Dieta ziemniaczana – trwa od 3 do 5 dni i gwarantuje spektakularne efekty. Czy na pewno jest zdrowa?

Dieta ziemniaczana – trwa od 3 do 5 dni i gwarantuje spektakularne efekty. Czy na pewno jest zdrowa?

Dodano: 
Ziemniaki
Ziemniaki / Źródło: Fotolia / Nitr
Chcąc schudnąć, wielu z nas automatycznie rezygnuje z ziemniaków. Wokół tego warzywa narosło wiele mitów i mnóstwo osób wierzy, że kartofle tuczą. Tymczasem istnieje krótkoterminowa dieta, opierająca się... właśnie na ziemniakach. W dodatku obiecuje spadek kilku kilogramów w zaledwie 5 dni. Czy to możliwe?

Ziemniakistanowią nieodłączny element polskiej kuchni. Te tanie warzywa goszczą na naszych stołach pod różnymi postaciami. Pasują do dań mięsnych, można dodawać je do zup i sałatek, piec w ognisku. Miłośnicy ziemniaków mają problem, gdy przechodzą na dietę. Istnieje przekonanie, że warzywa te są wyjątkowo tuczące. To bzdura – stają się tuczące dopiero w połączeniu z innymi dodatkami, jak masło, zasmażka, tłuste sosy. Skoro największy mit na temat ziemniaków został obalony na wstępnie, czas pochylić się nad odchudzającą dietą ziemniaczaną. Tak, taki sposób na utratę wagi naprawdę istnieje.

Wiadomo, że ziemniaki są doskonałym źródłem składników odżywczych, ale czy można na nich oprzeć cały plan odchudzania?

Dieta ziemniaczana – na czym dokładnie polega?

Dieta ziemniaczana trwa od 3 do 5 dni i podczas jej trwania spożywa się wyłącznie ziemniaki. Dieta ta zakłada utratę nawet 0,45 kg dziennie i jej historia sięga 1849 roku, ale ponownie zyskała popularność, gdy Tim Steele opublikował książkę „Potato Hack: Weight Loss Simplified” (2016 rok).

Autor sugeruje, że ziemniaki są „najlepszą dietetyczną pigułką, jaką kiedykolwiek wymyślono”. Twierdzi, że wzmacniają one układ odpornościowy, poprawiają zdrowie jelit i dostarczają mnóstwo składników odżywczych, aby podczas odchudzania nie zabrakło energii. Dietę ziemniaczaną (choć lekko zmodyfikowaną) zachwalał też magik, Penn Jillette. Chociaż wyniki obu panów mogą robić wrażenie, nie powstały badania dokumentujące jej skuteczność.

W internecie można znaleźć różne warianty diety ziemniaczanej. Odchudzanie według Tima Steele'a opiera się na siedmiu zasadach:

  1. Należy jeść tylko zwykłe, ugotowane ziemniaki przez trzy do pięciu dni.
  2. Dziennie zjada się 0,9–2,3 kg ziemniaków.
  3. Ziemniaki spożywa się bez żadnych dodatków, w tym przypraw i dodatków, takich jak ketchup, masło, śmietana i ser.
  4. Sól jest dozwolona, ale lepiej jej unikać.
  5. Dozwolone płyny to woda, zwykła herbata lub czarna kawa.
  6. Nie zaleca się intensywnych ćwiczeń. Najlepiej sprawdzi się spacerowanie.
  7. Należy przyjmować leki zalecane przez lekarza, ale lepiej unikać suplementów, zażywanych na własną rękę.

Jeśli więc ktoś liczył, że na diecie ziemniaczanej będzie mógł jeść także frytki lub chipsy, jest w błędzie.

Czy dieta ziemniaczana pozwala schudnąć?

Trzymając się powyższych zaleceń, spadek masy ciała powinien wystąpić. To dlatego, że menu składające się tylko z ziemniaków i to w takich ilościach, jest po prostu niskokaloryczne. Będzie to mniej więcej od 530 do 1 300 kalorii, a więc znacznie mniej niż średnie dzienne spożycie kalorii w przypadku osób dorosłych.

Trzeba jednak pamiętać, że w tak krótkim okresie nie dojdzie do utraty tkanki tłuszczowej – zgubimy trochę wody, mięśni, złogów z jelit. Choć waga zapewne pokaże mniejszą liczbę.

Dlaczego nie warto przechodzić na dietę ziemniaczaną?

Chociaż dieta ziemniaczana może być skuteczna w krótkotrwałej utracie wagi, nie jest to rozwiązanie długoterminowe. Ziemniaki są pożywne, ale nie zawierają wszystkich składników odżywczych potrzebnych do optymalnego zdrowia. Ponadto prowadzenie restrykcyjnej, monotonnej diety, opierającej się na jednym produkcie nie uczy zdrowych nawyków żywieniowych, niezbędnych do długofalowych zmian.

Po zakończeniu diety ziemniaczanej i powrocie do stałych wzorców żywieniowych może wystąpić efekt jo-jo.

Czytaj także:
Dieta wolumetryczna przełomem w odchudzaniu?

Czytaj także