Dzień Babci to dobry moment, by pochylić się nad tym aspektem i okazać seniorce miłość i szacunek w nieco inny, a być może nawet lepszy sposób. Swoimi wskazówkami dotyczącymi diety odpowiedniej dla seniora podzieliła się dietetyk Sylwia Gugała-Mirosz, ekspert portalu diety.nfz.gov.pl, specjalistka Instytutu Żywności i Żywienia.

– Komponując dietę dostosowaną do potrzeb seniora musimy ją rozłożyć na kilka kwestie. Po pierwsze, musimy przemyśleć, ile i jak, czyli określić zapotrzebowanie na energię, makro- i mikroskładniki, co u osób starszych jest bardzo ważne z tego względu, że przewód pokarmowy – uwzględniając wiek, choroby towarzyszące – nie działa już tak dobrze, jak u osób młodszych. W związku z tym to przyswajanie składników makro i mikro jest często gorsze – zauważa specjalistka.

W żywieniu seniora należy zatem postawić przede wszystkim na urozmaiconą dietę. Spożywanie różnych produktów z różnych grup zapewnia odpowiednią ilość poszczególnych składników odżywczych.

Przyzwyczajenie drugą naturą... seniora

Starożytny filozof rzymski Cyceron stwierdził, że „przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka”. Sentencję autorstwa wielkiego myśliciela można z powodzeniem odnieść do żywieniowych nawyków osób starszych.

– Seniorzy często mają swoje przyzwyczajenia i różne rzeczy, które lubią. To jest wyjątkowa grupa, jeśli chodzi o proponowanie różnych nowych produktów. W związku z tym, że przewód pokarmowy nie jest w stu procentach wydolny, jak u osób młodszych, musimy postawić na produkty, które będą dobrze przyswajane przez seniorów – zaznacza Sylwia Gugała-Mirosz. – Warto skupić się na tym, jak przygotowywane są posiłki, na higienie sposobu żywienia.

Oznacza to, że posiłki powinny być raczej lekkostrawne, nieobciążające przewodu pokarmowego. Ponadto senior powinien jeść często, ale mniejszymi porcjami.

– To też jest lżejsze do trawienia dla wątroby, żołądka, przewodu pokarmowego, enzymów trawiennych. Ilość posiłków w ciągu dnia jest bardzo ważna – dodaje specjalistka.

Nie tylko śniadanie. To kolacja jest priorytetem

Specjalistka przypomina, że w codziennej diecie seniora szczególnie ważne są dwa posiłki: śniadanie i kolacja. Wbrew pozorom kolacja jest bardzo ważna – a jeszcze ważniejsze jest to, kiedy i jak senior ją spożywa:

– Nie najadamy się na noc! Niestety często się zdarza, że seniorzy już wieczorem celebrują ulubiony film czy książkę, przez co zjadają większą kolację, a chodzi o to, by ta kolacja nie była duża i ciężka, ponieważ wpłynie to negatywnie na ich sen.

Jakość snu osób starszych jest istotnie pogorszona. Dzieje się tak, ponieważ organizm seniora wytwarza mniejszą ilość melatoniny: senior śpi krócej i budzi się wcześniej. Jeżeli zatem sen zostanie dodatkowo zaburzony przez ciężkie, obfite kolacje, wówczas organizm seniora nie będzie miał możliwości na regenerację. Dlaczego jest to takie ważne? Jak wskazuje Gugała-Mirosz:

– Sen to jest ten moment, kiedy nasz organizm odpoczywa i nabiera sił na następny dzień. Dlatego warto postawić na lekkie i nieobciążające kolacje. Mogą być to kolacje na ciepło, nie muszą to być absolutnie wyłącznie kanapki, mimo że faktycznie często pojawiają się w diecie seniorów, ponieważ są to dania proste i szybkie do zrobienia.

Warto podkreślić wagę zalecenia, by senior każdego dnia jadł co najmniej jeden ciepły posiłek. Jeżeli przewód pokarmowy „rozgrzeje się”, będzie lepiej trawił pokarmy.

Nawodnienie w diecie seniora

– Płyny to jest bardzo duży problem. Osoby starsze bardzo mało piją, nie odczuwają pragnienia, a jeżeli odczuwają pragnienie, w ich przypadku to już jest pierwszy sygnał odwodnienia – ostrzega specjalistka.

W organizmach osób starszych zmniejsza się ilość wody, w związku z czym dużo szybciej może dojść do odwodnienia. Pani dietetyk radzi zatem, by „naczynie z wodą stało w zasięgu oka i ręki”. Warto, by było ono przezroczyste: wtedy senior ma kontrolę nad ilością wypijanych płynów.

– Półtora litra płynów dla pań i dwa litry dla panów to jest minimum. Oczywiście, najlepsza byłaby woda, ponieważ woda jest płynem neutralnym, a skoro seniorzy często przyjmują leki, to leki powinno się popijać wodą. Jeżeli senior sięgnie po mocno rozcieńczoną herbatę, wodę z dodatkiem owoców, czy z pomarańczą, sokiem z cytryny, też będzie to dobrym rozwiązaniem. Trzeba się na pewno wystrzegać w diecie seniorów tych płynów, które dostarczają w nadmiarze cukrów. Są to wszelkiego rodzaju słodkie, gazowane i niegazowane napoje. A seniorzy lubią słodycze, lubią słodkie napoje, więc te płyny zdecydowanie często są słabym punktem, piętą achillesową.

Wbrew powszechnie panującemu przekonaniu nawet soki nie są dobrym wyborem dla seniora, a przynajmniej – nie wszystkie.

– Mówi się, żeby pić soki, bo to jest zdrowie. I tak, i nie. Sok kupiony w sklepie zawiera dużą ilość cukrów prostych, które w diecie seniora trzeba maksymalnie redukować. Seniorzy nie mają na tyle dużej aktywności, żeby zużyć tę energię, która pochodzi z cukrów prostych. Jeżeli typowe soki pojawiają się w diecie, dostarczają dużo kalorii i cukrów – mówi Gugała-Mirosz.

Jeżeli senior lubi soki, korzystniej jest przygotowywać je własnoręcznie. Dobrym pomysłem będą napoje typu smoothie i inne koktajle, do których specjalistka zaleca dodanie kefiru lub maślanki w celu podniesienia wartości energetycznej i odżywczej.

– Głównie chodzi o to, żeby w diecie seniora posiłki nie były puste odżywczo, żeby każdy posiłek zawierał maksymalną możliwą ilość składników odżywczych. Z drugiej strony nie może obciążać przewodu pokarmowego. Jeśli chodzi o smoothie, koktajle, inne mieszanki, to jest fantastyczna sprawa, ponieważ można mieszać tam różne smaki, różne składniki i produkty.

Zachęta do różnorodności

Ważne jest, aby pokazywać osobom starszym rozmaite dania i zachęcać ich do próbowania różnych produktów z tej samej grupy.

– Przykładowo, jeśli ktoś nie może jeść produktów zbożowych, bo mają za dużo błonnika, powodują wzdęcia i problemy z przewodem pokarmowym, nie jest zawsze na straconej pozycji. W grupie zbóż mamy szeroką gamę różnorodnych produktów. Zawsze można wybrać coś, co nie będzie obciążać przewodu pokarmowego i co będzie nowością w diecie – podkreśla ekspertka. – Mamy różne rodzaje kasz, płatków, ryżu, makaronów. U seniorów bardzo ważną kwestią jest włączanie do ich diety bardzo dużej ilości warzyw. Warzywa to błonnik, witaminy, związki przeciwutleniające, które wpływają pozytywnie na organizm i redukują stany zapalne, które u osób starszych pojawiają się często w związku z towarzyszącymi chorobami, jak cukrzyca czy otyłość. Jeżeli ktoś ma problem z jedzeniem warzyw w całości, można je pokroić, posiekać, zetrzeć, przygotować sok, upiec. Mamy dużą różnorodność jeśli chodzi o formę i sposób przygotowania.

Należy przy tym w drodze odpowiednich badań określić stan przewodu pokarmowego i ustalić, na co senior jest chory.

– Choroby determinują wybór diety, ponieważ wymuszają pewne modyfikacje „klasycznego” sposobu odżywiania – zaznacza pani dietetyk.

– Musimy pamiętać, że na to, jak odżywiają się osoby starsze, wpływają czynniki takie, jak ich sytuacja społeczna, zmiany nastroju, zaburzenia depresyjne. To wszystko sprawia, że seniorzy niechętnie jedzą, albo nie chcą jeść. Poza tym, jeśli dieta jest monotonna, może powodować niedobory różnych składników.

Aspekt ekonomiczny

Istotna okazuje się również kwestia finansów, które mocno wpływają na jakość i różnorodność diety. To, co oferują nam sklepy, pozwala w pewnym stopniu seniorom wybierać różne produkty, które wcześniej były niedostępne ze względu na cenę.

– Teraz ta cena jest niższa i różnego rodzaju promocje czy inne zachęty wpływają na to, że senior nawet z ciekawości będzie mógł spróbować nowych produktów, nowych smaków – zauważa ekspertka.

Napoje mleczne? Warto, a nawet trzeba

Zdaniem Gugały-Mirosz seniorzy nie powinni bać się napojów mlecznych.

– Często z wiekiem pogarsza się trawienie laktozy. Ale równie często też jest to efekt tego, że produktów mlecznych jest mało w diecie, a im jest ich mniej, tym bardziej przewód pokarmowy odzwyczaja się od trawienia laktozy, wytwarza coraz mniej enzymu laktazy, który powoduje rozłożenie laktozy. Jeżeli przewód pokarmowy wytwarza za mało laktazy, produkty mleczne powodują dolegliwości: wzdęcia, biegunki. Osoby starsze nie powinny się na wstępie bać produktów mlecznych, nie powinny ich eliminować z diety, jeżeli nie ma ewidentnie wskazań medycznych. Jeżeli coś jest nie tak, zawsze trzeba to skonsultować z lekarzem, natomiast nie eliminować na własną rękę, ponieważ produkty mleczne – sery twarogowe, kefiry, maślanki – stanowią dobre źródło białka i wapnia.

Seniorzy powinni sięgać również po produkty takie, jak kefir.

– Fermentowane produkty mleczne to z kolei probiotyki, bakterie kwasu mlekowego, które uzupełniają mikroflorę jelit. Często u osób starszych – choćby w związku z przyjmowaną farmakoterapią – jest ona mocno przetrzebiona. Takie napoje to doskonała forma ratunku dla tych pozytywnych mikroorganizmów, które potrzebują wsparcia i takie wsparcie uzyskują z fermentowanych produktów mlecznych. Jeżeli są problemy, należy to skonsultować z lekarzem i znaleźć przyczynę – czasami to, że produkt mleczny powoduje jakieś dolegliwości, to może być coś przejściowego, albo coś, z czym można sobie poradzić, niekoniecznie poprzez całkowitą eliminację, ale doraźne kroki medyczne.

Cukry proste? Wyrzućmy je prosto do kosza

U osób starszych spowalnia przemiana materii. Mają mniejsze zapotrzebowanie energetyczne, co też wiąże się z mniejszą zawartością tkanki mięśniowej w ich ciałach.

– To mięśnie generują większą ilość energii do zużycia. Jeśli mięśni jest mniej, zapotrzebowanie energetyczne spada. Bardzo łatwo w przypadku seniorów przekroczyć ilość kalorii. Wiele osób nie wie, że w pewnym wieku należy je „z urzędu” ograniczać, ponieważ zmniejsza się zapotrzebowanie. Ważnym elementem są tu węglowodany. Różnego rodzaju dodatki w produktach węglowodanowych znacznie podnoszą energetyczność diety, co odbija się na seniorach negatywnie – podkreśla ekspertka.

Czytanie etykiet – ważne, a wciąż pomijane

– Seniorzy w większości przypadków raczej nie czytają etykiet umieszczonych na produktach. Są one małe, napisy mogą być dla osób starszych niewyraźne, więc mają problem z ich odczytaniem. Dlatego w koszyku, a później w lodówce, często lądują produkty, które mają wysoką zawartość cukru i tłuszczu. Te produkty zwykle bardzo podbijają kaloryczność diet seniorów – mówi Gugała-Mirosz i zauważa, że jest to kwestia przyzwyczajeń wypracowanych wiele lat temu i praktykowanych przez całe życie: smażenia mięsa na tłuszczu, spożywania kanapek z dużą ilością masła czy margaryny:

– Przywiązanie do takich wysoce energetycznych pokarmów wynika z historycznego podejścia. Wiemy, że osoby starsze w przeszłości miały znacznie gorszy dostęp do wielu produktów spożywczych, co teraz przekłada się na ich dietę: „dobre” są produkty tłuste, kaloryczne, ponieważ dostarczają energii, której kiedyś było mniej i trzeba było robić te zapasy. Teraz nie ma problemów z dostępnością do żywności, a mimo to przygotowywanie potraw nadal często odbywa się w sposób niezdrowy: smażenie z dużą ilością tłuszczu, duszenie, panierki, zaprawianie zup mąką. Dania są ciężkie i kaloryczne, z jednej strony obciążają przewód pokarmowy, a z drugiej podnoszą kaloryczność diet seniorów.

Białko: siła i odporność

Kwestie ekonomiczne w dużym stopniu determinują to, po co sięgają seniorzy. W związku z tym nie wszyscy jadają mięso regularnie, a jeżeli przy tym eliminują produkty nabiałowe, w ich diecie zaczyna brakować źródeł białka. Jest to bardzo problematyczne, ponieważ seniorzy niekoniecznie chcą sięgać po nasiona roślin strączkowych. Często kojarzą je z dolegliwościami gastrycznymi, co, jak mówi ekspertka, nie do końca jest prawdą.

– Odpowiednie przygotowanie fasoli, grochu, soczewicy, ciecierzycy: namoczenie, dwu– czy trzykrotna wymiana wody w celu wypłukania galaktocukrów, które odpowiadają za właściwości wzdęciogenne – to praktyki dobre dla zdrowia seniora. Jeżeli w diecie nie ma mięsa lub nabiału, trzeba pamiętać o innych źródłach, czyli o nasionach roślin strączkowych. Kwestia białka jest niezwykle ważna w przypadku seniora, ponieważ jeśli białko występuje w diecie w niewystarczającej ilości, może to stanowić bezpośrednią przyczynę spadku masy ciała, w tym masy mięśniowej, której i tak jest mało, a także mniejszej sprawności fizycznej, niedokrwistości, spadku odporności i ogólnie złego samopoczucia. Niska podaż białka ponadto wpływa negatywnie na układ odpornościowy: rany goją się gorzej, a wiadomo, że u osób starszych wierzchnie warstwy skóry są słabsze i bardziej narażone na urazy i zadrapania.

Jeżeli zatem w diecie seniora będzie zbyt mało białka, rany nie będą goiły się prawidłowo, a skóra będzie ogólnie gorzej reagować na różne czynniki zewnętrzne. To prawdopodobnie negatywnie wpłynie na samopoczucie seniora.

Tłuszcze? Tak, ale zdrowe

– Tłuszcze dzielą się na te pochodzenia zwierzęcego i roślinnego. Trzeba wziąć pod uwagę, że tłuszcze pochodzenia roślinnego, w tym oleje, oliwy, awokado, są zdecydowanie łatwiejsze do strawienia. Dlatego, jeżeli senior ma wybierać tłuszcze, powinien postawić na tłuszcze roślinne, ponieważ są łatwiej strawne. Ponadto profil kwasów tłuszczowych częściej obejmuje kwasy wielonienasycone albo jednonienasycone, które pozytywnie wpływają na poziomy cholesterolu czy trójglicerydów we krwi.

Jednym z takich szczególnie korzystnych dla seniora kwasów tłuszczowych jest omega-3. Kwasy omega-3 wpływają pozytywnie na redukowanie stanów zapalnych, a ponadto usprawniają procesy myślowe. Dodatkowo wspomagają funkcjonowanie serca i wzroku, które u osób starszych są szczególnie narażone na negatywne oddziaływanie czasu.

O rybach też nie można zapominać

Jednym ze źródeł kwasów omega-3 są ryby, których w diecie seniora zwykle jest mało. Jak przyznaje Sylwia Gugała-Mirosz „jest to dużym błędem, ponieważ to białko z ryb jest białkiem lekkostrawnym i bardzo dobrze przyswajalnym”.

– Białko jaj jest białkiem wzorcowym, ale to właśnie białko ryb jest bardzo dobrze przyswajalne.

Jak przekonać seniora do ryb? Na to również jest metoda:

– Dzięki temu, że mamy chudsze ryby, są one mniej wyraziste i dlatego poprzez zastosowanie odpowiednich przypraw można z tych ryb przygotowywać naprawdę ciekawe dania. Jest to bardzo ważne, żeby senior używał jak najwięcej przypraw, świeżych i suszonych ziół. Niestety z wiekiem ludzie coraz słabiej odczuwają smaki, kubki smakowe też nie działają tak, jak powinny. Seniorzy, sięgają po rzeczy słodkie, słone lub tłuste dlatego, że po prostu dobrze odczuwają ten smak i lubią te produkty, bo są dla nich wyraziste. Trzeba to przenieść na kuchnię, na potrawy, które spożywają w domu, ale w sposób pozytywny: poprzez przyprawy, zioła. Trzeba o tym mówić i pokazywać seniorom, że kuchnia to nie tylko sól i mieszanki na bazie soli, ale inne świetne dodatki w postaci ziół. Można robić własne mieszanki ziołowe, eksperymentować. Najważniejsze, by przekonać seniora, żeby porzucił swoje przyzwyczajenia.

Kuchnia – pole bitwy i pole działania

Te niezbyt korzystne przyzwyczajenia bywają trudne do przepracowania, ale podjęty trud przynosi dobre efekty. Jak mówi Sylwia Gugała-Mirosz:

– Pracuję z osobami starszymi i najcięższe są pierwsze spotkania, kiedy tłumaczę te różne zasady i widzę, że w ich oczach nie ma tej wiary: „nie, niemożliwe, to na pewno nie będzie smaczne, to się nie nada do jedzenia!, ale jak mięso można upiec albo grillować, przecież kotlet na patelni robi się najszybciej”... a tu się okazuje, że to nie do końca tak jest. Kuchnia to pole bitwy i pole działania dla seniora, na którym on się świetnie odnajduje.

Jest jednak pewne zastrzeżenie. Dużą rolę w kreowaniu nastawienia osób starszych do diet i jedzenia odgrywają ich najbliżsi: dzieci i wnuki.

– Trzeba seniora do tego zachęcić, pokazać mu, że dieta nie musi być monotonna, że dieta to nie są tylko kanapki, kotlet i ziemniaki, że naprawdę, szczególnie teraz, kiedy w sklepach jest ogromny wybór produktów. Producenci podążają za różnymi modami, pojawiają się mody na określone sposoby żywienia: mamy dużo produktów wegetariańskich, wegańskich. Na przykład, jeśli senior z przyczyn zdrowotnych musi wyeliminować z diety produkty mleczne, istnieją świetne zamienniki roślinne: owsiane, migdałowe, sojowe.

Wizyta u dietetyka zamiast kwiatów? Jak najbardziej!

Wielu z nas zastanawia się nad odpowiednim podarunkiem dla babci z okazji jej święta. Jako prezent może znakomicie sprawdzić się wizyta u dietetyka.

– Myślę, że nikt nie obrazi się za taki prezent. Nawet argumentacja na zasadzie „babciu, dziadku, nie chodzi o to, że źle jecie, po prostu chciałabym, żebyście porozmawiali z kimś, kto wam pokaże nowe możliwości, które możecie zastosować w kuchni, nowe produkty, które możecie wypróbować, a ja później chętnie z wami spróbuję tego, co upichciliście” – mówi specjalistka.

Dietetyk jest osobą, która przeorganizuje sposób żywienia, pokaże, jakie produkty warto ze sobą łączyć, zaproponuje lżejsze warianty ulubionych dań. Prezent w postaci umówienia wizyty u dietetyka byłby „strzałem w dziesiątkę” – zwłaszcza wtedy, gdy obdarowana zostanie osoba chora. Właściwa dieta stanowi bowiem istotny element leczenia wielu chorób. Nieobojętna jest także kwestia leków, które zażywa senior. Jak przyznaje ekspertka:

– Zwrócenie uwagi na dietę w przypadku leczenia farmakologicznego jest szczególnie ważne: z jednej strony, aby poprzez spożywane produkty nie potęgować działania leków, a z drugiej, aby nie obniżać ich skuteczności.

Zdaniem Gugały-Mirosz konsultacja z dietetykiem to dobry prezent również z przyczyn ekonomicznych, którymi seniorzy nierzadko kierują się przy codziennych wyborach – a te równie często odbijają się na zdrowiu. Kiedy nasze babcie dostają kosztowne prezenty, zwykle mówią: „ależ nie trzeba było”! Czy rzeczywiście taki prezent jest zbędny? Pani dietetyk przekonuje o czymś zupełnie odwrotnym:

– To byłoby coś, co seniorzy mogliby wykorzystać stricte dla siebie, bez dodatkowych wyrzutów sumienia, że ktoś wydał pieniądze na coś, co nie jest potrzebne. Po takiej wizycie nie żałowaliby, że skorzystali z tej możliwości.

Czytaj też:
Oto oznaki ukrytego stanu zapalnego w twoim organizmie. Nie lekceważ ich
Czytaj też:
Chcesz odstawić cukier i znaleźć mu dobrą alternatywę? Sprawdź, czy ksylitol to odpowiedni słodzik dla ciebie
Czytaj też:
Jak zrobić rozgrzewającą zimową herbatę? Przepisy na herbatę zimową z pomarańczą, malinami i inne

-

Czytaj także